Inne utwory od Sarah Connor
Opis
Kompozytor, autor tekstów, producent, wokalista: Sarah Connor
Kompozytor, producent: Nicolas Rebscher
Inżynier miksowania: Nikodem Milewski
Inżynier masteringu: Randy Merrill
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Wenn ich mir vorstell, wie du sie berührst oder an sie denkst, wenn du bei mir bist.
Du sagst, du mochtest ihre Haut.
Sie war frech und irgendwie war ihr vertraut. An diesem fernen Ort.
Anonym. Ja, ja.
Und du wirst sie eh nie wiedersehen. Ja, ja.
Ich nicke stumm. Hitze steigt mir ins Gesicht.
Ich sag nur cool und verbrenne innerlich. Meine Eifersucht zerreißt mich.
Ich will mit Sachen schmeißen, will dich beschimpfen, laut schrein und auf sie scheißen.
Ich will dich nie mehr wiedersehen.
Doch dann fällt mir wieder ein:
War alles meine Idee.
Es tut mir leid, Schatz. Ich weiß, ich hab das vorgeschlagen, aber das ist so 'ne
Scheißidee.
Schweißgebadet wach ich auf, wach ich auf.
Ihr habt Geacht in meinem Traum.
Du fasst mich an. Ich bin erregt.
Kann nicht glauben, dass jetzt auch noch meine Pussy mich verrät.
Meine Eifersucht zerreißt mich.
Ich will mit Sachen schmeißen, will dich beschimpfen, laut schrein und auf sie scheißen.
Ich will dich nie mehr wiedersehen.
Doch dann fällt mir wieder ein:
Polyamorie. Ich weiß nicht. Bill war doch nicht so offen.
Warum google ich Rezepte mit Giftstoffen?
Ich will dich nie mehr wiedersehen.
Doch dann fällt mir wieder ein:
War ja meine Idee.
Tłumaczenie na język polski
Kiedy wyobrażam sobie, jak ją dotykasz lub myślisz o niej, kiedy jesteś ze mną.
Mówisz, że podobała ci się jej skóra.
Była bezczelna i w jakiś sposób znajoma. W tym odległym miejscu.
Anonimowy. Tak, tak.
I tak nigdy więcej jej nie zobaczysz. Tak, tak.
Kiwam głową w milczeniu. Ciepło uderza mnie w twarz.
Mówię po prostu fajnie i płonę w środku. Moja zazdrość mnie rozdziera.
Mam ochotę rzucać przedmiotami, obrażać Cię, głośno krzyczeć i nasrać na Ciebie.
Nie chcę cię nigdy więcej widzieć.
Ale wtedy przypominam sobie:
To wszystko był mój pomysł.
Przepraszam, kochanie. Wiem, że to sugerowałem, ale to nie wszystko
Cholerny pomysł.
Skąpany w pocie budzę się, budzę się.
W moim śnie byłeś szanowany.
Dotykasz mnie. Jestem podekscytowany.
Nie mogę uwierzyć, że moja cipka mnie teraz zdradza.
Moja zazdrość mnie rozdziera.
Mam ochotę rzucać przedmiotami, obrażać Cię, głośno krzyczeć i nasrać na Ciebie.
Nie chcę cię nigdy więcej widzieć.
Ale wtedy przypominam sobie:
Poliamoria. Nie wiem. Mimo wszystko Bill nie był taki otwarty.
Dlaczego wyszukuję w Google przepisy zawierające toksyny?
Nie chcę cię nigdy więcej widzieć.
Ale wtedy przypominam sobie:
To był mój pomysł.