Inne utwory od INDEB
Inne utwory od rów babicze
Inne utwory od DJ Ike
Inne utwory od DOPEHOUSE
Opis
Muzyka: Indeb
Montaż: DJ Ike
Mix/Master: Mixedbytrzy
Kierownictwo projektu: Natalia Geczek, Wojciech Mieńczyk
Film przygotowany przez KЯIZIZ
Reżyseria: Pavel Bigun
Kino: Krzysztof Dziuba
Kolor/redakcja: Marcin Cerivak
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Żyję jak emeryt, czuję się jak nastolatek.
Otwarty rynek, koszyk walut, robimy sałatę. Pamiętam to, co nazywają starym światem.
Kurwy miały klientów, dziś każdy z nich tylko fanem jest. Dzwonka z ziomalem na flachę w środku tygodnia.
Niedzielę mam w poniedziałek i trwa to od lat.
Liczą na spadek, nie mieli czasu się spotkać. Dzisiaj historię o mnie układa im Marcin Gortat.
Każda zwrotka jak składka na ZUS. Puszczam krewki chłopako, mam uznanie oczami.
Wciąż za młody, żeby przeszedł mi błąd. Lecz na gadkę z debilem już jestem za stary.
Już się nie pali, na spokojnie se rób. Powtarzam sobie co dzień, kiedy presja na bani.
Zmieniamy ciechocinek na kosamui. Czarne pałki nas wiozą jak stary Solaris.
Już się nie stres, już nie młody.
Po dwunastej zakupy jak emeryci. Rano sauna, basen jak emeryci.
Hajs za dawną pracę jak emeryci. Rząd mnie nie widzi, żyję jak emeryci.
O dwunastej zakupy jak emeryci. Rano sauna, basen jak emeryci.
Hajs za dawną pracę jak emeryci. Rząd mnie nie widzi, żyję jak emeryci.
Kiedyś będę prowadził Aston jak emeryt.
Ruch zrobiony, żaden czas stop, dalej moja tura. Chyba za stary, by udawać, walę prosto w ryj.
Owijam w bawełnę tylko jak to wyraża Jenura.
Z rapu byków pada całkiem dobra renta.
Nic dziwnego kurwa, tak nawijam, że wypada szczęka. W zdrowym ciele zdrowy duch mam, zdrowy ruch mam.
Źle się czuję, to nie wódka, to wina Tuska. Zegar biologiczny na szczęście się spóźnia. Jung Bardal kurwa,
Babicz rapowa kuźnia. Wykuj na blachę i mnie nie wkurwiaj, Bóżka.
O dwunastej zakupy jak emeryci. Rano sauna, basen jak emeryci.
Hajs za dawną pracę jak emeryci. Rząd mnie nie widzi, żyję jak emeryci.
O dwunastej zakupy jak emeryci. Rano sauna, basen jak emeryci. Hajs za dawną pracę jak emeryci.
Rząd mnie -nie widzi, żyję jak emeryci.
-Kapię mi teraz z renty, mordo, mam na to dowód. Bo po tylu latach w branży już mam uszczerbek na zdrowiu.
Będę jeździł w starym Porsche, pił herbatkę z dorszem.
Żył tak na stare lata, bo odkładam grosz za groszem. O! Idę o zakład, nasz rap sam się broni.
Przybij grabę, teraz masz to jak na wyciągnięcie dłoni. Wychowane na rowie pokolenie rozpierdoli.
Chuj mi już nie chce stanąć, ale umowa stoi.
Nic nie robić, leżeć w trawie, chłodne piwko w cieniu pić.
Rynkowski jednak miał rację, bo na starość to dopiero chce się żyć.
Nic nie robić, leżeć w trawie, chłodne piwko w cieniu pić.
Rynkowski jednak miał rację, bo na starość to dopiero chce się żyć. Nic.