Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu XDVRMX

Inne utwory od Sfera Ebbasta

  1. NEON
  2. VVS CARTIER
  3. Yakuza
  4. COME SE NON FOSSI NEI GUAI
  5. Miami Vice
  6. Anche Stasera
Wszystkie utwory

Inne utwory od Charlie Charles

  1. Una volta in più
  2. Superstite
  3. Autoritratto
  4. Attacchi di panico
Wszystkie utwory

Inne utwory od Marracash

  1. LEI
  2. CRUDELIA - I nervi
  3. DA DENUNCIA
  4. BRAVI A CADERE - I polmoni
  5. Brivido
  6. Niente Canzoni D'Amore - Inedito
Wszystkie utwory

Inne utwory od Luchè

  1. Nessuna
  2. Ginevra
  3. Non Abbiamo Età
  4. Miami Vice
  5. Scale (con Luchè)
  6. Ti Amo
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: Sfera Ebbasta

Producent: Charlie Charles

Wokalista: Luchè

Wokalista: Marracash

Kompozytor: Paolo Alberto Monachetti

Autor tekstów: Gionata Boschetti

Autor tekstów: Luca Imprudente

Autor tekstów: Fabio Bartolo Rizzo

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ah (Marracash, Luchè), per davvero

Per davvero (Roccia Music), ah

Un chilo nel baule, aah

Per davvero

Cuscino senza piume, aah

Per davvero

In giro tutto il giorno sì

Per davvero

Sotto i palazzoni mmmh

Per davvero

E ho mollato scuola, sì

Per davvero

Me ne fumo cinque all'ora sì

Per davvero

Mia mamma non lavora, no

Per davvero

E farò una rapina, raahh

Per davvero

I fra fanno le bustine mmmh

Per davvero

E poi le vendono in cortile mmmh

Per davvero

Fanculo alla madama, ah

Per davvero

Scippiamo una puttana sii

Per davvero

Io lo faccio per davvero

Io e un poliziotto abbiamo in comune una cosa sola

Che entrambi non siamo mai andati a scuola

Le ho detto: "guarda bene, sono un sex symbol"

Lei dice: "sei un criminale, c'hai una sex pistol!", eh

Non siamo ladri ma ti rubiamo la vita

Non ci sforziamo coi chili passaggi di mano e via

Ho messo l'autotune, dici "sembri Future"

