Inne utwory od Skumaj
Inne utwory od Gmeniu
Opis
Wydany: 2026-01-07
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Serio wciąga w to wszystko mnie.
To wszystko mnie. Zespół za zespołem to nie mundial.
Chcę mieć lange zone with the mundial.
Gadają o pieniądze, mniej się wkurwiam.
Trzeźwy chcę za zwłokę, na każdego czeka trumna. Szczam na wasze lobby. Rap to praca, będzie mobil. Szamie w Tantan men w
Łodzi. Trzeci bat, pad, jestem zmielony. Trzeźwy jestem, nie chce się robić.
Po sześciengie mi to schodzi z głowy. Skąd mam becel? Znamy kod. Jebał mercje, a nie
G-Shocki. Myszka, że mucha nie siada. Klika podwójnie mi lewa łopatka.
Sweet as kick down, mówię nara. Twoja dzika brzydka stara. Smędzi cię jak beta-alanina.
Swietlana i Anastazja. Ja bym byle gdzie nie wkładał. Może trochę socjopata.
Nie dałbym ci nawet zylla od zysków. Na popadkach Filipa Nautilus.
Nieba uchylam, jeśli serio wtedy był tu.
Nie jestem na siłach, by się dalej śmiać z ich cyrku. Pokaż, jak mnie kochasz, to ci pokażę, jak mam.
Jest na blacie pięćdziesiąt, nakręcę to tysięczny raz. Świeży lakier gołąb posrał.
Czy to w ogóle jest ptak? Ja pierdolę New World Order, tonę w sianie, nie teoria.
Zespół za zespołem to nie mundial. Chcę mieć lange zone with the mundial.
Gadają o pieniądze, mniej się wkurwiam.
Trzeźwy chcę za zwłokę, na każdego czeka trumna. Szczam na wasze lobby. Rap to praca, będzie mobil. Szamie w Tantan men w
Łodzi. Trzeci bat, pad, jestem zmielony. Trzeźwy jestem, nie chce się robić.
Po sześciengie mi to schodzi z głowy. Skąd mam becel? Znamy kod. Jebał mercje, a nie
G-Shocki. Fita chcesz? Daj banię złotych. Wyleję to samo dzwoni. Richard Mille jak
Ando Nori. Łeb się dziwi, że nie dogonił. Pa pa pa pa pa pa pa. Mam dziury w łbie.
Duct tape mnie skleje. Henry łapie za maskotę. Nie daruję, wyrwę zębem.
Twoja klacz chciała marchewkę. Na chuj wysyłasz bakłażan? Dobrze wiesz, że nie zje.
Jeśli moja muza jest wulgarna, to się lubi z mięsem.
Jeśli nie pokochał tata, to ja nie pokocham też jej. Dalej tam, gdzie wpadam, jest ciemno, nie chciałbym zostać.
Wykupuję sobie fast track i zaraz mi mówią hola.
Zanim kupisz se ubrania, odpalasz ten Excel online. Udajesz w nich nas, a nie ma szansy, byś był od nas.
Zespół za zespołem to nie mundial.
Chcę mieć lange zone with the mundial.
Gadają o pieniądze, mniej się wkurwiam.
Trzeźwy chcę za zwłokę, na każdego czeka trumna. Szczam na wasze lobby. Rap to praca, będzie mobil. Szamie w Tantan men w
Łodzi. Trzeci bat, pad, jestem zmielony. Trzeźwy jestem, nie chce się robić.
Po sześciengie mi to schodzi z głowy. Skąd mam becel? Znamy kod. Jebał mercje, a nie
G-Shocki.