Inne utwory od Marracash
Opis
Producent: Don Joe
Wokalista: Marracash
Autor tekstów: Fabio Rizzo
Kompozytor: Luigi Florio
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Avete voglia di ballare un po', raga?
Dovevate dire di no.
Non riesco a dire un no netto, secco, a stare a casa come un ornetto.
Esco, mi ripeto che torno presto.
Mentre da bimbo le prendevo con la cinghiola, ora chiamate il dottor L'Esorcista, ma legatemi al letto.
Ho ribaltato tutto quando esco, non scherzo. Tipo che ti svegli e c'è il dogma con Vecio.
Mi sveglio con un cesso nel letto.
La manager ormai vuole murarmi in studio, dice che non scrivo mai, forse non duro a lungo. Sono come Super Mario dopo che ha preso il fungo.
A cosa serve che parliamo? Dammi il nome, ti aggiungo.
Prima bevo e dopo chiedo cosa c'è nel bicchiere. Io non faccio sto mestiere per essere un ragioniere.
Berlusconi per me è silpa, se solo non fosse per me. Pure tu non fare finta, so che ci piacerebbe.
Milano!
Ti di questo, stasera non esco, ma ti dicono che c'è la maxi festa in centro. Dì di no, dì di no, dì di no. Ehi. Dì di no, dì di no, dì di no.
Ehi. Tanto sai già come finirà.
Se risponderai sì, sono un vip, ma ritorno qua. Dì di no, dì di no, dì di no. Sì. Dì di no, dì di no, dì di no.
Parliamo tutti con me, vai al bar a farti una Becks, becchi una bella, vai a farti un giro con me. Il dubbio è questo: che faccio, vado? Che faccio, resto? Che faccio io?
Pago e lascio il resto.
Tanti boy come Jack Ass, il bar diventa il Kremlin, le dieci si fa l'ebbrea, una birra, si fa un pito, una lingua, diventa un dito.
Due dita, diventa che forse l'hai messa incinta.
Su bambina, su bambina, voglio un po' di spasso e un po' di pura vida, pura vida.
Se ci separano due Cuba Libre, Cuba Libre, fai sfilarti quelle mutandine, mutandine.
Sono in para per i guai come in Paraguay, qui si spara per il pane, per un Panerai.
Dovrei contare fino a dieci per dire sì, ma lo dici e ci riesci perché sta qui. È troppo bona.
Mi hai ridetto, zero tradimento, è di gambe che ti invita nel suo appartamento. Ah.
Dì di no, dì di no, dì di no. Sì. Dì di no, dì di no, dì di no. Ehi. Tanto sai già come finirà.
Se risponderai sì, poi in un vip ci vediamo là. Dì di no, dì di no, dì di no. Ehi.
Dì di no, dì di no, dì di no. Tutti. Dì di no, dì di no, dì di no. Sì.
Dì di no, dì di no, dì di no. Sì. Dì di no, dì di no, dì di no.
Sì. Dì di no, dì di no, dì di no. Sììì.
Tłumaczenie na język polski
Chcesz trochę potańczyć, chłopaki?
Powinieneś był powiedzieć nie.
Nie mogę powiedzieć kategorycznemu nie, aby zostać w domu jak dziecko.
Wychodzę, mówię sobie, że niedługo wrócę.
Jako dziecko nosiłem je za pomocą paska, teraz nazwij Doktora Egzorcystę, ale przywiąż mnie do łóżka.
Kiedy wychodzę, wywracam wszystko do góry nogami, nie żartuję. Jakbyś się obudził i zobaczył dogmat w Vecio.
Budzę się z toaletą w łóżku.
Menadżerka chce mnie teraz zamurować w studiu, mówi, że nigdy nie piszę, może nie wytrzymuję długo. Jestem jak Super Mario, gdy dostanie grzyba.
Jaki jest sens naszej rozmowy? Podaj nazwę, to Cię dodam.
Najpierw piję, a potem pytam, co jest w szklance. Nie wykonuję tej pracy, żeby być księgowym.
Berlusconi jest dla mnie silpą, gdyby tylko nie ja. Ty też nie udawaj, wiem, że by nam się to podobało.
Mediolan!
Powiem ci tak, nie wychodzę dziś wieczorem, ale mówią ci, że w centrum jest duża impreza. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Hej. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie.
Hej. Zresztą już wiesz, jak to się skończy.
Jeśli odpowiesz tak, jestem VIP-em, ale tu wracam. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Tak. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie.
Porozmawiajmy wszyscy ze mną, pójdźmy do baru i kupmy Becksa, przystojniaka, pojedźmy na przejażdżkę ze mną. Wątpliwości są takie: co mam zrobić, iść? Co mam zrobić, zostać? Co mam zrobić?
Płacę, resztę zostawiam.
Wielu chłopców lubi Jack Ass, bar staje się Kremlem, o dziesiątej upijasz się, piwo, dostajesz pito, język, staje się palcem.
Dwa palce, okazuje się, że być może zapłodniłeś ją.
Chodź kochanie, chodź kochanie, chcę trochę zabawy i trochę czystego życia, czystego życia.
Jeśli rozłączą nas dwie Cuba Libre, Cuba Libre, zdejmij te majtki, majtki.
Grożą im kłopoty jak w Paragwaju, tu strzelają o chleb, o Panerai.
Musiałbym policzyć do dziesięciu, żeby powiedzieć „tak”, ale ty to mówisz i możesz, bo to tutaj jest. Ona jest za dobra.
Powtórzyłeś, zero zdrady, zaprasza cię do swojego mieszkania. Oh.
Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Tak. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Hej. Zresztą już wiesz, jak to się skończy.
Jeśli odpowiesz tak, to w VIP-ie do zobaczenia. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Hej.
Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Wszyscy. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Tak.
Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Tak. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie.
Tak. Powiedz nie, powiedz nie, powiedz nie. Tak.