Inne utwory od RK
Inne utwory od Ninho
Opis
Pachnie asfaltem po deszczu i tytoniem, kiedy miasto już śpi, a myśli nie. Wydaje się, że wszystko jest jak u wszystkich: pieniądze, praca, marzenia o„domu w ojczyźnie”, ale w środku jest wgniecenie, jak na masce po uderzeniu. Serce naprawia się jak się da: żartami, rymami, dymem z okna. Nie ma tu miejsca na narzekania, tylko lekkie zmęczenie światem, w którym nie wszędzie można„manger”. Po prostu człowiek, który zbyt wiele zrozumiał zbyt wcześnie – i teraz uczy się ponownie ufać, przynajmniej sobie samemu.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Banks.
Hé.
Le cœur est endommagé. Merci pour les cadeaux, mais fallait pas.
J'suis parti pour me soulager. J'suis revenu dans un sale état.
J'fais mon pain comme un boulanger. T'as rien fait, donc pourquoi tu veux croquer dedans?
Où il y a les requins, tu veux nager. Résultat : t'as fini dans un gros bain de sang.
Ça, c'est mon bro, j'ai confiance, il va piloter. En ce moment, j'me sens philogé.
Ça se ressent qu'on n'est pas comme eux. Quand ça pue la merde, on dit : « Ça va, ni ».
Ça pue la merde, mais on dit : « Ça va, gros ».
On braque, on frôle en Euro black la gov. Et ma mère m'a mis dans ses prières, fo.
Jamais qu'elle nous maudisse, non. Même si plus jeune, j'connais pas le cash, honnêtement.
Un peu nostalgique de ma vie d'avant.
J'fume sur une note de piano pour apaiser mes peines, bien -évidemment. -Faut une baraque au pays.
J'en ai marre d'entendre que la porte pète au béli. Mon bébé, mon vécu, mon oseille m'embellit.
J'étais dans les délits avant d'être un taulier. J'sais pas si tu sais.
Gagner sans tricher. J'préfère l'échec que la couronne, j'suis béni.
J'ramasse des M pour les rimes. Moi, même temps, le cœur s'abîme.
Des larmes dans un féfé, j'peux -pas tout raconter. -Le cœur est endommagé.
Merci pour les -cadeaux, mais fallait pas. -Fallait vraiment fallait pas.
J'suis parti pour me soulager. J'suis revenu dans un sale état.
-Dans un sale état. -J'fais mon pain comme un boulanger.
T'as rien fait, donc pourquoi tu veux croquer dedans?
Où y a les requins, tu veux nager. Résultat : t'as fini dans un gros bain de sang.
Ah hé, trop déçu pour me mélanger. C'est pas partout qu'il faut manger, nan.
Pas partout qu'il faut manger.
Ah hé, trop déçu pour me mélanger. C'est pas partout qu'il faut manger, nan.
Pas partout qu'il faut manger.
Tu nous vois sourire, mais le soir, on est seuls. Et ça joue sur ma psychologie.
Dans son corps, deux balles se sont logées.
On priera le bon Dieu pour la -suite, c'est logique. -On se méfie de tout, on s'attend à rien.
Il reste un bout du cœur qui est blanc pour les miens.
Mon fils dans le huracan, j'connais le prix de la guerre. Dis-moi, la paix, ça vaut combien?
Y a nos mamans qu'on doit combler.
Leurs sourires quand nos salles affichent complet. La petite voudrait vivre un conte de fées.
Pour ça, j'dois gonfler les -comptes à fond. -Tellement de choses à contempler.
Entasser des briques, moins des contentieux.
J'ai tourné le dos aux amis messieurs et -j'crois qu'mon cœur avait raison. -Le cœur est endommagé.
Merci pour les -cadeaux, mais fallait pas. -Fallait vraiment fallait pas.
J'suis parti pour me soulager. J'suis revenu dans un sale état.
-Dans un sale état. -J'fais mon pain comme un boulanger.
T'as rien fait, donc pourquoi tu veux croquer dedans?
Où y a les requins, tu veux nager. Résultat : t'as fini dans un gros bain de sang.
Ah hé, trop déçu pour me mélanger. C'est pas partout qu'il faut manger, nan.
Pas partout qu'il faut manger.
Ah hé, trop déçu pour me mélanger. C'est pas partout qu'il faut manger, nan.
Pas partout qu'il faut manger.
-Fais-la tourner un peu en dark, là. -Ouais, ouais, ouais, ouais.
Et dans l'auto, ça fume, ça tire.
-Armés pendant les déplacements. -Banks.
-On gère la finance et les placements. -Han, han.
Beaucoup de pouces sur le plasma.
J'me regarde et j'reprends la tête du -classement.
-OK, young money, cash money, billionaire, visionnaire. On fête pas les anniversaires. Que les nouvelles ères.
Ils -font les riches, ils sont à terre. -Hello, pull up sur eux, c'est des salopes.
La suite, c'est le bon Dieu qui décide. Méfie-toi des numéros et des signes.
T'as hendek avec qui tu tchin, tchin.
