Inne utwory od Skumaj
Inne utwory od Bary
Inne utwory od Gmeniu
Opis
Wydano: 2025-11-12
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Czemu nas nienawidzą? Jestem solo w ich wodach. Ich kobiety chcą dać miłość.
Czemu nas nienawidzą? Bo szukają przy rozporach, a debil kiedyś ją przyciął.
Gdzie żyję, to jest zawiść i syf albo zabij mi syf. Przychodziłem nagi.
Diabeł nie chce Prady, chce mój styl. Za długo już żali w szyję. Ześle ją na Sybir.
Za nami fuj przegranych. Następnie już tylko Vivi.
Ej, Kuba, co jest jig, to jest rilla, kto dziwko. A pamiętasz czasy, jak walili towar tylko?
Trzeba było wstawać, a sypało towarzystwo. Ja rozumiem ziomie matka, ale kto ma wady wytknął.
Miał być bratem, miał być druhem. Wychowało nas boisko.
Dziś nie wierzę, bo nie umiem i chyba przez to mi przykro. Dziś na cztere chodź na wódę i mnie tam przy stole nie widzą.
Wiem, że nie ma takich w sumie. Tam, gdzie nie kojarzą imion.
Chyba za długo dźwigałem i potrzebny był mi dealow. Jak dip lop, dip lop. Razem ja i mój brat.
Lubię Vitą, a nie Umbra. Za te dni, gdy było smutno.
Nie te chwili, nie bourbon, bo odstawiłem chujstwo. Czemu nas nienawidzą? Jestem solo w ich wodach.
Ich kobiety chcą dać miłość. Czemu nas nienawidzą?
Bo szukają przy rozporach, a debil kiedyś ją przyciął. Gdzie żyję, to jest zawiść i syf albo zabij mi syf.
Przychodziłem nagi. Diabeł nie chce Prady, chce mój styl. Za długo już żali w szyję.
Ześle ją na Sybir. Za nami fuj przegranych. Następnie już tylko Vivi.
Stary, doskonale wiem, czemu oni nas nienawidzą. To, co zostawiliśmy za sobą.
Oni tak dalej żyją. Pracujesz, ty przytulasz wyrok.
Kiedyś też mi się to zdarzyło. Kiedyś też myślałem, że jestem sam i w sumie chyba tak było.
Siano za trap. Powiedz, co oni mi dali. Teraz robię siano za rap.
Czy jesteśmy tacy sami? Nie wiem. Byłeś krzywy, mordo. Skończyłeś na glebie.
Jeśli uderzył ten wers, to pewnie było to do ciebie, bo chodzić tylko teraz. Rodzina, suka i kor.
Na czwartym zawsze penga sławy możesz sobie wziąć.
I tak tu będzie wciąż, bo pewne rzeczy się nie zmieniają.