Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Brivido - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

Brivido - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

4:04włoska pułapka Album Status (Inediti, Rarità & Live) 2016-01-22

Inne utwory od Marracash

  1. LEI
  2. CRUDELIA - I nervi
  3. DA DENUNCIA
  4. BRAVI A CADERE - I polmoni
  5. Brivido
  6. Niente Canzoni D'Amore - Inedito
Wszystkie utwory

Inne utwory od Guè

  1. Brivido
  2. Don't Stop It
  3. Dedicated
  4. Insta Lova
  5. Fuori
  6. QUALCOSA IN CUI CREDERE - Lo scheletro
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Zef

Wokalista: Guè

Wokalista: Marracash

Autor tekstów: Cosimo Fini

Autor tekstów: Fabio Rizzo

Kompozytor: Stefano Tognini

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Chi la canta assieme a noi? Chi la sa?
Pronti? Più di un film, più di un drink, più della marijuana.
Più di un trip, di 'sta miss mezza brasiliana. Di una hit, di una suite a Copacabana.
Di un dj, più di un rave in mezzo alla savana. Più del successo, più di fare sesso ad alta quota.
Più di ogni banconota e più della coca.
Più dei gioielli ed orologi e anelli che -ho alle dita. -Yeah, yeah, yeah.
Più di questa libertà, più della stessa vita. Sono infelice di professione.
Sogno che sono morto, il mio corpo in strada, la processione.
Tra bourbon e burbuche imbazzato fumo un bazooka. Non faccio scena, ma scena muta.
Farfalle nello stomaco, dammi l'insetticida. Voglio ridisegnare il mondo, dammi una matita.
Voglio ridere come non avessi mai pianto. Voglio la luna e camminarci sopra come
Armstrong. L'abbiamo fatto ed ero innamorato finalmente.
Il giorno dopo già non provavo più niente. Portami sulle onde dell'oceano quando si alzano.
Uccidimi e fammi risorgere come con Lazzaro.
Dammi tutto allo stato puro, di più di un vestito scuro, di un rose futuro.
Non mi ammazzerà una sbronza, ma il primo bicchiere sicuro. Fammi provare di più.
Di più, Milano, fatevi sentire sulle mani su! Più di un film, più di un drink, più della marijuana.
Più di un trip, di 'sta miss mezza brasiliana. Di una hit, di una suite a Copacabana.
Di un dj, più di un rave in mezzo alla savana. Più del successo, più di fare sesso ad alta quota.
Più di ogni banconota e più della coca.
Più dei gioielli ed orologi e anelli che -ho alle dita. -Se, se.
Più di questa libertà, più della stessa vita. Questo mondo fa troppo casino.
Io non sento più quello che penso.
Quello che è peggio, non ricordo più quello che ho -perso. -Se.
In un paese dove onesto rima con modesto, tutto è piatto e tu ti sorprendi se io ci stendo. Fuori carri e carnevali, dentro carri Armani.
I miei amici vaporizzati, già li hai ragazzati. Costretto a esprimermi in ventiquattro carati.
Stati -d'animo in centoquaranta caratteri. -Se.
Non so chi tu pensi io sia. La realtà non è all'altezza della fantasia.
Ho certe idee che mi accarezzano, che scaccio via.
Un brivido che faccia breccia nella mia -apatia. Non sei più mia e ti trovo male. -Se.
Il tuo nuovo ragazzo ti vezzeggia. Ma resti bella e triste come il paesaggio a
Venezia.
E non avrò paura se saremo insieme, è una morte dolce- Chi la sa le mani a cielo! -con te angelo nei miegli.
Più di un film, più di un drink, più della marijuana. Più di un trip, di 'sta miss mezza brasiliana.
Di una hit, di una suite a Copacabana. Di un dj, più di un rave in mezzo alla savana.
Più del successo, più -di fare sesso ad alta quota. -Milano.
Più di ogni banconota e più della coca.
Più dei gioielli ed orologi e anelli che -ho alle dita. -Anelli che ho alle dita!
Più di questa libertà, più della stessa vita.
-Pronti? Su, su, su, su, su, su, su. -Non so per quanto sarò qua.
Lo ripeto.
Ho emozioni soltanto a metà. Sono un pericol.
Su una lama che mi taglierà. E mi ripeto.
Ancora non mi volto -indietro. -Fra.
Più di un film, più di un drink, più della marijuana.
-Milano!
-Più di un trip, di 'sta miss mezza brasiliana. Di una hit, di una suite a Copacabana.
Di un dj, più di un rave in -mezzo alla savana. -In mezzo alla savana!
Più del successo, più di fare sesso ad alta quota.
-Ad alta quota! -Più di ogni banconota, più della coca.
-Più della coca!
-Più dei gioielli ed orologi e anelli che ho alle dita. Più di questa libertà, più della stessa vita.
Grazie, Milano!