Troppo avanti vado in tour con la macchina del futur

Soldi per davvero, sold out per davvero

Sono scampato a un omicidio per davvero

Rapiamo la tua donna ma non la tocchiamo

Le brucio i capelli così lei si schiaffeggia con la sua mano

Più soldi, più la situazione è problematica

Ma sono Einstein in matematica

Mi vedi, togliti il cappello e chiedi l'elemosina

Fanculo il tuo giornale, frate, io non scopo in macchina

Bello e dannato, Bennato

Ma bannato in tele, non nato nella Napoli bene

Ho dato il meglio come il Napoli che vende Cavani

Ma quest'anno vado al massimo come Vasco

Senza casco, copro i danni: Kasko

Amo il mio nemico vorrei proprio aiutarlo

Sparagli in testa, non voglio che soffra tanto

Piscio sull'Italia e se son fiori fumeranno

Trap come Trapattoni, sono Donald Trap

Il viola mi dona, frà

Io testato su animali come L'Oréal

Testimonial Domopak

Marracash ora re dalla schiavitù

Fra ho estratto Excalibur

La strada nella roccia tipo la mia crew, tu

Trema come a Kathmandu

"Studia" dicevan le zie, "drogati" le compagnie

Se servisse la scuola, piuttosto che droga avrei venduto enciclopedie

Palazzi anonimi, ovuli, nomadi, pochi cognomi italiani ai citofoni

Voi siete rapper da Uomini e Donne, anzi Uomini e Uomini

La mia vita, fra, è una diagonale su due assi cartesiane

E ovviamente sale

Da bambino facevo l'ora di religione per le strade

Non dalle Salesiane

Sta generazione che è più povera di quella precedente

Tranne il qui presente

Accetta che sono un dio e poi rigetta le altre tue credenze

O accetta le conseguenze

Io lo faccio per davvero, mmh, per davvero

Io lo faccio per davvero ahh, per davvero

Io lo faccio per davvero, mmh, per davvero

Per davvero, per davvero

Per davvero, per davvero

Per davvero ahh

Per davvero ahh

Tłumaczenie na język polski

Ach (Marracash, Luchè), naprawdę

Naprawdę (muzyka rockowa), ach

Kilogram w bagażniku, ach

Naprawdę

Poduszka bez piór, ach

Naprawdę

Tak, cały dzień

Naprawdę

Pod budynkami mmmh

Naprawdę

I rzuciłem szkołę, tak

Naprawdę

Tak, palę pięć na godzinę

Naprawdę

Moja mama nie pracuje, nie

Naprawdę

I dokonam rabunku, raahh

Naprawdę

Bracia robią saszetki mmmh

Naprawdę

A potem sprzedają je na dziedzińcu mmmh

Naprawdę

Pieprzyć tę panią, ach

Naprawdę

Napadnijmy na dziwkę

Naprawdę

Naprawdę to robię

Policjanta i mnie łączy tylko jedno

Że oboje nigdy nie chodziliśmy do szkoły

Powiedziałem jej: „Przyjrzyj się uważnie, jestem symbolem seksu”

Mówi: „jesteś przestępcą, masz seks-pistolet!”, eh

Nie jesteśmy złodziejami, ale kradniemy Twoje życie

Nie zmuszamy się do trzymania się za ręce i ruszamy

Włączam automatyczne strojenie, mówisz „brzmisz jak przyszłość”

Za daleko do przodu. Wybieram się w trasę samochodem przyszłości

Pieniądze na serio, naprawdę wyprzedane

Naprawdę uniknąłem morderstwa

Porywamy twoją kobietę, ale jej nie dotykamy

Przypalam jej włosy, więc uderza się jego ręką

Im więcej pieniędzy, tym bardziej problematyczna sytuacja

Ale jestem Einsteinem w matematyce

Widzisz mnie, zdejmij kapelusz i poproś o jałmużnę

Pieprzyć twoją gazetę, bracie, nie pieprzę się w samochodzie

Piękny i przeklęty, Bennato

Ale zakazany w telewizji, nie urodzony w dobrym Neapolu

Dałem z siebie wszystko, tak jak Napoli, które sprzedało Cavaniego

Ale w tym roku jadę na pełnych obrotach, jak Vasco

Bez kasku pokrywam szkody: Kasko

Kocham mojego wroga i bardzo chciałbym mu pomóc

Strzel mu w głowę, nie chcę, żeby tak bardzo cierpiał

Naszczam na Włochy, a jeśli to kwiaty, to będą palić

Trap jak Trapattoni, jestem Donald Trap

Fiolet mi pasuje, bracie

Testowałem na zwierzętach takich jak L'Oréal

Opinia firmy Domopak

Marracash teraz król z niewoli

W międzyczasie zdjąłem Excalibur

Droga w skale jak moja załoga, ty

Trzęsie się jak w Katmandu

„Badajcie” – mówiły ciotki, „odurzajcie” firmy

Gdyby szkoła była potrzebna, sprzedawałbym encyklopedie, a nie narkotyki

Anonimowe budynki, jajka, nomadzi, kilka włoskich nazwisk w domofonach

Jesteście raperami dla Mężczyzn i Kobiet, a raczej Mężczyzn i Mężczyzn

Moje życie, bracie, to przekątna na dwóch osiach kartezjańskich

I oczywiście idzie w górę

Jako dziecko chodziłem na lekcje religii na ulicy

Nie przez salezjanów

To pokolenie jest biedniejsze od poprzedniego

Z wyjątkiem tego

Zaakceptuj, że jestem bogiem, a następnie odrzuć inne przekonania

Albo zaakceptuj konsekwencje

Robię to naprawdę, mmh, naprawdę

Robię to naprawdę, ahh, naprawdę

Robię to naprawdę, mmh, naprawdę

Naprawdę, naprawdę

Naprawdę, naprawdę

Naprawdę ach

Naprawdę ach

Obejrzyj teledysk Sfera Ebbasta, Charlie Charles, Marracash, Luchè - XDVRMX

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam