Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu La nuit

La nuit

PLK, TIF

2:56marokański rap, francuski rap, popowy urban, marokański pop Album Chambre 140 (Part.3) 2024-02-01

Inne utwory od PLK

  1. Nouvelles
  2. Émotif (Booska 1H)
  3. Faut pas
  4. Pilote
  5. Copine
  6. Ça mène à rien
Wszystkie utwory

Inne utwory od TIF

  1. OBVIOUS
Wszystkie utwory

Opis

Kompozytor: Boumidjal

Kompozytor: Holomob

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Boumi'

J'ai ravalé mon seum

J'ai ravalé mon seum, j'le mélange à l'Absolut

You know, I don't like to do that

Oh-oh-oh-oh

Quelques pépins dans ma tête, j'ai trouvé quelques copains dans ma quête

Vodka, des mélanges bizarres dans mon cup, j'ai remis toute ma ce-for dans la 'tape, ouais

Si Dieu veut on ira au top, si il veut pas on restera au tieks

Tu nous négligeais fort à l'époque, aujourd'hui de l'épaule tu veux faire le check

Mais j'ai bonne mémoire, j'me souviens d'toi (J'me souviens d'toi), tu croyais pas en nous, gros,

souviens-toi (Souviens-toi)

Une équipе soudée dans les délits, moi, déter' j'ai tout créé d'mеs dix doigts

Solitaire, ça m'fait ni chaud ni froid, que tu partes, que tu n'm'applaudisses pas

Une liasse épaisse pour assurer ma descendance, une baraque, un jardin, une dépendance

Mais mes freins ils aimeraient bien desserrer, j'sais même pas pourquoi encore j'reste en France

J'rêve plus la nuit

Cette vie ne permet plus de trêve (Oui), insomniaque, je n'fais plus de rêve

J't'ai donné tout ce qu'il me reste donc je ne rêve plus la nuit

Fumée de la laitue me calme (Oui), j'en allume un et j'm'en vais près des nuages

Silencieux, le vécu te parle (Pah-pah-pah-pah)

J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)

J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Ouais, ouais)

Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Ouais, ouais)

Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté

J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue

J'dors plus la nuit, je rode, je fume, je vide la bouteille

Je ne veux plus tisser de lien, en c'moment j'suis d'humeur Sasuke

Et p't-être que j't'oublierais demain, pour l'instant y a ce manque à toute heure

Et je sais qu'on emporte rien, j'compte pas passer ma vie à looter

J'arrive en France, j'vois c'est fermé l'accueil, le coeur est rempli mais vierge est ma feuille

C'est l'taf qui parle, igo (Igo), autrement dit faut fermer sa gueule

Je l'ai ouverte que devant le mic', que de bien devant le mal (Devant le mal)

Offrir luxe, Audemars, hauteur de plafond avant l'au-delà

J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)

J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Han, han, han)

Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Han, han)

Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté

J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue

J'rêve plus la nuit

Cette vie ne permet plus de trêve (Oui), insomniaque, je n'fais plus de rêve

J't'ai donné tout ce qu'il me reste donc je ne rêve plus la nuit

Fumée de la laitue me calme (Oui), j'en allume un et j'm'en vais près des nuages

Silencieux, le vécu te parle (Pah-pah-pah-pah)

J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)

J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Han, han, han)

Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Han, han)

Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté

J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue (Han, han, han)

Tłumaczenie na język polski

Bumi'

Połknęłam seum

Połknęłam seum, zmieszałam je z Absolutem

Wiesz, nie lubię tego robić

Och, och, och

Kilka usterek w mojej głowie, znalazłem kilku przyjaciół w moich poszukiwaniach

Wódka, dziwne mieszanki w moim kubku, włożyłem całe moje ce-for z powrotem do taśmy, tak

Jeśli Bóg chce, pójdziemy na górę, jeśli nie chce, pozostaniemy przy krawatach

Bardzo nas wtedy zaniedbywaliście, dziś od ramienia chcecie zrobić kontrolę

Ale mam dobrą pamięć, pamiętam cię (pamiętam cię), nie wierzyłeś w nas, wielkoludzie,

pamiętaj (pamiętaj)

Zespół zjednoczony w zbrodniach, ja, odstraszanie. Stworzyłem wszystko moimi dziesięcioma palcami

Samotna, nie robi mi się ani ciepło, ani zimno, że odchodzisz, że mi nie klaskasz

Gruby pakunek zapewniający potomkom chatę, ogród, budynek gospodarczy

Ale chcieliby mi zwolnić hamulce, nawet nie wiem, dlaczego nadal zostaję we Francji

Nie śnię już w nocy

To życie nie pozwala już na rozejm (Tak), bezsenność, nie mam już snów

Oddałem Ci wszystko, co mi zostało, więc nie śnię już po nocach

Dym sałaty mnie uspokaja (Tak), zapalam jednego i idę blisko chmur

Cicho, doświadczenie do ciebie przemawia (Pah-pah-pah-pah)

Pamiętam, byłem sam (Han, han)

Połknąłem moje seum (Han, han), mieszam je z Absolutem (Tak, tak)

Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Tak, tak)

Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate

Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza

W nocy już nie śpię, chodzę, palę, opróżniam butelkę

Nie chcę już nawiązywać kontaktu, teraz mam nastrój na Sasuke

I może jutro o Tobie zapomnę, bo na razie ten brak panuje przez całą dobę

I wiem, że niczego nie bierzemy, nie mam zamiaru spędzić życia na rabowaniu

Przyjeżdżam do Francji, widzę, że recepcja jest zamknięta, moje serce jest pełne, ale prześcieradło jest puste

To praca, która mówi, igo (Igo), innymi słowy, musisz się zamknąć

Otworzyłem tylko przed mikrofonem, tylko dobro przed złem (Przed złem)

Oferuj luksus, Audemars, wysokość sufitu przed zaświatami

Pamiętam, byłem sam (Han, han)

Połknąłem moje seum (Han, han), zmieszałem je z Absolutem (Han, han, han)

Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Han, han)

Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate

Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza

Nie śnię już w nocy

To życie nie pozwala już na rozejm (Tak), bezsenność, nie mam już snów

Oddałem Ci wszystko, co mi zostało, więc nie śnię już po nocach

Dym sałaty mnie uspokaja (Tak), zapalam jednego i idę blisko chmur

Cicho, doświadczenie do ciebie przemawia (Pah-pah-pah-pah)

Pamiętam, byłem sam (Han, han)

Połknąłem moje seum (Han, han), zmieszałem je z Absolutem (Han, han, han)

Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Han, han)

Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate

Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza (Han, han, han)

Obejrzyj teledysk PLK, TIF - La nuit

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam