Inne utwory od Damso
Opis
Świat, w którym światło wydaje się zbyt jasne, a ciemność niemal przytulna. Tutaj muzyka nie jest o sławie, ale o przetrwaniu: nuty zastępują spowiedź, a rymy – terapię, gdy psycholog już nie może pomóc. Każda zwrotka jest jak westchnienie po długim bólu – szorstka, bezpośrednia, szczera. W nim zmęczenie ludźmi, których słowa są zawsze głośniejsze od czynów, a wiara jest jedyną rzeczą, której nie można kupić. Wszystko jest śliskie, dwojakie, jak życie między niebem a piwnicą: trochę święte, trochę diabelskie, ale naprawdę żywe.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yeah, yeah yeah, eh.
Pour être honnête, j'sais pas faire autrement, ma haine n'a pas su cicatriser.
La musique, j'l'aime mais jusqu'à c'que j'sois dedans, contrat bien revenant me faire signe.
Personne t'aimera comme moi m'a dit maman, si c'n'est le joint que j'vais rouler.
Il m'fera oublier méchanceté d'ce monde, le diable et son fils, j'ai bien roulé.
Très loin des maisons de disques, mais près de mon public avisé. Très loin des ventes et des chiffres, mais près de la musicalité.
Regarde au-d'ssus, il n'y a plus de nuages, la pluie ne risquera pas de tomber.
Regarde mon cœur, il n'a plus de grillage, mais personne ne risque d'y entrer.
L'absence de lumière fait qu'j'suis dans le noir.
On se lie frère parce qu'on fume qu'alpe noire.
La méchanceté des hommes m'attriste beaucoup.
La voix des anges résonne moins qu'celle des vautours.
J'le porte dans mon cœur, il me porte l'œil. J'ai tué le game et j'ai fait le deuil.
Négro me dit qu'on était ensemble, mais grand cas des chiffres, j'serai tout seul.
Sperme dans la bouche, elle aime le goût du risque. Il croit pas en moi mais veut être sur la liste.
J'ai qu'un seul amour, c'est la chanson. Solidaire, j'n'ai pas b'soin d'attention.
Je tire et je tue, tu meurs et c'est tout, t'avais qu'à fermer ta grande gueule.
Je tire et je fume, j'm'en vais sur la Lune dans des perquis' argentées.
Esprit torturé, douleurs intestinales, j'ai avalé méchanceté de l'homme.
J'l'ai digéré, j'ai pris le bien du mal, j'me sens comme Adam juste avant la pomme.
L'absence de lumière fait qu'j'suis dans le noir.
On se lie frère parce qu'on fume qu'alpe noire.
La méchanceté des hommes m'attriste beaucoup.
La voix des anges résonne moins qu'celle des vautours.
À chaque fois qu'je sors sans prendre des sous, la vie me rappelle que je viens de loin.
Pique dans le dos tel le sombre hérisson, trahison sponsor par Louboutin.
J'tire plus de meufs que de morts, le genre masculin, je m'en méfie.
Trop écarté, genoux fléchis, voyage connaît déjà l'fin du reste.
Enfermée dans cellule, je dessoule, j'reprends conscience de mes soucis.
Dans son vagin, je me défoule, à chaque jet d'homme, je me dédouane.
Pour elle, j'suis tout chose que Damso, elle voit en moi c'que je n'vois plus.
Me tisser comme touches de piano entre le vivre et le vécu.
J'fais un malaise eucharistique, j'suis entre sucré et salé.
Le diable se cache derrière l'artistique, pour l'milieu d'la musique, j'étais pas prêt.
Dieu ne ment jamais.
Non, Dieu ne ment jamais.
Dieu ne ment jamais, eh.
Yeah yeah.
Damso.
Sans torse nu, pointes à ce nid, tout est lit. Oh.
Yeah.
Yeah.
Tłumaczenie na język polski
Tak, tak, ech.
Szczerze mówiąc nie wiem jak inaczej postąpić, moja nienawiść nie potrafiła się zagoić.
Kocham muzykę, ale dopóki się w niej nie znajdę, dobry kontrakt będzie mnie kusił.
Nikt nie będzie cię kochał tak, jak mówiła mama, z wyjątkiem skręta, który zamierzam skręcić.
Dzięki temu zapomnę o niegodziwości tego świata, o diable i jego synu. Dobrze się spisałem.
Bardzo daleko od wytwórni płytowych, ale blisko mojej świadomej publiczności. Bardzo daleko od sprzedaży i liczb, ale blisko muzykalności.
Spójrz w górę, nie ma już chmur, nie ma ryzyka opadów deszczu.
Spójrz na moje serce, nie ma już płotu, ale nikt do niego nie wejdzie.
Brak światła oznacza, że jestem w ciemności.
Łączymy braci, bo palimy tylko Alpe Noire.
Niegodziwość ludzka bardzo mnie zasmuca.
Głos aniołów rezonuje słabiej niż głos sępów.
Noszę to w sercu, ono nosi moje oko. Zabiłem grę i płakałem.
Murzyn mówi mi, że byliśmy razem, ale nie martw się liczbami, będę całkiem sam.
Wytrysk do ust, lubi smak ryzyka. Nie wierzy we mnie, ale chce być na liście.
Mam tylko jedną miłość i jest nią śpiewanie. Solidarność, nie potrzebuję uwagi.
Strzelam i zabijam, umierasz i tyle, musiałeś po prostu zamknąć swoją wielką gębę.
Strzelam i palę, lecę na Księżyc w srebrnych kurtkach.
Umęczony umysł, ból jelit, połknąłem niegodziwość człowieka.
Przetrawiłem to, wziąłem dobro ze zła, czuję się jak Adam tuż przed jabłkiem.
Brak światła oznacza, że jestem w ciemności.
Łączymy braci, bo palimy tylko Alpe Noire.
Niegodziwość ludzka bardzo mnie zasmuca.
Głos aniołów rezonuje słabiej niż głos sępów.
Za każdym razem, gdy wychodzę bez pieniędzy, życie przypomina mi, że przybyłem z daleka.
Kłuje w plecy jak ciemny jeż, zdrada sponsora przez Louboutina.
Strzelam do większej liczby dziewcząt niż martwych ludzi. Uważam na płeć męską.
Zbyt daleko od siebie, kolana ugięte, podróż zna już koniec reszty.
Zamknięty w celi, trzeźwieję, uświadamiam sobie swoje zmartwienia.
W jej pochwie wypuszczam parę, a wraz ze strumieniem każdego mężczyzny uwalniam się.
Dla niej jestem wszystkim, Damso, widzi we mnie to, czego ja już nie widzę.
Wplatam się niczym klawisze fortepianu pomiędzy życiem i doświadczeniem.
Mam dyskomfort eucharystyczny, jestem pomiędzy słodkim a słonym.
Diabeł kryje się za sztuką, na świat muzyczny nie byłem gotowy.
Bóg nigdy nie kłamie.
Nie, Bóg nigdy nie kłamie.
Bóg nigdy nie kłamie, co?
Tak, tak.
Damso.
Bez gołej klatki piersiowej, napiwków do tego gniazda, wszystko jest łóżkiem. Oh.
Tak.
Tak.