Tłumaczenie na język polski

Kto śpiewa ją z nami? Kto wie?
Gotowy? Więcej niż film, więcej niż drink, więcej niż marihuana.
To coś więcej niż podróż, ta pół-brazylijska miss. Hitu, apartamentu w Copacabanie.
DJ-a, coś więcej niż rave pośrodku sawanny. Więcej niż sukces, więcej niż seks na dużej wysokości.
Więcej niż jakikolwiek banknot i więcej niż koks.
Więcej niż klejnoty, zegarki i pierścionki na moich palcach. -Tak, tak, tak.
Więcej tej wolności, więcej samego życia. Z zawodu jestem nieszczęśliwy.
Śni mi się, że nie żyję, moje ciało na ulicy, procesja.
Między bourbonem a burbuche palę bazookę. Nie robię scen, ale cichą scenę.
Motyle w brzuchu, dajcie mi środek owadobójczy. Chcę przeprojektować świat, daj mi ołówek.
Chcę się śmiać, jakbym nigdy nie płakał. Chcę księżyca i chodzić po nim jak
Armstronga. Zrobiliśmy to i w końcu się zakochałem.
Następnego dnia już nic nie czułem. Zabierz mnie do fal oceanu, kiedy wznoszą się.
Zabij mnie i wskrześ jak Łazarz.
Daj mi wszystko w czystym stanie, więcej niż ciemną sukienkę, więcej niż różową przyszłość.
Nie zabije mnie kac, ale pierwszy bezpieczny kieliszek. Pozwól mi się bardziej postarać.
Co więcej, Milanie, daj się usłyszeć! Więcej niż film, więcej niż drink, więcej niż marihuana.
To coś więcej niż podróż, ta pół-brazylijska miss. Hitu, apartamentu w Copacabanie.
DJ-a, coś więcej niż rave pośrodku sawanny. Więcej niż sukces, więcej niż seks na dużej wysokości.
Więcej niż jakikolwiek banknot i więcej niż koks.
Więcej niż klejnoty, zegarki i pierścionki na moich palcach. -Jeśli, jeśli.
Więcej tej wolności, więcej samego życia. Ten świat jest zbyt brudny.
Nie czuję już tego, co myślę.
Co gorsza, nie pamiętam już, co straciłam. -Jeśli.
W kraju, gdzie uczciwość rymuje się ze skromnością, wszystko jest płaskie i zdziwisz się, jeśli się położę. Porzuć pływaki i karnawały, zamiast pływaków Armani.
Moi wyparowani przyjaciele, już ich porwaliście. Zmuszony wyrazić się w dwudziestu czterech karatach.
Stany umysłu w stu czterdziestu znakach. -Jeśli.
Nie wiem, za kogo mnie uważasz. Rzeczywistość nie dorównuje fantazji.
Mam pewne pomysły, które mnie pieszczą i które odpędzam.
Dreszcz, który przełamuje moją apatię. Nie jesteś już mój i uważam cię za złego. -Jeśli.
Twój nowy chłopak cię pieści. Ale ty pozostajesz piękna i smutna jak krajobraz
Wenecja.
I nie będę się bać, jeśli będziemy razem, to słodka śmierć - Kto wie, ręce do góry! -z Tobą Aniele w moim sercu.
Więcej niż film, więcej niż drink, więcej niż marihuana. To coś więcej niż podróż, ta pół-brazylijska miss.
Hitu, apartamentu w Copacabanie. DJ-a, coś więcej niż rave pośrodku sawanny.
Więcej niż sukces, więcej niż seks na dużej wysokości. -Mediolan.
Więcej niż jakikolwiek banknot i więcej niż koks.
Więcej niż klejnoty, zegarki i pierścionki na moich palcach. - Pierścionki na moich palcach!
Więcej tej wolności, więcej samego życia.
-Gotowy? Góra, góra, góra, góra, góra, góra, góra. -Nie wiem, jak długo tu będę.
Powtarzam to.
Mam tylko połowę emocji. Jestem zagrożeniem.
Na ostrzu, które mnie przetnie. I powtarzam się.
Nadal nie oglądam się za siebie. -Między.
Więcej niż film, więcej niż drink, więcej niż marihuana.
-Mediolan!
-Więcej niż wycieczka, ta pół-brazylijska panna. Hitu, apartamentu w Copacabanie.
DJ-a, coś więcej niż rave pośrodku sawanny. -Na środku sawanny!
Więcej niż sukces, więcej niż seks na dużej wysokości.
-Na dużej wysokości! -Więcej niż jakikolwiek banknot, więcej niż koks.
-Więcej niż koks!
-Więcej niż klejnoty, zegarki i pierścionki na moich palcach. Więcej tej wolności, więcej samego życia.
Dziękuję, Milanie!

Obejrzyj teledysk Marracash, Guè - Brivido - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam