Inne utwory od Marracash
Opis
Jak rozmowa z cieniem, który pachnie ambrą i wolnością. Ta, która nie porównuje się z innymi, nie prosi o ratunek i nie ratuje po prostu płonie, nie czekając na pozwolenie. Bije od niej niebezpieczną miękkością, tą samą, która rani nie słowami, ale dotykiem. Wydaje się, że wszystko między nimi to impuls, błysk, kosmos, gdzie czułość i ogień nie przeczą sobie, ale tańczą razem. Żadnych zobowiązań, żadnych obietnic, tylko żar zderzenia dwóch orbit. Kiedy nadchodzi świt, święto się kończy, ale jego ślad długo nie daje zasnąć. Eklektyczna inscenizacja Kierownik projektu: Lorenzo Maria Chierici Autor scenariusza i reżyser: Giulio Rosati. Operator: Marco Depa Przy specjalnym udziale Victorii Stelli Producent wykonawczy: Lorenzo Maria Chierici Reżyser: Danilo Losi Kierownik produkcji: Riccardo Copreni Koordynator produkcji: Federico Fasulo Drugi koordynator: Johnny Junior, Vilka Barzola Asystenci producenta: Giorgio Gorini, Cristiano Marotta, Emanuele De Mauro, Giorgia Bucci Asystent reżysera: Costanza Doria OP Steady: Andrea Agnisetta 1 miejsce: Luca De Benedetti 2-gi ak: Lorenzo Natuzzi Asystent wideo: Manuel Calisti Kluczowy ujęcie: Parvin Jashn Drugi kluczowy ujęcie: Mattia De Marco Mistrz: Jacopo Pozzi Elektryka: Niccolò Andreola Operator konsoli: Simone Giannico Specjaliści od rekwizytów: Norberto Pompilii, Dario Malaterra Projektant graficzny: Giacomo Barberi Efekty wizualne: Studio H2B Artyści od efektów wizualnych: Stefano Rocca, 6iod3, Dario Spinelli. Korekcja kolorów: Orrash Rahnema Koordynator postprodukcji: Alessandro Zucchelli Stylista: Lorenzo Posocco Asystenci stylisty: Davide Spinella, Giulia Scarabelli Wizażystka: Gaia Dell'Acqua Fotograf: Andrea Bianchera Fotograf: Paolo Bertazza. Przy pomocy i specjalnym udziale Uniwersytetu w Ferrarze. Osobisty kierowca: Matteo Mancuso. Osobista stylistka: Irma Papini. Zarządzanie: Zarządzanie ogólnym obrazem Wytwórnia: Island Records - Universal Music Italia
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Lei è nature, no rifatta, morbidissime labbra ambra (ambra)
Lei m'incolla se parla, non vuol farmi da mamma o balia (balia)
Sceglie come esser bella, se ne fotte di Kylie e Kendall (Kendall)
Lei già ha fatto una guerra senza arrendersi mai a se stessa
Lei non crede all'oroscopo, non vuole attenzioni che costano
E io cado sul morbido, se mi vuole, le sue mani mi mordono
Io e lei nel vuoto cosmico, X-ray, vede dentro un involucro
Mi piacciono di lei le cose che non conosco
Mi piacciono di lei e
Ora che
Dovrei darle un nome
Poi perché
Una costellazione che svanisce all'alba
Uh, lei è chissà dove (non credo che esista, non credo che esista)
Uh, una tra un milione ci sarà
Come me (non credo che esista)
Che non vuole prove
Poi perché (non credo che esista)
Ogni relazione si conferma all'alba?
Lei non vuole le faccia
Né da padre né pappa, graffia (graffia)
Niente mode, ha il suo gusto
Sa che il lusso è un gioco, un guscio (guscio)
Ama il sesso ed è sporca
Senza il senso di colpa, scotta (scotta)
Gode ad avermi attorno
Non ne ha mica bisogno in fondo
Non è mia, non sono suo
Ma quando siamo assieme, siamo solo noi
Emorragia, lacrime fluo
Cercare di alleviare il male come puoi
Quello che facciamo non è un contenuto
Privo di emozioni, tutto è contenuto
Non ha rinunciato alla sua fantasia
Butta fuori senza strategia
Ora che
Avrei la certezza (non credo che esista)
Poi perché
Lei è come una festa che finisce all'alba
Uh, lei è chissà come (non credo che esista, non credo che esista)
Uh, una tra un milione ci sarà
Una che (non credo che esista)
Non vuol darmi un nome
Poi perché (non credo che esista)
Ogni relazione ricomincia all'alba?
