Inne utwory od GIMS
Opis
Kompozytor, wykonawca towarzyszący, autor nietekstowy: GIMS
Kompozytor: Renaud Rebillaud
Kompozytor: Wisła
Inżynier masteringu: Eric Chevet
Inżynier miksowania: Fred N'Landu
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
A la base, j'voulais juste écouter
Quelques histoires devant une p'tite cheminée
Ecouter Mary Poppins en chantant "Chem Cheminée"
Mais dans l'vice la capitale a finie par m'acheminer
Le bonheur, la joie, t'inquiètes, tout ça, cousin: j'sais mimer
On était jeunes, sans gêne, cinq ou six, tous en sean-jean'
Ça parlait de guns, de meufs comme Kim Basinger
De singles, de grandes gueules qu'on frappe et qui sprintent
Et qui trinque pour une vie truquée comme Jerry Springer
*Drr drr...* "- Monsieur Djuna, euh...
Comment vous dire? Votre C.V n'correspond pas
- Quoi?!"
De toutes façons, j'ai bien retenu la leçon
La prochaine fois j'me pointe avec une lettre de démotivation
Eh, au fait, vous vouliez savoir si j'maîtrisais l'anglais
Euh... Motherfucker, get the fuck up
T'façons, j'aurais pas l'titre de Tracy McGrady
Pour ça que j'vagabonde à Paris
Mes potes recherchent un bon plan quatre pour séduire et quer-ni'
Sur du... d'R.Kelly ou Nelly
Et tu sais qu'c'est gore, ta conscience s'égare
Cinq, six 'soces t'as sauter, des jouissances s'en suivent
Tu sais qu'c'est sale, ensuite elle s'ressape
Elle sort d'la pièce, sereine, et elle accepte son sort
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
A la base, à la base, à la base, à la base
Quand y'a pas d'ascenseur les plus ches-ri n'habitent qu'au premier
Les autres sont comprimés dans des pièces de la taille d'un comprimé
Tu comprends mieux pourquoi ton père ne ramène pas c'qu'il t'a promis
Tu peux être qu'étonné, la vie réserve des compromis
Parfois ça devient un luxe, cousin, de s'payer du riz cantonnais
Quand on est en mode cramponnés et que la hass te crampe au nez
Questionné ceux qui par la vie se sont fait cartonnés
Il est donc impossible d'imaginer tout ça quand on né
A la base, c'était la danse, les boums avec du Champomy
Les séries, les comédies et les émissions qu'les jap' animes
Les meufs, les bêtes de séries et comme toi les jolies jambes
Je rêvais de dompter le monde sur le dos de Jolly Jumper
Mais j'ai taffé dans des chantiers, puis fini par disjoncter
J'étais pas d'la tasse de ceux qui voient Pavarotti chanter
J'ai pointé, j'suis pas bon qu'à tapoter des djembés
Rien n'a changé ici, ça bosse toujours en indé'
J'suis blindé d"blêmes, avec des textes j'essaie de feinter
J'suis wanted, j'veux disparaître comme Ophélie Winter
J'ai un tas de souhaits, j'aimerais que Dieu les exauce
A la base, j'voulais m'installer tranquillement comme Windows
Italienne, un mètre soixante treize, je vous le dis sans blague
Bonne dans les deux sens du terme et qui sait-dan la samba
Hip-hop, j'ai changé depuis, ne vous en faites pas
J'étais troublé par le fum-par et la surdose de fond de teint
A la base, c'était le Darwinisme, et bien sur monsieur Bonaparte
Sachant qu'ce mec était banal mais qu'il avait un bon appart'
Pour ma part, à cet âge j'avais déjà fait bande à part
Pour le diable j'ai était un bon
Appât qu'on appâte avec ce qu'on a pas
Avec c'qu'on a pas
Bah, avec c'qu'on a pas
Bin, avec c'que t'as pas
Genre, j'te promets un truc, mais j'l'ai pas en vérité
J'sais pas, avec des trucs que t'as pas
Avec c'qu'on a pas
Euh... y a pas
C'est. T'es un hameçon, et y a pas l'truc
Eh haaa
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
Quoi? Moi? Tu veux connaître ma vie?
J'suis un peu comparable à un mec qui tombe dans l'vide
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens v'là l'disque
J'suis pas trop bavard donc vas-y tiens, v'là l'guide
Tłumaczenie na język polski
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik
W zasadzie chciałem tylko posłuchać
Kilka historii przed małym kominkiem
Posłuchaj Mary Poppins śpiewającej „Chem Chimney”
Ale w imadle stolica ostatecznie mnie wysłała
Szczęście, radość, nie martw się, to wszystko, kuzynie: umiem naśladować
Byliśmy młodzi, bez wstydu, pięć, sześć lat, wszyscy w dżinsach.
Chodziło o broń i dziewczyny takie jak Kim Basinger
O singlach, o wielkich twarzach, w które uderzamy i którzy biegają
I kto pije dla fałszywego życia jak Jerry Springer
*Drr drr...* "- Panie Djuna, uh...
Jak ci powiedzieć? Twoje CV nie pasuje
- Co?!”
Tak czy inaczej, dobrze odrobiłem lekcję
Następnym razem przyjdę z listem demotywującym
Hej, przy okazji, chciałeś wiedzieć, czy opanowałem angielski
Uh... Skurwielu, spierdalaj
Tak czy inaczej, nie miałbym tytułu Tracy McGrady
Dlatego chodzę po Paryżu
Moi przyjaciele szukają dobrej czwórki do uwodzenia i zadawania pytań
Na... przez R.Kelly lub Nelly
I wiesz, że to krwawe, twoje sumienie wędruje
Przeskoczyłeś pięć, sześć stopni, a za nimi podążają przyjemności
Wiesz, że jest brudno, a potem znowu się brudzi
Wychodzi z pokoju spokojna i akceptuje swój los
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik
U podstawy, u podstawy, u podstawy, u podstawy
Kiedy nie ma windy, najdrożsi mieszkają tylko na pierwszym piętrze
Pozostałe są skompresowane w kawałki wielkości tabletu
Lepiej zrozumiesz, dlaczego twój ojciec nie przynosi tego, co ci obiecał
Możesz być zaskoczony, życie rezerwuje kompromisy
Czasem stać się luksusem, kuzynie, pozwolić sobie na ryż kantoński
Kiedy jesteśmy w ciasnym trybie i kłopoty powodują ucisk w nosie
Przepytywano tych, którzy przez całe życie stali się hitem
Dlatego nie sposób sobie tego wszystkiego wyobrazić, kiedy się urodziliśmy
Zasadniczo był to taniec, bum z Champomy
Seriale, komedie i programy tego japońskiego anime
Dziewczyny, serialowe bestie i ładne nogi jak ty
Marzyłam o okiełznaniu świata na grzbiecie Jolly Jumpera
Ale pracowałem na budowach, a potem straciłem kontrolę
Nie byłem jednym z tych, którzy widzieli śpiewającego Pavarottiego
Wskazałem, że nie jestem dobry w stukaniu w djembe
Tutaj nic się nie zmieniło, nadal działa w indie”
Odziany jestem w bladość, w teksty, które próbuję udawać
Jestem poszukiwana, chcę zniknąć jak Ophélie Winter
Mam mnóstwo życzeń, chciałabym, żeby Bóg je spełnił
Zasadniczo chciałem zainstalować się cicho jak Windows
Włoski, metr siedemdziesiąt trzy, mówię bez żartów
Dobry w obu znaczeniach tego słowa i kto wie - w sambie
Hip-hop, zmieniłem się od tego czasu, nie martw się
Niepokoiło mnie fum-par i przedawkowanie podkładu
Zasadniczo był to darwinizm i oczywiście pan Bonaparte
Wiedząc, że ten facet jest zwyczajny, ale ma dobre mieszkanie
Co do mnie, w tym wieku już się wyróżniałem
Dla diabła byłem dobry
Przynęta, na którą łowimy tym, czego nie mamy
Z tym, czego nie mamy
Cóż, z tym, czego nie mamy
Cóż, z tym, czego nie masz
Na przykład obiecuję ci coś, ale tak naprawdę tego nie mam
Nie wiem, z rzeczami, których nie masz
Z tym, czego nie mamy
Nie ma
To jest. Jesteś hakerem i nie ma podstępu
Ech, hahaha
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik
Co? Ja? Chcesz poznać moje życie?
Jestem trochę jak facet, który wpada w pustkę
Nie jestem zbyt gadatliwy, więc śmiało, oto płyta
Nie jestem zbyt rozmowny, więc śmiało, oto przewodnik