Inne utwory od Marracash
Opis
Wokalista: Marracash
Producent: Medeline
Autor tekstów: Fabio Bartolo Rizzo
Kompozytor: Rémi Tobbal
Kompozytor: Guillaume Silvestri
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ok raga, ci siete ancora?
Ci siete ancora Milano?
Questa è una malattia molto comune, eh, una nuova malattia. Fate il sit con me.
Oh oh, oh oh, oh oh oh.
Oh oh, oh oh oh.
Mi sveglio e ti sgamo che già sei sui social network.
Dal letto, il pollice su e giù sullo schermo.
Che scherno, invece che su e giù sul mio sterno, è esterno, che sono tre giorni che non espello.
Ammetti che è un problema, non riesci più a farne senza. So bene cosa significa avere una dipendenza.
Tu vivi sempre connessa, come una disconnessa. Chi ti conosce meglio è il tuo motore di ricerca.
E hai trovato quello che in giro cercano in tanti: l'illusione di avere amici e vite interessanti. Tutti annunciano, tutti spaccano, tutti fanno.
Tu ti deprimi perché ti sembra che non fai un cazzo.
Lo so che hai beccato la tua amica là, che hai ballato in pista, ma non mi raccontare, ho visto Instagram.
Il cielo si sta spegnendo, tu dici: "Sta morendo", per sottolineare quanto è grave il momento.
E ti fai, ti fai sconosciuti che commentano.
E poi ti vergogni ad ammetterlo, oh oh.
E ti fai, ti fai di cazzi che non ti appartengono.
Ogni giorno che passi connessa, io mi accorgo che sei disconnessa, man.
Spegno il computer, ti brucio quel router, ti uccido il provider, ti chiudo l'account.
Fuga dalla timeline, siamo andati alle Hawaii e cercavi Wi-Fi. Ahi.
Ti ho portata a Dubai, fai le foto skyline, ma già pensi ai like che farai.
I social ti rendono antisocial, non vederti dissocial, ti perdi la realtà, ah.
Noia, perché tu posti roba, tu invece sembri vuota, sorridi solo in cam.
Mentre parli, mentre mangi, mentre vai al gabinetto, la furia di schiacciare aggiorna è arrivata all'inverno.
Sei caduta nella rete, rende bene il concetto, sei un arcisestremo, tipo non ti basta lo specchio.
Ed ora parli come se davanti c'è il cancelletto, tipo amici, star bene, fare tardi, affetto.
Peggio ancora quando invece sfoghi odio e represso e quindi scrivi: odio tutti, fate pena, rigetto, ah.
Puli per l'adrenalina, la tua diva preferita ti ha fatto il retweet e quindi senti che ti stima.
Ti sei messa in malattia, perché ormai è una malattia, è come i tossici: bugia dopo bugia. Ti ho portata da un dottore, però niente di fatto.
Ho mollato la missione, non ti vedo da un sacco.
Vuoi attirare l'attenzione, quindi pubblichi tanto. Attireresti più la mia se non l'avessi affatto, diario.
E ti fai, ti fai sconosciuti che commentano.
E poi ti vergogni ad ammetterlo, oh oh.
E ti fai, ti fai di cazzi che non ti appartengono.
Ogni giorno che passi connessa, io mi accorgo che sei disconnessa, man. Spegno il computer. Ti fai, ti fai. Milano!
Tu ti fai, ti fai.
E ti fai, ti fai. È una nuova sindrome, spero che passa prima o poi.
Ogni giorno che passi connessa, io mi accorgo che sei disconnessa, man.
Sindrome depressiva da social network.
So che voi ce l'avete? Delettelio ce l'ha? Io ce l'ho.
-Sta un po' a tutti. -Andiamo nei campi dove non c'è campo.
Yeah.
Nuove droghe. Uh!
Ok.
-Farra, Farra, Farra, Farra, Farra, Farra! -Grazie raga, mi riempite il cuore.
Stasera non abbiamo badato a spese.
Oltre alla mia clamorosa band che vedete qua dietro, le luci e tutto quant'altro, ho portato un sacco di ospiti, perché volevamo esagerare.
Tłumaczenie na język polski
OK, chłopaki, jesteście tam jeszcze?
Jesteś jeszcze tam, Mediolanie?
To bardzo powszechna choroba, hm, nowa choroba. Usiądź ze mną.
Och, och, och, och, och.
Och, och, och, och.
