Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu META (feat. Jul)

META (feat. Jul)

2:45francuski rap, popowy urban Album MAGMA 2026-04-24

Inne utwory od Le Rat Luciano

  1. Love et haine
  2. AU NOM DE
Wszystkie utwory

Inne utwory od Jul

  1. ZOU BISOU
  2. Mimi
  3. La bandite
  4. Sous la lune
  5. J'oublie tout
  6. Bwo
Wszystkie utwory

Opis

Powiązany wykonawca i kompozytor: Le Rat Luciano feat. lipiec

Inżynier nagrań, wykonawca towarzyszący: Le Rat Luciano

Powiązany wykonawca: Jul

Autor tekstu: JUL

Kompozytor: Maxime Robles

Inżynier masteringu: Jérémy Henry

Organizator: Jerzey

Organizator: Thibaut Bourdelles

Inżynier miksowania: R.A.F

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ça vient de rien, vient de quoi? Criminalisé.

État des lieux, tout pour mieux, bande organisée. En détente, reggaeton mais formalisé.

Faut du temps et des tonnes pour normaliser. Ils mitonnent, michtonnent, c'est légalisé.

On est hommes, on étonne et létalisé. Des millions valisés, géolocalisés.

Faut totaliser, tous focalisés. Bien jaloux, c'est tant pis si ça fait du bien.

Pas jaloux, c'est tant mieux si ça fait du gain.

Personne tend la main, laisse-la dans la poche. R. A. M. , demain, on pleurera dans la Porsche.

Robin, trop loin, peu d'améliorations. Grand bain, gros gain, grosse accélération.

Épique réplique, jamais de figuration. Équipe éthique, fuck fédération. La favela est miné sa race.

Un décalage, ça peut fumer, tchao race. Un démarrage et la crié sa race.

On a fini rabattre avec du chef Ra'as. Il ne passe pas, il n'est pas.

Il ne compte pas s'il n'est pas. Tu me crois pas, assumez pas.

Tout le temps le même message. Se vider la cabeza.

On fête ça, war message. Sa grand-mère les mains pesant.

Tous les jours les mêmes débats.

Tout le monde le même état. Tous les jours les mêmes dégâts.

Tout le monde le même état. Faut se couper, haute couture, frère, refais peinture.

Grosse pointure pour les heures, serrage de ceinture. À la bien, à la dark, amitié, la dame.

Ouais, c'est dead, ouais, la dinde, ouais, qu'on a la dalle.

C'est l'école, la déconne, on connaît ta dame. C'est l'époque, ça les porte sur le macadam.

On récolte ce qu'on sème, pas d'histoire, pas de drame. Samedi soir, c'est les codes, amène pas d'arme.

Monde fou, notre fer, nous, c'est notre sphère.

Faut que le prix rend nous fiers, nous, t'es notre frère.

Qu'est-ce qu'ils vont nous faire?

À part nous fuir ou nous faire, qu'est-ce qu'ils vont nous faire? Robin, trop loin, peu d'améliorations.

Grand bain, gros gain, grosse accélération. Épique réplique, jamais de figuration.

Équipe éthique, fuck fédération. La favela est miné sa race. Un décalage, ça peut fumer, tchao race.

Un démarrage et la crié sa race. On a fini rabattre avec du chef Ra'as.

Il ne passe pas, il n'est pas. Il ne compte pas s'il n'est pas. Tu me crois pas, assumez pas.

Tout le temps le même message. Se vider la cabeza. On fête ça, war message.

Sa grand-mère les mains pesant. Tous les jours les mêmes débats.

Tout le monde le même état. Tous les jours les mêmes dégâts. Tout le monde le même état.

Tłumaczenie na język polski

Nie bierze się z niczego, pochodzi z czego? Kryminalizacja.

Inwentarz, wszystko na lepsze, zorganizowany gang. Zrelaksowany, reggaeton, ale sformalizowany.

Standaryzacja wymaga czasu i mnóstwa. Gotują, gotują, to jest zalegalizowane.

Jesteśmy ludźmi, jesteśmy zdumieni i zabójczy. Miliony w workach, geolokalizowane.

Trzeba totalnie się skupić, wszystko skupione. Cóż, zazdroszczę, szkoda, jeśli jest to dobre uczucie.

Nie bądź zazdrosny, tym lepiej, jeśli na tym zarabiasz.

Nikt nie wyciąga ręki, zostaw ją w kieszeni. R.A.M., jutro będziemy płakać w porsche.

Robin, za daleko, niewielka poprawa. Duże pływanie, duży zysk, duże przyspieszenie.

Epicka reakcja, nigdy żadnej figuracji. Etyczny zespół, pieprzyć federację. Favela jest osłabiona przez swoją rasę.

Zmiana może palić, wyścig tchao. Start i krzyknął jego wyścig.

Skończyło się na szefie kuchni Ra'asie. Nie mija, nie.

To się nie liczy, jeśli tak nie jest. Nie wierzysz mi, nie zakładaj.

Cały czas ten sam komunikat. Opróżnij głowę.

Świętujemy, przesłanie wojenne. Dłonie babci były ciężkie.

Codziennie te same dyskusje.

Wszyscy w tym samym stanie. Codziennie te same szkody.

Wszyscy w tym samym stanie. Musisz się skaleczyć, haute couture, bracie, znowu pomalować.

Duży rozmiar na wiele godzin, zaciskanie paska. Do dobra, do ciemności, przyjaźni, damy.

Tak, nie żyje, tak, indyk, tak, jesteśmy chorzy.

To szkoła, żartuję, znamy twoją panią. To czas, który zabiera ich na asfalt.

Zbieramy to, co siejemy, bez historii i dramatów. Sobotni wieczór jest kodem, nie zabieraj broni.

Szalony świecie, nasze żelazo jest naszą kulą.

Cena musi nas napawać dumą, jesteś naszym bratem.

Co oni z nami zrobią?

Co poza ucieczką od nas lub zrobieniem nam czegoś, co nam zrobią? Robin, za daleko, niewielka poprawa.

Duże pływanie, duży zysk, duże przyspieszenie. Epicka reakcja, nigdy żadnej figuracji.

Etyczny zespół, pieprzyć federację. Favela jest osłabiona przez swoją rasę. Zmiana może palić, wyścig tchao.

Start i krzyknął jego wyścig. Skończyło się na szefie kuchni Ra'asie.

Nie mija, nie. To się nie liczy, jeśli tak nie jest. Nie wierzysz mi, nie zakładaj.

Cały czas ten sam komunikat. Opróżnij głowę. Świętujemy, przesłanie wojenne.

Dłonie babci były ciężkie. Codziennie te same dyskusje.

Wszyscy w tym samym stanie. Codziennie te same szkody. Wszyscy w tym samym stanie.

Obejrzyj teledysk Le Rat Luciano, Jul - META (feat. Jul)

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam