Inne utwory od Marracash
Inne utwory od Fabri Fibra
Opis
Wokalista: Marracash
Wokalista: Fabri Fibra
Producent: Don Joe
Współproducent: Jason Rooney
Autor tekstów: Fabio Bartolo Rizzo
Autor tekstów: Fabrizio Tarducci
Kompozytor: Luigi Florio
Kompozytor: Giuseppe D'Albenzio
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Questa è un'altra hit.
Questa è un'altra hit.
Ah, Marracash.
Baby, se non vuoi fare, scali a fare.
Realizzato che questa non prende come la trap. Faccio un clap sandwich, e poi faccio un sandwich al clap.
Voglio stare al top solo per non vederci te.
Questi armadi Giancarlo Armani fanno affari con me. La tua storia non mi muove che ero io e non te.
Non parlare a me di swag, sta sull'uomo, bo, nuovo flow. La tua hit sembra la sigla di Dragon Ball.
Quando esce il tuo disco non se ne accorge nessuno, il mio lo attendono, come i parenti di un detenuto. Se hai dentro in testa questa non sei in ascensore chiuso.
Prendo carisma come fosse il nome di un profumo.
Non sei vero, non sei bravo, non sei soprattutto furbo. Sono serio, sono chiaro e sono soprattutto punto.
Non tengo, metto tutte 'ste frasi in un solo pezzo.
Sono la ragione per cui i locali chiudono presto. Vorrei poterti dire che 'sta vita non è il top.
Però il problema è che non, non, non, non, non.
-Su le mani!
-E quando i riflettori caleranno me ne -andrò. -Remix, Fabri Fibra.
-Però il problema è che è il mio momento. -Ouh!
È o questa vita da star, vita da star.
Questa vita -da star, vita da star. -Tutti!
-Remix.
-Più che una vita da star, io ho disturbi da stress. Tra Milano e Senigallia il fumo è sempre lo stesso.
L'immagine che viene va, scusate il disturbo. Passami le banconote che mi ci masturbo.
Questo mondo è materiale su cui scrivere.
Dicono: "Sfondo", ma non perdere la testa è impossibile. Prendo la macchina, giro la curva e faccio il pieno.
Se non fossi famoso farei surf sopra un treno. Qui gli affari sono affari, non c'è etica.
L'invidia che ti fotte il cervello come sulla sedia elettrica.
Bzz, fulminati, flow alieni illuminati, rapper tratti nominati, volti rovinati.
Ho consumato notti sullo stereo, viaggi in aereo, parte lo show, poi dite oh.
Il pubblico è malato, avvelenato, arsenico, ti filma mentre muori sopra il palco scenico.
Vorrei poterti dire che 'sta vita non è il top.
-Le mani su!
-Però il problema è che non, non, non, non, non, non, è il top. E quando i riflettori caleranno me ne andrò.
-Però il problema è che è il mio momento. -Arriva, raga!
È o questa vita da star, vita da star.
Questa vita da star, vita da star. Faccio disco tripla A, sono ancora popolare.
Spacchi nella tua città, ma io sono nazionale.
Dai a me del commerciale sul giornale, là cui metà delle pagine sono pubblicitarie. Questi non sanno se sono zero o sono colto.
Ai giornalisti entrambe le cose gli sembra troppo. Dovrei vestirmi da mediocre, forse senza brand.
Esattamente come da Superman, Clark Kent.
Vorrei poterti dire che 'sta vita non è il top.
Però il problema è che non, non, non, non, non, è il top. E quando i riflettori caleranno me ne andrò.
Però il problema è che è il mio momento.
Questa vita da star, vita da star.
Questa vita da star, vita da star.
È o questa vita da star, vita da star.
Questa vita da star, vita da star.
Oh raga, stasera si fa la storia, eh. Allora io voglio, adesso voglio. . . No, no, fermi, fermi, fermi.
Io adesso voglio al mio tre un urlo gigantesco per Fabri Fibra.
Uno, due, tre.
-Fratello, sono emozionato. Figata! -Anch'io, anch'io
Tłumaczenie na język polski
To kolejny hit.
To kolejny hit.
Ach, Marracash.
Kochanie, jeśli nie chcesz tego robić, zejdź na dół i zrób to.
Zdałem sobie sprawę, że to nie działa jak pułapka. Robię kanapkę z klapsami, a potem robię kanapkę z klapsami.
Chcę pozostać na górze, żeby cię nie widzieć.
Te szafy Giancarlo Armani robią ze mną interesy. Twoja historia mnie nie porusza, że to byłem ja, a nie ty.
Nie mów mi o swagu, tu chodzi o człowieka, bo, nowy flow. Twój hit brzmi jak piosenka przewodnia Dragon Ball.
Kiedy wychodzi Twoja płyta, nikt tego nie zauważa, ale czekają na moją, jak bliscy więźnia. Jeśli masz to w głowie, nie jesteś w zamkniętej windzie.
Charyzmę traktuję jak nazwę perfum.
Nie jesteś prawdziwy, nie jesteś dobry, przede wszystkim nie jesteś mądry. Mówię poważnie, wyrażam się jasno i przede wszystkim rzeczowo.
Nie obchodzi mnie to, zbiorę wszystkie te zdania w jednym kawałku.
To powód, dla którego kluby zamykają się wcześniej. Chciałbym móc Ci powiedzieć, że to życie nie jest najlepsze.
Ale problem polega na tym, że nie, nie, nie, nie, nie.
-Ręce do góry!
-A kiedy zgaśnie światło reflektorów, odejdę. -Remiks, Fabri Fibra.
-Ale problem w tym, że to mój czas. -Och!
To albo gwiezdne życie, gwiezdne życie.
To życie - jako gwiazda, życie jako gwiazda. -Wszyscy!
-Remiks.
-Bardziej niż życie gwiazdy mam zaburzenia stresowe. Między Mediolanem a Senigallią dym jest zawsze taki sam.
Obraz, który przychodzi, znika, przepraszam za zamieszanie. Podaj mi banknoty, a będę się nimi masturbować.
Ten świat jest materiałem, o którym warto pisać.
Mówią: „Tapeta”, ale nie stracić głowy nie da się. Biorę samochód, skręcam za zakręt i tankuję.
Gdybym nie był sławny, surfowałbym na dachu pociągu. Tutaj biznes jest biznesem, nie ma etyki.
Zazdrość, która pieprzy mózg jak na krześle elektrycznym.
Bzz, porażenie prądem, oświetlone strumienie obcych, raperzy nazywani cechami, zrujnowane twarze.
Spędzałem noce przy stereo, podróżowałem samolotem, zaczyna się przedstawienie, a potem mówisz „och”.
Publiczność jest chora, zatruta, arszenikiem, filmują cię, jak umierasz na scenie.
Chciałbym móc Ci powiedzieć, że to życie nie jest najlepsze.
-Ręce do góry!
-Ale problem w tym, że to nie jest, nie, nie, nie, nie, nie, jest najlepsze. A kiedy zgaśnie światło reflektorów, odejdę.
-Ale problem w tym, że to mój czas. -Już nadchodzi, chłopaki!
To albo gwiezdne życie, gwiezdne życie.
To gwiezdne życie, gwiezdne życie. Nagrywam płyty z potrójną piątką i nadal jestem popularny.
W swoim mieście rządzisz, ale ja jestem obywatelem.
Nazwij mnie reklamą w gazecie, gdzie połowa stron to reklamy. Ci ludzie nie wiedzą, czy mam zero, czy jestem kulturalny.
Dla dziennikarzy obie rzeczy wydają się zbyt duże. Powinnam ubierać się jak przeciętna osoba, może bez marki.
Podobnie jak Superman, Clark Kent.
Chciałbym móc Ci powiedzieć, że to życie nie jest najlepsze.
Ale problem w tym, że to nie jest, nie, nie, nie, nie, to jest najlepsze. A kiedy zgaśnie światło reflektorów, odejdę.
Problem w tym, że to mój czas.
To gwiezdne życie, gwiezdne życie.
To gwiezdne życie, gwiezdne życie.
To albo gwiezdne życie, gwiezdne życie.
To gwiezdne życie, gwiezdne życie.
Och, chłopcze, tej nocy tworzy się historia, co? Wtedy chcę, teraz chcę. . . Nie, nie, przestań, przestań, przestań.
Teraz na moim numerze trzecim chcę gigantycznego krzyku dla Fabriego Fibry.
Raz dwa trzy.
-Bracie, jestem podekscytowany. Fajny! -Ja też, ja też