Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu 20 Anni (Peso) - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

20 Anni (Peso) - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

5:33włoska pułapka Album Status (Inediti, Rarità & Live) 2016-01-22

Inne utwory od Marracash

  1. LEI
  2. CRUDELIA - I nervi
  3. DA DENUNCIA
  4. BRAVI A CADERE - I polmoni
  5. Brivido
  6. Niente Canzoni D'Amore - Inedito
Wszystkie utwory

Opis

Współproducent, wokalista: Marracash

Producent: Deleterio

Autor tekstów: Fabio Bartolo Rizzo

Kompozytor: Piermarco Gianotti

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Grande, un urlo per Madacash, il king!
Scusa se peso, sento a te un po' di peso, sento al rap un po' di peso, sto lì e peso, prima il fiato sospeso, poi sei preso di pe-pre-preso di peso.
Io dai miei mai dipeso, mi son sempre difeso, merce appeso, per non finire appeso, euro, yen ho preso.
Da figo e peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso.
Quanto vuoi ingoiarne ancora di peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso? Quanto ancora?
Scendo invece per strada, meglio che restare a casa, peso. Vado ai campetti in
Biovada, odore di erba tagliata.
Abbiamo tutti vent'anni, ragazzi in gamba anche più dei ragazzi del centro.
Tenta forte l'accesso ad un business onesto, ma resta soltanto un commercio.
È un'idea che ha preso forma, chi lo fa, chi lo calca, ha preso forma. Si lamenta tutti i giorni, frate però torna.
Qualità, quantità, fra preso forma. Sono scuro dall'aspetto arabo, tu colorato sei un orsetto Haribo.
La gang a te sei tipo attento, abido, non esco fuori dal vasetto, qui ci abito.
Esco, vado in piazza, entro in mostra come l'Expo sulla piazza, patrimonio come
UNESCO, salva guardia, testa sole, corpo freddo, salamandra, Dio salva, uh!
Tutti dottori il mio click, non ho una crew ma una gang, uh!
Prendo le voca senza pi, solo con i senza pi, uh!
Sto così tanto nell'Audi che è come se l'Audi ora avesse un ufficio ed in giro mi chiamano inaudito da quanto so inaudito a scriverci un libro. E mia madre che grida inaudito, perché ha trovato la roba steccata.
Io le ho detto: dai mamma, non farmene un dramma, se ho portato il lavoro a casa.
Peso, sento a te un po' di peso, sento al rap un po' di peso, sto lì e peso, prima il fiato sospeso, poi sei preso di pe-pre-preso di peso.
Io dai miei mai dipeso, mi son sempre difeso, merce appeso, per non finire appeso, euro, yen ho preso.
Da figo e peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, Milano peso, peso, peso, peso.
Quanto vuo ingoiarne ancora di peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso, peso?
Quanto ancora? Vogli mi senti come te, quasi imbelli.
Ti fa una botta e fa le facce, Jim Carrey.
Parliamo slang, così slang che non ci intendi, con l'amianto nei tetti degli interni.
I miei parenti stanno giù senza l'acqua, i miei capelli stanno su senza lacca.
Siamo diversi dai ragazzi con i privilegi, alcuni persi, alcuni pazzi privi di leggi.
Tra-tra-tra-tratto il mio corpo come il motorino e so è come non fosse il mio, mio.
E poi fino al mattino, malgrado il martirio, sbariamo il cammino di Dio, Dio, ah! Tu cosa mi offri di più?
Forse hai fallito anche tu, dato l'ipocrisia che mi dà voglia di fumare crack.
Ra-o-o, da un po' non una catena, ma mi è scesa la catena, pesa la catena, senza ascesa né carriera, cash al mese una miseria.
Per il dispiacere, pietra sopra ad un braciere, rissa, faccia da paciere, cose da tacere, rose sotto le macerie, fische, scarse di piacere.
E-e-e influenzati dalla stessa donna, buona di bocca ma di bocca buona.
Tutti coi debiti, fra come a scuola, tutti con abiti fake alla moda.
Sto in una fogna, ma è la nostra fogna, siamo fatti per questa fogna.
Fottiamo chi sogna, invidiamo chi sfonda provando la stessa vergogna. Peeeso.
Peeeso.
E sta, e la pioggia, pioggia. Ho vent'anni e non so che inventarmi.
Milano, ho vent'anni e non so che inventarmi. Voglio sentirvi urlare.
Ho vent'anni e non so che inventarmi. Ho vent'anni e non so che inventarmi.
Ho vent'anni e non so che inventarmi.
Ho vent'anni e non so che inventarmi. Ho vent'anni e non so che inventarmi.
Ho vent'anni, ho vent'anni, ah!
Milanooo.
Cazzo, quanti cazzo siete? Cazzo, quanti siete, cazzo?
Ho detto: cazzo, quanti cazzo siete, cazzo?
Ok, il prossimo pezzo l'ho scritto qualche annetto fa.
La cosa che un po' fa sorridere, ma purtroppo no, fa piangere, è che niente è cambiato da quando ho scritto sto pezzo, tutto è rimasto uguale.
L'unica cosa che è cambiata è l'arrangiamento del pezzo.

Tłumaczenie na język polski

Świetnie, krzycz do Madacash, króla!
Przepraszam, jeśli jestem ciężarem, czuję się trochę ciężarem dla ciebie, czuję się trochę ciężarem w rapie, jestem tam i ważę, najpierw brakuje mi tchu, potem jesteś zajęty - pre-made z wagą.
Nigdy nie byłam zdana na rodziców, zawsze się broniłam, wieszałam towary, żeby nie zostać powieszona, euro, jeny brałam.
Od chłodu i wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi.
Ile jeszcze chcesz przełknąć ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar? Jak długo jeszcze?
Zamiast tego idę ulicą, lepiej niż siedzieć w domu, waga. Idę na boiska
Biovada, zapach skoszonej trawy.
Wszyscy jesteśmy dwudziestolatkami, mądrymi dzieciakami nawet bardziej niż dzieciaki z ośrodka.
Bardzo stara się uzyskać dostęp do uczciwego biznesu, ale pozostaje to tylko handlem.
To idea, która nabrała kształtu, ci, którzy ją realizują, ci, którzy za nią podążają, nabrali kształtu. Codziennie narzeka, ale brat wraca.
Jakość, ilość, nabrały kształtu. Mam ciemny Arab, a ty kolorowy jesteś niedźwiedziem Haribo.
Gang, jesteś trochę ostrożny, abydo, nie wychodzę ze słoika, mieszkam tutaj.
Wychodzę, idę na plac, wchodzę na wystawę jak Expo na placu, jak dziedzictwo
UNESCO, ratuj straż, słońce, zimne ciało, salamandra, Boże, uch!
Wszyscy lekarze, mój klik, nie mam załogi, ale gang, uh!
Biorę głosy bez pi, tylko z bez pi, uh!
Przebywam w Audi tak często, że czuję się tak, jakby Audi miało teraz biuro i w okolicy tak mnie nazywali, jak niesłychane, żebym napisał o tym książkę. A moja matka krzyczała niesłychanie, bo znalazła związane rzeczy.
Powiedziałem jej: daj spokój mamo, nie przejmuj się mną, jeśli przyniosę pracę do domu.
Waga, czuję na tobie trochę ciężaru, czuję trochę ciężaru na rapie, stoję i ważę, najpierw brakuje mi tchu, potem jesteś brany na wagę przed wagą.
Nigdy nie byłam zdana na rodziców, zawsze się broniłam, wieszałam towary, żeby nie zostać powieszona, euro, jeny brałam.
Od chłodu i wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi, wagi Mediolanu, wagi, wagi, wagi.
Ile jeszcze chcesz przełknąć ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar, ciężar?
Jak długo jeszcze? Chcesz, żebym czuł się jak ty, prawie tchórzliwie.
Bije cię i robi miny, Jim Carrey.
Mówimy slangiem, takim slangiem, którego nie rozumiesz, z azbestem na dachach wewnętrznych.
Moi bliscy są smutni bez wody, moje włosy są upięte bez lakieru do włosów.
Różnimy się od dzieci uprzywilejowanych, niektórych zagubionych, innych szalonych i pozbawionych prawa.
Tra-tra-tra-Traktuję swoje ciało jak hulajnogę i wiem, że jest tak, jakby nie było moje, moje.
A potem do rana, mimo męczeństwa, blokujemy drogę Bogu, Boże, ach! Co więcej mi oferujesz?
Może tobie też się nie udało, biorąc pod uwagę hipokryzję, która sprawia, że ​​mam ochotę zapalić crack.
Ra-o-o, nie mam łańcucha już jakiś czas, ale łańcuch mi spadł, łańcuch jest ciężki, bez postępu i kariery, kasa miesięcznie to grosze.
Za niezadowolenie, kamień na piecu, awanturę, twarz rozjemcy, sprawy do milczenia, róże pod gruzami, podatki, brak przyjemności.
E-e-e pod wpływem tej samej kobiety, z dobrymi ustami, ale z dobrymi ustami.
Wszyscy z długami, jak w szkole, wszyscy w modnych podróbkach.
Jestem w kanale, ale to nasz kanał, do tego zostaliśmy stworzeni.
Pieprzymy tych, którzy marzą, zazdrościmy tym, którym się to udaje, czując ten sam wstyd. Peeeso.
Peeeso.
I tak jest, i deszcz, deszcz. Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić.
Milanie, mam dwadzieścia lat i nie wiem, co wymyślić. Chcę usłyszeć twój krzyk.
Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić. Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić.
Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić.
Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić. Mam dwadzieścia lat i nie wiem co wymyślić.
Mam dwadzieścia lat, mam dwadzieścia, ach!
Mediolanoo.
Cholera, ilu jest was, kurwa, ludzi? Cholera, ilu was tam jest, do cholery?
Powiedziałem: cholera, ilu, kurwa, jesteś ludzi, cholera?
OK, następny artykuł napisałem kilka lat temu.
To, co sprawia, że ​​się trochę uśmiechasz, ale niestety nie, powoduje, że płaczesz, to to, że nic się nie zmieniło od czasu, gdy napisałem ten artykuł, wszystko pozostało takie samo.
Jedyne, co się zmieniło, to układ utworu.

Obejrzyj teledysk Marracash - 20 Anni (Peso) - Live @ Status Tour 2015, Carroponte - Milano

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam