Inne utwory od Jul
Opis
Kompozytor: DR.
Autor tekstu: DR.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
C'est pas parce qu'on se parle plus que je parle de toi forcément
J'avais besoin, tu devais être là sincèrement
Je fais le mec, il parait
J'sais très bien ce qu'ils valent
Attends viens, j'te parle deux secondes espèce de salope
J'me fais discret, j'sais pas pourquoi j'les attire
En D\u0026P, je zone, j'suis pas trop Versace
C'est fini avec tchikita si j'sors le samedi
J'y crois pas de moi toutes les choses que ça dit
¿Hola qué tal?
Un mot de travers, ça se chauffe, ça sort le métal, ça sort le métal
Je bandite seul, vaut mieux que je perde le contrôle debout sur mon trail
Debout sur mon trail
Ouais Jul-Jul-Jul, c'est quelque chose de magique
Quand je dis quelque chose, moi, bah, j'agis
"Poto, t'es un bon, reste toi-même", on m'a dit
Rôder dans la ville, ça me rend nostalgique
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Bouffe patate, poto, rien que tu gobes
Flip flap, tu me manques, tu sautes
Comment tu parles, me prends pas pour les autres
Et tu sors si tu pètes une clope
And we make it clap
Ils savent, j'fais pas trop TikTok
Plein d'albums, poto, rien que je les choque
Et les bizarres, j'sais même plus où ils sont
Il m'reste peu de gens, depuis mes 20 ans
L'amitié, ça ne dure qu'un temps
Que j'jobe, je me suis mis dedans
En T-Max, j'fais trembler le guidon
La night, je sors
J'prends la moto, j'la tords
J'crois que j'ai la voix fait d'or
Moi, je vends
Même les sages ressentent la douleur
Toi et tes messages, va là-bas
J'veux plus de ça
J'vaux mieux que ça
J'vaux mieux que ça
J'vaux mieux que ça
Faut que j'détale
Allez monte, je te chale
Et la miss, elle me drague, elle me dit "tu me dis quelque chose"
Ouh-ouh-ouh
Ouh-ouh-ouh
Ouh-ouh-ouh
Ouh-ouh-ouh
Ouais Jul-Jul-Jul, c'est quelque chose de magique
Quand je dis quelque chose, moi, bah, j'agis
"Poto, t'es un bon, reste toi-même", on m'a dit
Rôder dans la ville, ça me rend nostalgique
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Quelle vie, tu es fou, ouh
Envie d'niquer tout, ouh
Tłumaczenie na język polski
Nie dlatego, że już ze sobą rozmawiamy, koniecznie mówię o Tobie
Potrzebowałem, musiałeś tam być szczerze
Wygląda na to, że to ja jestem tym facetem
Doskonale wiem, ile są warte
Poczekaj, chodź, pogadam z tobą przez dwie sekundy, suko
Jestem dyskretny, nie wiem dlaczego ich przyciągam
W D\u0026P jestem odosobniona, nie jestem zbyt Versace
Jeśli wyjdę w sobotę, koniec z tchikitą
Nie wierzę we wszystko, co o mnie mówi
¿Hola qué tal?
Złe słowo, nagrzewa się, metal wychodzi, metal wychodzi
Sam jestem bandytą, lepiej, żebym stracił kontrolę stojąc na swoim tropie
Stojąc na moim szlaku
Tak, lipiec, lipiec, to coś magicznego
Kiedy coś mówię, to cóż, działam
„Poto, jesteś dobry, zostań sobą” – powiedziano mi
Wędrówka po mieście napawa mnie nostalgią
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Jedz ziemniaki, kolego, tylko to, co jesz
Flip klapa, tęsknię, skaczesz
Jak mówisz, nie bierz mnie za innych
I wyjdź, jeśli palisz
I sprawiamy, że klaskamy
Wiedzą, że nie zaglądam zbyt często na TikToka
Mnóstwo albumów, kolego, tylko po to, żeby ich zaszokować
A ci dziwni, już nawet nie wiem, gdzie są
Zostało mi już niewiele osób, odkąd skończyłem 20 lat
Przyjaźń trwa tylko chwilę
Że pracuję, to się w to wkręciłem
W T-Maxie trzęsę kierownicą
Wieczorem wychodzę
Biorę motocykl, przekręcam go
Myślę, że mój głos jest ze złota
sprzedaję
Nawet mądrzy odczuwają ból
Ty i Twoje wiadomości, idźcie tam
Chcę tego więcej
Jestem lepszy niż to
Jestem lepszy niż to
Jestem lepszy niż to
Muszę uciekać
Chodź, rozgrzeję cię
A pani, ona ze mną flirtuje, mówi do mnie „powiedz mi coś”
Ooch-och-och
Ooch-och-och
Ooch-och-och
Ooch-och-och
Tak, lipiec, lipiec, to coś magicznego
Kiedy coś mówię, to cóż, działam
„Poto, jesteś dobry, zostań sobą” – powiedziano mi
Wędrówka po mieście napawa mnie nostalgią
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh
Co za życie, jesteś szalony, och
Chcesz to wszystko spierdolić, ooh