Budzę się i zdaję sobie sprawę, że jesteś już w sieciach społecznościowych.
Z łóżka kciuk w górę i w dół na ekranie.
Co za kpina, zamiast kręcić mi się w górę i w dół po mostku, to zewnętrzne, że nie wydaliłam tego od trzech dni.
Przyznaj, że to problem, bez tego nie możesz się już obejść. Wiem, co to znaczy mieć uzależnienie.
Zawsze żyjesz w kontakcie, jak ktoś odłączony. Tym, który zna Cię najlepiej, jest Twoja wyszukiwarka.
I znalazłeś to, czego szuka wiele osób: iluzję posiadania przyjaciół i ciekawego życia. Każdy ogłasza, każdy rządzi, każdy to robi.
Wpadasz w depresję, bo czujesz, że nic nie robisz.
Wiem, że przyłapałaś tam swoją przyjaciółkę, że tańczyłaś na parkiecie, ale nie mów mi, widziałam Instagram.
Niebo umiera, mówisz: „Umiera”, aby podkreślić, jak poważna jest to chwila.
I dostajesz, dostajesz nieznajomych, którzy komentują.
A potem wstydzisz się do tego przyznać, och, och.
I robisz to, robisz to z kutasami, które nie należą do ciebie.
Każdego dnia, kiedy jesteś połączony, zdaję sobie sprawę, że jesteś odłączony, stary.
Wyłączę twój komputer, spalę ten router, zabiję twojego dostawcę, zamknę twoje konto.
Ucieczka z osi czasu, udaliśmy się na Hawaje i szukałeś Wi-Fi. Auć.
Zabrałem cię do Dubaju, zrobiłem zdjęcia panoramy, ale już myślisz o lajkach, które dostaniesz.
Media społecznościowe sprawiają, że jesteś aspołeczny, nie postrzegaj siebie jako osoby dysspołecznej, tęsknisz za rzeczywistością, ach.
Nuda, bo publikujesz posty, ale wydajesz się pusty, uśmiechasz się tylko przed kamerą.
Kiedy mówisz, kiedy jesz, kiedy idziesz do toalety, wściekłość miażdżących aktualizacji nadeszła zimą.
Wpadłeś w siatkę, to wyjaśnia koncepcję, jesteś arcyekstremum, jakby lustro ci nie wystarczało.
A teraz mówisz tak, jakby była przed tobą brama, jak przyjaciele, czuj się dobrze, spóźnij się, czułość.
Jeszcze gorzej, gdy dajecie upust nienawiści i tłumionej nienawiści, a potem piszecie: nienawidzę wszystkich, przepraszacie, odrzucam, ach.
Czysta adrenalina, Twoja ulubiona diva przesłała Ci dalej tweeta, dzięki czemu czujesz, że Cię szanuje.
Zgłosiłeś się chory, bo to już choroba, to jak z narkomanami: kłamstwo za kłamstwem. Zabrałem cię do lekarza, ale nic się nie stało.
Poddałem się z misją, dawno cię nie widziałem.
Chcesz zwrócić na siebie uwagę, więc dużo publikujesz. Przyciągałbyś moje bardziej, gdybym go w ogóle nie miał, pamiętniku.
I dostajesz, dostajesz nieznajomych, którzy komentują.
A potem wstydzisz się do tego przyznać, och, och.
I robisz to, robisz to z kutasami, które nie należą do ciebie.
Każdego dnia, kiedy jesteś połączony, zdaję sobie sprawę, że jesteś odłączony, stary. Wyłączam komputer. Robisz to, robisz to. Mediolan!
Tworzysz siebie, tworzysz siebie.
I robisz to, robisz to. To nowy syndrom, mam nadzieję, że prędzej czy później minie.
Każdego dnia, kiedy jesteś połączony, zdaję sobie sprawę, że jesteś odłączony, stary.
Zespół depresyjny sieci społecznościowej.
Wiem, że to masz? Czy Delettelio to ma? Już wiem.
-To trochę dla każdego. -Chodźmy na pola, gdzie nie ma zasięgu.
Tak.
Nowe leki. och!
Dobra.
-Farra, Farra, Farra, Farra, Farra, Farra! -Thank you guys, you fill my heart.
Tonight we spared no expense.
Poza moim niesamowitym zespołem, który tu widzicie, światłami i całą resztą, przyprowadziłem wielu gości, bo chcieliśmy przesadzić.