Uh, sogno di un amore (la-la-la-la-la-la)
Uh, così forte che sopravvivrà (la-la-la-la-la-la)
Anche a sé (non credo che esista)
È la sua conclusione
Se non c'è (non credo che esista)
Me ne farò una ragione, all'alba svanirà
Lei, mai una che ho detto: "È lei"
Di meno non accetterei
Non credo il problema sia lei
Non credo che esista lei
Mai una che ho detto: "È lei"
Di meno non accetterei
Non credo il problema sia lei
Non credo che sia un problema (no)
Non credo sarà un problema (boh, no?)
Non vedo dov'è il problema, boh
Non credo sarà un problema
Non credo che esista
Tłumaczenie na język polski
Ona jest naturą, bez przeróbek, bardzo miękkie bursztynowe usta (bursztyn)
Skleja mnie jak mówi, nie chce być moją mamą ani nianią (pielęgniarką)
Wybiera, jak być piękną, nie dba o Kylie i Kendall (Kendall)
Prowadziła już wojnę, nie poddając się
Nie wierzy w horoskopy, nie chce kosztownej uwagi
I upadam na miękką, jeśli on mnie zechce, jego ręce mnie ugryzą
Ona i ja w kosmicznej pustce, rentgen, widzimy wnętrze obudowy
Podobają mi się w niej rzeczy, o których nie wiem
Lubię ją i
Teraz to
Powinienem nadać jej imię
Więc dlaczego
Konstelacja, która znika o świcie
Uh, ona gdzieś jest (nie sądzę, że istnieje, nie sądzę, że istnieje)
Uh, będzie jeden na milion
Podobnie jak ja (nie sądzę, że istnieje)
Kto nie chce dowodu
Więc dlaczego (nie sądzę, że istnieje)
Czy każdy związek jest potwierdzany o świcie?
Ona nie chce twarzy
Ani od ojca, ani od dziecka, zadrapanie (zadrapanie)
Żadnych trendów, ma swój gust
Wie, że luksus to gra, muszla (skorupa)
Uwielbia seks i jest brudna
Bez poczucia winy jest gorąco (gorąco)
Cieszy się, że jestem w pobliżu
On naprawdę tego nie potrzebuje
To nie moje, nie jestem jego
Ale kiedy jesteśmy razem, jesteśmy tylko my
Krwotok, fluorescencyjne łzy
Spróbuj złagodzić ból, jak tylko możesz
To, co robimy, nie jest satysfakcjonujące
Bez emocji, wszystko jest zawarte
Nie porzucił swojej fantazji
Wyrzuć bez strategii
Teraz to
Byłbym pewien (nie sądzę, że istnieje)
Więc dlaczego
Ona jest jak impreza, która kończy się o świcie
Uh, ona w jakiś sposób (nie sądzę, że ona istnieje, nie sądzę, że istnieje)
Uh, będzie jeden na milion
Taki, który (nie sądzę, że istnieje)
Nie chce mi podać imienia
Więc dlaczego (nie sądzę, że istnieje)
Czy każdy związek zaczyna się od nowa o świcie?
Uh, śnij o miłości (la-la-la-la-la-la)
Uh, tak silny, że przeżyje (la-la-la-la-la-la)
Nawet dla siebie (nie sądzę, że on istnieje)
To jego wniosek
Jeśli tego nie ma (nie sądzę, że istnieje)
Pogodzę się z tym, o świcie zniknie
Ona, nigdy ta, której powiedziałem: „To ona”
Nie zgodziłbym się na mniej
Nie sądzę, że ona jest problemem
Nie sądzę, że ona istnieje
Nigdy takiej, o której powiedziałem: „To ona”
Nie zgodziłbym się na mniej
Nie sądzę, że ona jest problemem
Nie sądzę, że to problem (nie)
Myślę, że nie będzie to problemem (no cóż, prawda?)
Nie rozumiem, gdzie leży problem, cóż
Nie sądzę, że będzie to problem
Nie sądzę, że istnieje