Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Don - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

Don - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

5:17włoska pułapka Album Status (Inediti, Rarità & Live) 2016-01-22

Inne utwory od Marracash

  1. LEI
  2. CRUDELIA - I nervi
  3. DA DENUNCIA
  4. BRAVI A CADERE - I polmoni
  5. Brivido
  6. Niente Canzoni D'Amore - Inedito
Wszystkie utwory

Inne utwory od Achille Lauro

  1. AMOR
  2. Incoscienti Giovani
  3. 16 Marzo
  4. Amore Disperato
  5. Senza Una Stupida Storia
  6. Per Te Per Sempre
Wszystkie utwory

Opis

Wokalista: Marracash

Producent: Yoshiko Ishii

Wokalista: Achille Lauro

Autor tekstów: Fabio Bartolo Rizzo

Autor tekstów: Lauro De Marinis

Kompozytor: Eshraque Mughal

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Ho avuto trenta motorini, manco uno mio. Ho avuto trenta motorini, manco uno mio.
Volevo prendere cinque grammi, ho preso trenta chili.
Volevo prendere cinque grammi, ho preso trenta chili. Poi ogni giorno sogno che apro un conto offshore.
Freschi appena fatti, asciugo i soldi col phon. Ho persone attorno che mi chiamano
Don. È un'opera d'arte stesa alla Fu Fulon.
Sono in villa con vista sul mare d'invidia. Mi sento l'eco del mio ghetto dentro una conchiglia.
Io prendo il polso per il Rolex, tu per la pressione.
Astoria, troia dalla storia, uomo di storione. Chef Franco, a crepe stappo, a te strappo la verità in bocca tipo
Gestapo. Respiri corto tipo che sei al corso preparto.
Mi dico conta fino a dieci, però a tre parto. Poi sei invitato a far spiaggia, che farò?
Porta tutti i testi che facciamo il falò. Se tuoi anni sono, non parlarmi di alcol.
Quando arrivo con gli amici faccio un cazzo di show. Eh, faccio un cazzo di show.
Eh, faccio un cazzo di show.
Se ti fermano gli sbirri con sto swag, vuol dire che l'hai preso da -Achille Lauro.
-Pistole in borse Gucci, sogni, amori, più di tutti. Sei tu, sei senza dubbi, la vita mia è un film di Kubrick.
Tu, sicchè avevamo nemmeno quattordici anni, bambini chili su chili su motorini rubati.
Ti racconto solo la storia, non su una ruota, come una scola, da figlio di buona madre, di buona donna.
Mi sveglio sei, sette volte, sette donne, mi sveglio, c'ho vomitato sei volte, sei, sette cocktail.
Sogno di vivere come sogna per più di quello che ha ora. Figlio di gente onesta ad un passo con la pistola.
Cambio la storia come ho già fatto con gli altri in zona.
Una ogni quarto d'ora, quattro rapine in un'ora. Grossi termiti, come me li stermini? Malaria e germi.
Sono un vocabolario a termini, dopo me termini. Non mi fermo a deboli, mi sveglio a
Termini. Siamo le mene di notte, vita pre-Termini.
Poi sei invitato a far spiaggia, che farò? Porta tutti i testi che facciamo il falò.
Se tuoi anni sono, non parlarmi di alcol.
Quando arrivo con gli amici faccio un cazzo di show. Eh, faccio un cazzo di show. Eh, faccio un cazzo di show.
Se ti fermano gli sbirri con sto swag, vuol dire che l'hai preso da me, ma da te no.
Vengo da complessi popolari, complesse alle elementari, compressi dentro alveari, compressi di metallari, compressi ben superiori e compensi, fratello, non pensi.
Qualche tale compensi con qualche affare, compresi noi.
Io killer tipo pista in stile, visti in primi, tristi bimbi, autodistruttivi.
Non tratto con i distintivi, istintivi, ho tratti distintivi, mai istintivi.
Buff, cadono in lampara, nelle gole gli antandara, i miei non hanno scopato ma strofinato una lampada.
Ho chiesto a un bimbo chi era Cristo, m'ha detto una statua. Spacchiamo tutto come Cristo e sbatto qua capo.
Ehi, se vi scuoto cadono le uccelle. Ehi, vieni dopo in tutte le gerarchie.
Ehi, maschilista, non diciamo eresie, queste arpie vogliono il cazzo, fra, non le mie poesie.
Poi sei invitato a far spiaggia, che farò? Porta tutti i testi che facciamo il falò.
Se tuoi anni sono, non parlarmi di alcol. Quando arrivo con gli amici faccio un cazzo di show.
Eh, faccio un cazzo di show. Eh, faccio un cazzo di show.
Se ti fermano gli sbirri con sto swag, vuol dire che l'hai preso da Roccia Music.
Milano.
Status tour. Suonare per Achille Lauro, Dio c'è, cazzo.
-Marrakesh. -Street rap dal 2003.
Roccia Music nel posto. Annunciami come si deve.
Tutti a Milano!
Gloria. Tutti quanti! Ho avuto trenta motorini, manco uno mio.
-Ho avuto trenta motorini, manco uno mio.
-Volevo prendere cinque grammi, ho preso -trenta chili.
-Volevo prendere cinque grammi, ho preso trenta chili.
Milano!
Grazie.
In gloria. Questo non è rap, questo è Sparta. Big up Achille Lauro.
-Big up Marrakesh. -Roccia Music, Dio c'è, è fuori.
Supportate questo ragazzo che è il prossimo numero uno. Bella, Lauretta!

Tłumaczenie na język polski

Miałem trzydzieści hulajnóg, ani jednego własnego. Miałem trzydzieści hulajnóg, ani jednego własnego.
Chciałam przytyć pięć gramów, przytyłam trzydzieści kilo.
Chciałam przytyć pięć gramów, przytyłam trzydzieści kilo. Potem każdego dnia marzę, że otwieram konto zagraniczne.
Świeżo zrobione, suszę pieniądze suszarką do włosów. Mam wokół siebie ludzi, którzy do mnie dzwonią
Don. To dzieło sztuki wystawione w Fu Fulon.
Jestem w willi z widokiem na morze zazdrości. Czuję się jak echo mojego getta w skorupie.
Ja mierzę puls dla Rolexa, ty dla ciśnienia krwi.
Astoria, dziwka historyczna, człowiek-jesiotr. Szefie kuchni Franco, otwieram naleśniki, wyrywam ci prawdę z ust
Gestapo. Oddychasz krótko, jak na zajęciach rodzenia.
Mówię sobie, że policzę do dziesięciu, ale o trzeciej wychodzę. W takim razie jesteś zaproszony na plażę. Co mam zrobić?
Przynieś wszystkie teksty, rozpalmy ognisko. Jeśli jestem w twoim wieku, nie rozmawiaj ze mną o alkoholu.
Kiedy przychodzę z przyjaciółmi, daję pieprzone przedstawienie. Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie.
Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie.
Jeśli gliniarze zatrzymają cię z tym łupem, oznacza to, że dostałeś go od -Achille'a Lauro.
-Broń w torebkach Gucci, przede wszystkim marzenia, miłości. To ty, to bez wątpienia, moje życie to film Kubricka.
Ty, więc nie mieliśmy jeszcze czternastu lat, dzieci kilogram za kilogramem na kradzionych hulajnogach.
Po prostu opowiem Ci historię, nie na kole, jak w szkole, jako syn dobrej matki, dobrej kobiety.
Budzę się sześć, siedem razy, siedem kobiet, budzę się, zwymiotowałem sześć razy, sześć, siedem koktajli.
Marzę o tym, by żyć tak, jak on marzy, dłużej niż teraz. Syn uczciwych ludzi o krok od broni.
Zmieniam historię, tak jak to już zrobiłem z innymi w okolicy.
Jeden co kwadrans, cztery napady na godzinę. Duże termity, jak je wytępić? Malaria i zarazki.
Jestem słownictwem terminów, po mnie terminów. Nie zatrzymuję się na słabym, budzę się na
Warunki. Jesteśmy umysłami w nocy, życiem przed Termini.
W takim razie jesteś zaproszony na plażę. Co mam zrobić? Przynieś wszystkie teksty, rozpalmy ognisko.
Jeśli jestem w twoim wieku, nie rozmawiaj ze mną o alkoholu.
Kiedy przychodzę z przyjaciółmi, daję pieprzone przedstawienie. Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie. Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie.
Jeśli gliniarze zatrzymają cię z tym łupem, oznacza to, że dostałeś go ode mnie, ale nie od siebie.
Pochodzę z kompleksów ludowych, kompleksów szkół podstawowych, skompresowanych w ule, skompresowanych przez metalowców, skompresowanych znacznie wyżej i opłaconych, bracie, nie sądzisz.
Niektórzy tacy rekompensują sobie jakimś biznesem, w tym nami.
Jestem zabójcą w stylu torowym, widzianym w godzinach największej oglądalności, smutnymi dziećmi, autodestrukcyjnymi.
Nie zajmuję się odznakami, instynktownie, mam cechy wyróżniające, nigdy instynktownie.
Buff, wpadają w lamparę, w gardła antandara, moja nie pieprzyła się, ale pocierała lampę.
Zapytałem dziecko, kim jest Chrystus, odpowiedziało mi, że to posąg. Zniszczmy wszystko jak Chrystus, a skończę tutaj.
Hej, jeśli tobą potrząśniem, ptaki spadną. Hej, bądź następny we wszystkich hierarchiach.
Hej, szowinisto, nie mówmy, że to herezje, te harpie chcą kutasa, bracie, a nie moich wierszy.
W takim razie jesteś zaproszony na plażę. Co mam zrobić? Przynieś wszystkie teksty, rozpalmy ognisko.
Jeśli jestem w twoim wieku, nie rozmawiaj ze mną o alkoholu. Kiedy przychodzę z przyjaciółmi, daję pieprzone przedstawienie.
Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie. Ech, zrobiłem pieprzone przedstawienie.
Jeśli gliniarze zatrzymają cię z tym gadżetem, oznacza to, że kupiłeś go od Roccia Music.
Mediolan.
Wycieczka po stanie. Grając dla Achille Lauro, Bóg tam jest, do cholery.
-Marakesz. -Rup uliczny od 2003 roku.
Muzyka rockowa w tym miejscu. Ogłoś mi to właściwie.
Wszyscy w Mediolanie!
Chwała. Wszyscy! Miałem trzydzieści hulajnóg, ani jednego własnego.
-Miałem trzydzieści hulajnóg, ani jednego własnego.
-Chciałam przytyć pięć gramów, przytyłam -trzydzieści kilogramów.
-Chciałam przytyć pięć gramów, przytyłam trzydzieści kilo.
Mediolan!
Dziękuję.
W chwale. To nie jest rap, to jest Sparta. Wielki Achille Lauro.
-Wielki Marakesz. -Muzyka rockowa, Bóg jest tam, jest na zewnątrz.
Wspieraj tego gościa, który jest kolejnym numerem jeden. Pięknie, Lauretto!

Obejrzyj teledysk Marracash, Achille Lauro - Don - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam