Inne utwory od PLK
Opis
Kompozytor: Boumidjal
Kompozytor: Holomob
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Boumi'
J'ai ravalé mon seum
J'ai ravalé mon seum, j'le mélange à l'Absolut
You know, I don't like to do that
Oh-oh-oh-oh
Quelques pépins dans ma tête, j'ai trouvé quelques copains dans ma quête
Vodka, des mélanges bizarres dans mon cup, j'ai remis toute ma ce-for dans la 'tape, ouais
Si Dieu veut on ira au top, si il veut pas on restera au tieks
Tu nous négligeais fort à l'époque, aujourd'hui de l'épaule tu veux faire le check
Mais j'ai bonne mémoire, j'me souviens d'toi (J'me souviens d'toi), tu croyais pas en nous, gros,
souviens-toi (Souviens-toi)
Une équipе soudée dans les délits, moi, déter' j'ai tout créé d'mеs dix doigts
Solitaire, ça m'fait ni chaud ni froid, que tu partes, que tu n'm'applaudisses pas
Une liasse épaisse pour assurer ma descendance, une baraque, un jardin, une dépendance
Mais mes freins ils aimeraient bien desserrer, j'sais même pas pourquoi encore j'reste en France
J'rêve plus la nuit
Cette vie ne permet plus de trêve (Oui), insomniaque, je n'fais plus de rêve
J't'ai donné tout ce qu'il me reste donc je ne rêve plus la nuit
Fumée de la laitue me calme (Oui), j'en allume un et j'm'en vais près des nuages
Silencieux, le vécu te parle (Pah-pah-pah-pah)
J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)
J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Ouais, ouais)
Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Ouais, ouais)
Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté
J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue
J'dors plus la nuit, je rode, je fume, je vide la bouteille
Je ne veux plus tisser de lien, en c'moment j'suis d'humeur Sasuke
Et p't-être que j't'oublierais demain, pour l'instant y a ce manque à toute heure
Et je sais qu'on emporte rien, j'compte pas passer ma vie à looter
J'arrive en France, j'vois c'est fermé l'accueil, le coeur est rempli mais vierge est ma feuille
C'est l'taf qui parle, igo (Igo), autrement dit faut fermer sa gueule
Je l'ai ouverte que devant le mic', que de bien devant le mal (Devant le mal)
Offrir luxe, Audemars, hauteur de plafond avant l'au-delà
J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)
J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Han, han, han)
Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Han, han)
Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté
J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue
J'rêve plus la nuit
Cette vie ne permet plus de trêve (Oui), insomniaque, je n'fais plus de rêve
J't'ai donné tout ce qu'il me reste donc je ne rêve plus la nuit
Fumée de la laitue me calme (Oui), j'en allume un et j'm'en vais près des nuages
Silencieux, le vécu te parle (Pah-pah-pah-pah)
J'm'en rappelle, j'étais solo (Han, han)
J'ai ravalé mon seum (Han, han), j'le mélange à l'Absolut (Han, han, han)
Quand monte la haine, j'baisse l'volume (Han, han)
Là j'taffe, on s'parle après, j'bosse mon karaté
J'cherche cette solut', même dans mes rêves elle m'pollue (Han, han, han)
Tłumaczenie na język polski
Bumi'
Połknęłam seum
Połknęłam seum, zmieszałam je z Absolutem
Wiesz, nie lubię tego robić
Och, och, och
Kilka usterek w mojej głowie, znalazłem kilku przyjaciół w moich poszukiwaniach
Wódka, dziwne mieszanki w moim kubku, włożyłem całe moje ce-for z powrotem do taśmy, tak
Jeśli Bóg chce, pójdziemy na górę, jeśli nie chce, pozostaniemy przy krawatach
Bardzo nas wtedy zaniedbywaliście, dziś od ramienia chcecie zrobić kontrolę
Ale mam dobrą pamięć, pamiętam cię (pamiętam cię), nie wierzyłeś w nas, wielkoludzie,
pamiętaj (pamiętaj)
Zespół zjednoczony w zbrodniach, ja, odstraszanie. Stworzyłem wszystko moimi dziesięcioma palcami
Samotna, nie robi mi się ani ciepło, ani zimno, że odchodzisz, że mi nie klaskasz
Gruby pakunek zapewniający potomkom chatę, ogród, budynek gospodarczy
Ale chcieliby mi zwolnić hamulce, nawet nie wiem, dlaczego nadal zostaję we Francji
Nie śnię już w nocy
To życie nie pozwala już na rozejm (Tak), bezsenność, nie mam już snów
Oddałem Ci wszystko, co mi zostało, więc nie śnię już po nocach
Dym sałaty mnie uspokaja (Tak), zapalam jednego i idę blisko chmur
Cicho, doświadczenie do ciebie przemawia (Pah-pah-pah-pah)
Pamiętam, byłem sam (Han, han)
Połknąłem moje seum (Han, han), mieszam je z Absolutem (Tak, tak)
Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Tak, tak)
Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate
Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza
W nocy już nie śpię, chodzę, palę, opróżniam butelkę
Nie chcę już nawiązywać kontaktu, teraz mam nastrój na Sasuke
I może jutro o Tobie zapomnę, bo na razie ten brak panuje przez całą dobę
I wiem, że niczego nie bierzemy, nie mam zamiaru spędzić życia na rabowaniu
Przyjeżdżam do Francji, widzę, że recepcja jest zamknięta, moje serce jest pełne, ale prześcieradło jest puste
To praca, która mówi, igo (Igo), innymi słowy, musisz się zamknąć
Otworzyłem tylko przed mikrofonem, tylko dobro przed złem (Przed złem)
Oferuj luksus, Audemars, wysokość sufitu przed zaświatami
Pamiętam, byłem sam (Han, han)
Połknąłem moje seum (Han, han), zmieszałem je z Absolutem (Han, han, han)
Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Han, han)
Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate
Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza
Nie śnię już w nocy
To życie nie pozwala już na rozejm (Tak), bezsenność, nie mam już snów
Oddałem Ci wszystko, co mi zostało, więc nie śnię już po nocach
Dym sałaty mnie uspokaja (Tak), zapalam jednego i idę blisko chmur
Cicho, doświadczenie do ciebie przemawia (Pah-pah-pah-pah)
Pamiętam, byłem sam (Han, han)
Połknąłem moje seum (Han, han), zmieszałem je z Absolutem (Han, han, han)
Kiedy nienawiść wzrasta, ściszam głośność (Han, han)
Tam pracuję, potem rozmawiamy, pracuję nad karate
Szukam tego rozwiązania, nawet w snach mnie to zanieczyszcza (Han, han, han)