Inne utwory od Kid Yugi
Inne utwory od Night Skinny
Inne utwory od Tony Boy
Opis
Miłość to eksperyment chemiczny, który poszedł niezgodnie z instrukcją. Coś iskrzy, coś się topi, a na dnie kolby osiada ból. W tym dźwięku jest dużo elektryczności: jakby ktoś postanowił zastąpić puls rytmem syntezatora i sprawdzić, czy serce wytrzyma sztuczne oddychanie basem i tęsknotą. Każda linijka emanuje przegrzanymi uczuciami, które są zbyt żywe, by je ukryć, i zbyt destrukcyjne, by się nimi chwalić. Między światłem a ciemnością nie ma wyboru, jest zwarcie. Miłość tu nie zbawia, a łamie granice, a jednak nie można się od niej oderwać: gorzknieje, ale bez niej robi się zupełnie bez smaku.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Nel mio cuore un dedalo quando ti spogli dell'ultimo petalo
Conosco il tuo corpo e i mostri che ci albergano
Non ti vedo da un giorno e già mi mangio il fegato
Già mi sembra troppo, già mi sembra un secolo
Ti dico: "Ti amo" solo se c'è il sintetico
Mi fai vivere il sogno, fai sentire schizofrenico
Fai finta di non essere una troia
Perché sai quanto mi eccita, smettila
Scusami se recito, ti ho in testa come un debito
E questa non è musica, è il male che mi dedico, è quello che mi merito
Non ti odio e non ti celebro, vai avanti, non mi vendico
Rimani un bel ricordo del tempo in cui ti relego
Mi hai rubato l'anima, hai lasciato carne e scheletro
Te la sei portata all'estero, per sempre, non in prestito
Dimmi che ne vuoi ancora, ne necessito
Elimina i miei limiti, spingimi all'eccesso, Kid Yugi
Adesso so che il tuo è un amore sintetico
Per questi pensieri non arriva in tempo il medico
Mi do una pacca sulla spalla mentre guardo il vuoto in metro
Cresci e certe emozioni non puoi più chiederle indietro
Ah, e tu vai contro tutti, hai fatto spalle (fatto spalle)
Mi ricordo noi due sulle scale (sulle scale), ah
Assorbo tutta l'ansia nello stomaco
Da dove vengo c'è il buio, c'è il vuoto (c'è il vuoto), ah
A Massafra c'è il burrone, ma vivevo il baratro
Avevo solo polvere e problemi come un acaro
Da bambino col mio amico vandalo
Mo che li guadagno a Milano e li spendo a Taranto
A scuola mi sentivo un asino, solo in questo ho dato il massimo
Ai miei live i cristiani piangono
A duecento all'ora per farmi uccidere da un frassino
Ti ha mandato il cielo, sei una bomba o sei un angelo
Yo, sei pioggia, sei diluvio, sei luce, sei buio
Sei quiete, sei tsunami, sei niente e sei tutto
Sei uno sgambetto, sei un passo, una carezza, un pugno
Sei la pancia piena, sei il digiuno, sei gennaio e giugno
Sei l'agnello, sei il lupo, sei l'amore, sei da stupro
Sei uno sbaglio, sei il giusto, sei assoluta, sei il dubbio
Sei tutta la vita o solo un minuto
Mi fai sentire sia un valore sia un rifiuto
Adesso so che il tuo è un amore sintetico
Per questi pensieri non arriva in tempo il medico
Mi do una pacca sulla spalla mentre guardo il vuoto in metro
Cresci e certe emozioni non puoi più chiederle indietro
Ah, e tu vai contro tutti, hai fatto spalle (fatto spalle)
Mi ricordo noi due sulle scale (sulle scale), ah
Assorbo tutta l'ansia nello stomaco
Da dove vengo c'è il buio, c'è il vuoto (c'è il vuoto), ah
Tłumaczenie na język polski
Labirynt w moim sercu, gdy zdzierasz ostatni płatek
Znam twoje ciało i potwory, które w nim żyją
Nie widziałem Cię dzień i już zjadam swoją wątrobę
To już wydaje się za dużo, wydaje mi się, że to już wiek
Mówię ci: „Kocham cię” tylko wtedy, gdy jest to syntetyczne
Sprawiasz, że spełniam swoje marzenia, sprawiasz, że czuję się schizofrenikiem
Udawaj, że nie jesteś dziwką
Bo wiesz, jak bardzo mnie to kręci, przestań
Przepraszam, jeśli się zachowuję, mam cię w głowie jak dług
I to nie jest muzyka, to zło, które sobie wyrządzam, na to zasługuję
Nie nienawidzę Cię i nie celebruję Cię, idź dalej, nie mszczę się
Pozostańcie pięknym wspomnieniem czasu, w którym was zdegradowałem
Ukradłeś moją duszę, pozostawiłeś ciało i szkielet
Zabrałeś go za granicę, na zawsze, a nie wypożyczyłeś
Powiedz, że chcesz więcej, potrzebuję tego
Wyeliminuj moje ograniczenia, popchnij mnie do przesady, Kid Yugi
Teraz wiem, że twoja miłość jest syntetyczna
Lekarz nie przychodzi na czas na takie myśli
Klepię się po plecach, gapiąc się w przestrzeń w metrze
Dorastasz i nie możesz już prosić o zwrot pewnych emocji
Ach, i występujesz przeciwko wszystkim, cofasz się (cofasz się)
Pamiętam nas dwoje na schodach (na schodach), ach
Chłonę cały niepokój w żołądku
Tam, skąd pochodzę, jest ciemność, jest pustka (jest pustka), ach
W Massafie jest wąwóz, ale ja żyłem w otchłani
Miałem tylko kurz i problemy jak roztocze
Jako dziecko z moim przyjacielem-wandalem
Teraz zarabiam je w Mediolanie i wydaję w Tarencie
W szkole czułem się jak osioł, tylko w tym dałem z siebie wszystko
Na moich występach chrześcijanie płaczą
Za dwieście na godzinę, żeby dać się zabić przez jesion
Niebiosa cię zesłały, jesteś bombą lub aniołem
Yo, jesteś deszczem, jesteś powodzią, jesteś światłem, jesteś ciemnością
Jesteś ciszą, jesteś tsunami, jesteś niczym i jesteś wszystkim
Jesteś podróżą, jesteś krokiem, pieszczotą, ciosem
Masz pełny brzuch, pościsz, masz styczeń i czerwiec
Jesteś barankiem, jesteś wilkiem, jesteś miłością, jesteś gwałtem
Jesteś błędem, masz rację, jesteś absolutny, masz wątpliwości
Jesteś całym swoim życiem lub tylko minutą
Sprawiasz, że czuję się zarówno wartościowa, jak i odrzucona
Teraz wiem, że twoja miłość jest syntetyczna
Lekarz nie przychodzi na czas na takie myśli
Klepię się po plecach, gapiąc się w przestrzeń w metrze
Dorastasz i nie możesz już prosić o zwrot pewnych emocji
Ach, i występujesz przeciwko wszystkim, cofasz się (cofasz się)
Pamiętam nas dwoje na schodach (na schodach), ach
Chłonę cały niepokój w żołądku
Tam, skąd pochodzę, jest ciemność, jest pustka (jest pustka), ach