Hé, laisse tomber, c'était trop facile, ça.
Banks.
Tłumaczenie na język polski
Banki.
Hej.
Serce jest uszkodzone. Dziękuję za prezenty, ale nie powinieneś.
Wyszedłem, żeby sobie ulżyć. Wróciłem w złym stanie.
Piekę chleb jak piekarz. Nic nie zrobiłeś, więc dlaczego chcesz się w to wgryźć?
Tam, gdzie są rekiny, chcesz pływać. Skutek: skończyłeś w wielkiej rzezi.
To mój brat, mam pewność, że będzie prowadził. W tej chwili czuję się filologizowany.
Mam wrażenie, że nie jesteśmy tacy jak oni. Kiedy coś śmierdzi jak gówno, mówimy: „To też jest w porządku”.
Śmierdzi jak gówno, ale mówimy: „Wszystko w porządku, wielkoludzie”.
Kradniemy, ocieramy się o rząd w czarnej europie. A moja mama otoczyła mnie modlitwą, o.
Ona nigdy nas nie przeklina, nie. Chociaż jestem młodszy, szczerze mówiąc, nie znam się na gotówce.
Trochę nostalgii za moim wcześniejszym życiem.
Oczywiście palę do nut fortepianu, żeby złagodzić swoje smutki. -Potrzebujemy koszar na wsi.
Mam dość słuchania, że drzwi do beli wyważają się. Moje dziecko, moje doświadczenie, mój szczaw upiększają mnie.
Zanim trafiłem do więzienia, brałem udział w przestępstwie. Nie wiem, czy wiesz.
Wygrywaj bez oszukiwania. Wolę porażkę od sukcesu, jestem błogosławiony.
Dostaję Ms za rymy. Jednocześnie moje serce tonie.
Łzy w festynie, nie mogę powiedzieć wszystkiego. -Serce jest uszkodzone.
Dziękuję za prezenty, ale nie powinieneś. -Naprawdę nie powinieneś.
Wyszedłem, żeby sobie ulżyć. Wróciłem w złym stanie.
-W złym stanie. -Robię chleb jak piekarz.
Nic nie zrobiłeś, więc dlaczego chcesz się w to wgryźć?
Tam, gdzie są rekiny, chcesz pływać. Skutek: skończyłeś w wielkiej rzezi.
Ach, hej, jestem zbyt rozczarowany, żeby to pomylić. Nie musisz jeść wszędzie, nie.
Nie wszędzie trzeba jeść.
Ach, hej, jestem zbyt rozczarowany, żeby to pomylić. Nie musisz jeść wszędzie, nie.
Nie wszędzie trzeba jeść.
Widzisz nas uśmiechniętych, ale wieczorem jesteśmy sami. I to działa na moją psychikę.
W jego ciele utkwiły dwie kule.
Będziemy modlić się do Boga o przyszłość, to logiczne. -Nie ufamy wszystkiemu, niczego nie oczekujemy.
Pozostał kawałek serca, który dla mnie jest biały.
Mój synu w Huracanie, znam cenę wojny. Powiedz mi, ile wart jest pokój?
Są nasze matki, które musimy zadowolić.
Ich uśmiechy, gdy nasze pokoje są pełne. Maluch chciałby żyć jak w bajce.
W tym celu muszę nadmuchać konta do maksimum. - Tyle do przemyślenia.
Gromadzenie cegieł, mniej sporów sądowych.
Odwróciłem się od znajomych, panowie, i chyba miałem rację. -Serce jest uszkodzone.
Dziękuję za prezenty, ale nie powinieneś. -Naprawdę nie powinieneś.
Wyszedłem, żeby sobie ulżyć. Wróciłem w złym stanie.
-W złym stanie. -Robię chleb jak piekarz.
Nic nie zrobiłeś, więc dlaczego chcesz się w to wgryźć?
Tam, gdzie są rekiny, chcesz pływać. Skutek: skończyłeś w wielkiej rzezi.
Ach, hej, jestem zbyt rozczarowany, żeby to pomylić. Nie musisz jeść wszędzie, nie.
Nie wszędzie trzeba jeść.
Ach, hej, jestem zbyt rozczarowany, żeby to pomylić. Nie musisz jeść wszędzie, nie.
Nie wszędzie trzeba jeść.
-Przyciemnij trochę. -Tak, tak, tak, tak.
A w aucie pali, ciągnie.
-Uzbrojony podczas podróży. -Banki.
-Zarządzamy finansami i inwestycjami. -Ha, aha.
Wielkie brawa dla plazmy.
Patrzę na siebie i znów jestem na szczycie rankingów.
-OK, młody pieniądz, gotówka, miliarder, wizjoner. Nie świętujemy urodzin. Niż nowe ery.
Są bogaci, są na dole. -Halo, zajmij się nimi, to dziwki.
To, co stanie się dalej, zależy od dobrego Boga. Uważaj na cyfry i znaki.
Masz hendka, z którym podbródek, podbródek.
Hej, zapomnij o tym, to było zbyt łatwe.
Banki.