Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu YESTERDAY

YESTERDAY

3:39francuski rap, popowy urban, francuskie r&b Album MANIA 2025-06-20

Inne utwory od Hamza

  1. KYKY2BONDY
  2. DRAGONS
  3. Murder
  4. Life
  5. Mi Amor
  6. 1h55
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Ponko

Producent: Olidapo Omishor

Producent: Elijah Fox

Producent: M. Night Shyamalan

Inżynier masteringu: Joe Laporta

Kompozytor: Ponko

Kompozytor: Olidapo Omishor

Kompozytor: Elijah Fox

Kompozytor: M. Night Shyamalan

Autor tekstu: Hamza

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Yeah, wah

Skrt, skrt, yeah

Les filles dans mon ghetto n'ont même plus d'cœur, yeah

Elle cuisine la dope devant la petite qui pleure, yeah

Y a des petits dans mon quartier, ils n'ont même plus d'peur, yeah

Avec un peu d'chance, les balles t'effleurent, yeah

Y a des junkies, des zombies, des junkies, des zombies

Des petits frères ont grandi, c'est devenu des bandits

Compter les billets, recompter les baddies

En bande organisée comme Illuminati, yeah

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

Yesterday, yesterday, yesterday

J'suis okay si ma mère est okay

Des haineux sont venus rafaler l'club

Des daronnes sont parties déposer les fleurs

Devenir riche n'était pas l'projet

Je voulais juste vivre de ma passion

J'suis tellement high right now

Genre un Glock sur moi, mais j'suis un mec posé

Tous ces poèmes pour elle qu'elle a incendiés

L'alcool et la ganja me niquent la santé

Ces voix dans ma tête ne font que m'hanter

Elle veut que j'l'aime, elle m'fait plus bander

Personne ne choisit de vivre dans des taudis

La mort ou la prison, la rue nous a maudit

Va falloir qu'tu khalass si tu veux le produit

J'veux la vie de palace comme Zack et Cody

Se sauver du bloc, ici, n'est qu'une utopie

Mets tout dans les chiottes avant qu'les flics s'introduisent

Yesterday, yesterday

J'pense à mes brodies en cage everyday

Elle sort de la cuisine les doigts pleins de cocaïne

J'ai pas besoin d'conseil, j'veux juste qu'on m'paie

Les filles dans mon ghetto n'ont même plus d'cœur, yeah

Elle cuisine la dope devant la petite qui pleure, yeah

Y a des petits dans mon quartier, ils n'ont même plus d'peur, yeah

Avec un peu d'chance, les balles t'effleurent, yeah

Y a des junkies, des zombies, des junkies, des zombies

Des petits frères ont grandi, c'est devenu des bandits

Compter les billets, recompter les baddies

En bande organisée comme Illuminati, yeah

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

S-o mes pilleurs, mes killeurs

Mes drug dealer et mes cœurs briseurs

Il comptait sa monnaie en tisant le liqueur

La police a pété sa te-por à six heures, damn

J'allume un opps et j'vais dîner

Personne ne pourra changer sa destinée

J'inhale la marijane dès la matinée

Les tits-peu du bloc, ils sont tous outillés

Ma life, elle est réelle, fuck le ciné'

Du sang sous les TN, fuck le ciné'

