Inne utwory od PLK
Opis
Kompozytor: Boumidjal
Kompozytor: Holomob
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Boumi'
You know I don't like to do this
Ouais
Quand j'étais p'tit j'voulais faire des poèmes, au lieu d'ça j'ai fait que des problèmes
Au lieu d'ça j'ai revendu l'pollen, la haine, rapper comme Wu Tang Clan
Remplir nos poches comme à Abu Dhabi, blessures sur blessures comme Abou Diaby
Que du le-sa comme Michou et Jacquie, Zizou et Zazie, Grizzou et Ramy
J'suis dans la boite mais j'vais passer d'dans, pas d'avantages, j'suis pas assez blanc
Le bédot calme, il fait passer l'temps, j't'explique après si t'es assez grand
Mauvaise nouvelle, on est plus blazé, c'est électrique, on fait que d'taser
On s'attache plus, on fait que d'passer, on s'met ensemble, on fait que d'casser
J'préfère rester dans mon coin, non, j'suis pas loin mais j'peux rien faire ici
Enquêtes sur enquêtes, à vingt-cinq ans y'a des frères qu'ont déjà la calvitie
En indépendant on encule les gros, peur de personne, y'a aucune négo'
Moins on a d'chance, plus c'est beau, chez nous Dory fume Némo
Après Enna, fallait remettre les gants, j'ai tout changé, fallait refaire les plans
Adieu les rookies, on rentre chez les grands, on travaille plus fort et on serre les dents
On a mangé des murs, fait comme si tout allait, on est venu, ils nous ont dit: "Du balais"
On f'sait que d'perdre pendant qu'toi tu gagnais, on a bossé pendant qu'toi tu parlais
J'ai la haine contre le monde entier
J'reste avec les miens, seul avec les miens, j'l'ai fait de mes mains
J'suis en travaux, en chantier
J'ai volé, j'le sais bien, comment j'vais? J'en sais rien, mais l'bonheur me dit: "Viens"
La haine contre le monde entier
J'reste avec les miens, seul avec les miens, j'l'ai fait de mes mains
J'suis en travaux, en chantier
J'ai volé, j'le sais bien, comment j'vais? J'en sais rien, mais l'bonheur me dit: "Viens"
Ouais
Branché au monde comme le taxiphone, y a pas d'essence, poto, ça t'siphonnes
J'suis en pleine forme, j'fais une sale season, en deux-trois heures j'fais cinq-six sommes
J'veux coffrer un max au cas ou tout s'arrête, ils f'saient les sourds, on criait tous: "À l'aide"
J'ai l'seum en moi mais dis-moi où ça mène, un gilet pare-balle au cas où sous ma laine
On vient du fond, d'la plongée sous marine, mon espoir est grand mais en vrai tout l'abime
On reste déterminé, tout pour la team, tout pour la miff, oh, ouais, tout pour la win
Pas pour les putes ou l'showbiz qu'on a cé-per, bourré sur l'rond-point, j'mets la caisse à l'équerre
Un round ou deux tu vas finir à Necker, depuis petit, j'suis l'plus fou et l'plus déter'
Tu fais des coup d'putes? Ok, c'est noté, fin du showcase, j'ai fini menotté
Plus égérie, plus la star de l'opé', ils m'ont jeté, ils ont pas développé
J'ai la haine contre le monde entier
J'reste avec les miens, seul avec les miens, j'l'ai fait de mes mains
J'suis en travaux, en chantier
J'ai volé, j'le sais bien, comment j'vais? J'en sais rien, mais l'bonheur me dit: "Viens"
La haine contre le monde entier
J'reste avec les miens, seul avec les miens, j'l'ai fait de mes mains
J'suis en travaux, en chantier
J'ai volé, j'le sais bien, comment j'vais? J'en sais rien, mais l'bonheur me dit: "Viens" (Viens)
Tłumaczenie na język polski
Bumi'
Wiesz, że nie lubię tego robić
Tak
Kiedy byłem mały, chciałem pisać wiersze, ale zamiast tego sprawiałem tylko problemy
Zamiast tego sprzedałem pyłek i nienawiść, rapując jak Wu Tang Clan
Napełnianie kieszeni jak w Abu Zabi, kontuzje za kontuzjami jak Abou Diaby
Tylko le-sa jak Michou i Jacquie, Zizou i Zazie, Grizzou i Ramy
Jestem w klubie, ale zamierzam się do niego wprowadzić, żadnych korzyści, nie jestem wystarczająco biały
Łóżko uspokaja, pomaga upłynąć czasowi, wyjaśnię ci później, jeśli będziesz wystarczająco duży
Złe wieści, jesteśmy bardziej spaleni, to jest elektryczne, po prostu używamy paralizatora
Nie przywiązujemy się już do siebie, po prostu idziemy dalej, spotykamy się, po prostu zrywamy
Wolę zostać w swoim kącie, nie, mam niedaleko, ale tu nic nie mogę zrobić
Ankieta za ankietą, w wieku dwudziestu pięciu lat są bracia, którzy mają już łysinę
Jako niezależni pieprzymy się z dużymi facetami, nikogo się nie boimy, nie ma negocjacji
Im mniej mamy szczęścia, tym piękniej jest, tutaj Dory pali Nemo
Po Ennie musiałem z powrotem założyć rękawiczki, wszystko zmieniłem, musiałem przerobić plany
Żegnajcie nowicjusze, wracamy do dużych, pracujemy ciężej i zaciskamy zęby
Zjedliśmy ściany, zachowywaliśmy się, jakby wszystko było w porządku, przyjechaliśmy, powiedzieli nam: „Miotła”
Potrafimy przegrywać tylko wtedy, gdy Ty wygrywasz, pracujemy, gdy Ty mówisz
Nienawidzę całego świata
Zostaję ze swoimi, sam ze swoimi, zrobiłem to rękami
Jestem w budowie, w budowie
Ukradłem, wiem to dobrze, jak się mam? Nie wiem, ale szczęście mówi mi: „Przyjdź”
Nienawiść do całego świata
Zostaję ze swoimi, sam ze swoimi, zrobiłem to rękami
Jestem w budowie, w budowie
Ukradłem, wiem to dobrze, jak się mam? Nie wiem, ale szczęście mówi mi: „Przyjdź”
Tak
Połączony ze światem jak taksówka, nie ma gazu, kolego, zasysa cię
Jestem w świetnej formie, mam zły sezon, za dwie-trzy godziny robię pięć-sześć sum
Chcę zrobić jak najwięcej, na wypadek, gdyby wszystko ustało, oni byli głusi, wszyscy krzyczeliśmy: „Pomocy”
Mam w sobie seum, ale powiedz mi, dokąd prowadzi, kamizelka kuloodporna na wszelki wypadek pod wełną
Pochodzimy z dna, z nurkowania, nadzieja jest wielka, ale w rzeczywistości to cała otchłań
Pozostajemy zdeterminowani, wszystko dla zespołu, wszystko dla miffa, o tak, wszystko dla zwycięstwa
Nie dla dziwek i show-biznesu, z którego zrezygnowaliśmy, pijani na rondzie, stawiam kasę prosto
Runda lub dwie skończysz w Necker, odkąd byłem mały, byłem najbardziej szalonym i najbardziej znienawidzonym
Robisz dziwki? OK, zauważyłem, koniec prezentacji, skończyłem zakuty w kajdanki
Już nie muza, już nie gwiazda opery, wyrzucili mnie, nie rozwinęli się
Nienawidzę całego świata
Zostaję ze swoimi, sam ze swoimi, zrobiłem to rękami
Jestem w budowie, w budowie
Ukradłem, wiem to dobrze, jak się mam? Nie wiem, ale szczęście mówi mi: „Przyjdź”
Nienawiść do całego świata
Zostaję ze swoimi, sam ze swoimi, zrobiłem to rękami
Jestem w budowie, w budowie
Ukradłem, wiem to dobrze, jak się mam? Nie wiem, ale szczęście mówi do mnie: „Przyjdź” (Przyjdź)