J'ai perdu des amis et ça m'a bousillé

J'me noie dans le Henny quand j'ai besoin d'oublier

Appelle-moi "baby", n'aie pas peur, ma baby

Depuis qu'j'ai tout baisé, mon lifestyle est crazy

Les filles dans mon ghetto, elles cook cette Cookie

Recharge ton métal et fume cette taupie

Fume cette dope, fume cette dope

Des junkies, des zombies qui fument cette dope

Baby, j'ai pas besoin de bomber le torse

J'ai d'la prométhazine dans mon codeine cup

Right now, pop the pills right now

Dis-moi "wassup" right now

J'démarre la tchop right now, now, now

Les filles dans mon ghetto n'ont même plus d'cœur, yeah

Elle cuisine la dope devant la petite qui pleure, yeah

Y a des petits dans mon quartier, ils n'ont même plus d'peur, yeah

Avec un peu d'chance, les balles t'effleurent, yeah

Y a des junkies, des zombies, des junkies, des zombies

Des petits frères ont grandi, c'est devenu des bandits

Compter les billets, recompter les baddies

En bande organisée comme Illuminati, yeah

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

J'repense à mon daron, des fois, j'ai l'blues

J'allume la ganja, je pompe et j'tousse

J'ai pas fermé l'œil depuis yesterday

Pas fermé l'œil depuis yesterday

Tłumaczenie na język polski

Tak, wow

Skrt, skrt, tak

Dziewczyny w moim getcie nie mają już nawet serc, tak

Gotuje narkotyki na oczach małej płaczącej dziewczynki, tak

U mnie w sąsiedztwie są maluchy, już nawet się nie boją, o tak

Przy odrobinie szczęścia kule cię drasną, tak

Są ćpuny, zombie, ćpuny, zombie

Mali bracia dorastali, stali się bandytami

Policz bilety, opowiedz o złych

W zorganizowanym gangu takim jak Iluminaci, tak

Myślę o tacie i czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłam oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

Myślę o tacie i czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłam oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

Wczoraj, wczoraj, wczoraj

Ze mną wszystko w porządku, jeśli z moją mamą wszystko w porządku

Hejterzy przyszli szturmować klub

Część kochanych osób poszła złożyć kwiaty

Planem nie było wzbogacenie się

Chciałem po prostu żyć ze swojej pasji

Jestem teraz na haju

Na mnie jak Glock, ale jestem spokojnym facetem

Wszystkie te wiersze dla niej, które podpaliła

Alkohol i ganja rujnują mi zdrowie

Te głosy w mojej głowie tylko mnie prześladują

Ona chce, żebym ją kochał, a ona sprawia, że jestem trudniejszy

Nikt nie decyduje się na życie w slumsach

Śmierć lub więzienie, ulica nas przeklęła

Będziesz musiał khalass, jeśli chcesz produkt

Chcę życia w pałacu jak Zack i Cody

Uratowanie się przed blokadą jest tutaj tylko utopią

Włóż wszystko do toalety, zanim włamie się policja

Wczoraj, wczoraj

Codziennie myślę o moich brodach w klatkach

Wychodzi z kuchni z palcami pełnymi kokainy

Nie potrzebuję porad, chcę tylko, żeby mi płacono

Dziewczyny w moim getcie nie mają już nawet serc, tak

Gotuje narkotyki na oczach małej płaczącej dziewczynki, tak

U mnie w sąsiedztwie są maluchy, już nawet się nie boją, o tak

Przy odrobinie szczęścia kule cię drasną, tak

Są ćpuny, zombie, ćpuny, zombie

Mali bracia dorastali, stali się bandytami

Policz bilety, opowiedz o złych

W zorganizowanym gangu takim jak Iluminaci, tak

Myślę o tacie i czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłam oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

Myślę o tacie, czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłem oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

A więc moi rabusie, moi zabójcy

Moi handlarze narkotyków i moje złamane serca

Parząc alkohol, przeliczył resztę

Policja zepsuła się o szóstej, cholera

Zapalam ops i idę na kolację

Nikt nie jest w stanie zmienić swojego przeznaczenia

Rano wdycham marijane

Maluchy w bloku, wszystkie są wyposażone

Moje życie jest prawdziwe, pieprzyć kino

Krew pod TN, pieprzyć kino”

Straciłam przyjaciół i to mnie zrujnowało

Tonę w Henny, kiedy muszę zapomnieć

Mów do mnie „kochanie”, nie bój się, kochanie

Odkąd wszystko spieprzyłem, mój styl życia jest szalony

Dziewczyny z mojego getta gotują to ciasteczko

Naładuj swój metal i wypal tego kreta

Pal ten narkotyk, pal ten narkotyk

Junkies, zombie palące ten narkotyk

Kochanie, nie muszę wypinać piersi

Mam prometazynę w kubku z kodeiną

W tej chwili połknij pigułki

Powiedz mi teraz „co tam”.

Zaczynam kotlet teraz, teraz, teraz

Dziewczyny w moim getcie nie mają już nawet serc, tak

Gotuje narkotyki na oczach małej płaczącej dziewczynki, tak

U mnie w sąsiedztwie są maluchy, już nawet się nie boją, o tak

Przy odrobinie szczęścia kule cię drasną, tak

Są ćpuny, zombie, ćpuny, zombie

Mali bracia dorastali, stali się bandytami

Policz bilety, opowiedz o złych

W zorganizowanym gangu takim jak Iluminaci, tak

Myślę o tacie, czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłem oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

Myślę o tacie, czasami dostaję smutku

Zapalam ganję, pompuję i kaszlę

Od wczoraj nie zmrużyłem oczu

Od wczoraj nie zmrużyłem oka

Obejrzyj teledysk Hamza - YESTERDAY

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam