Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Marciamo - Inedito

Marciamo - Inedito

3:56włoska pułapka Album Status (Inediti, Rarità & Live) 2016-01-22

Inne utwory od Marracash

  1. LEI
  2. CRUDELIA - I nervi
  3. DA DENUNCIA
  4. BRAVI A CADERE - I polmoni
  5. Brivido
  6. Niente Canzoni D'Amore - Inedito
Wszystkie utwory

Opis

Producent: Medeline

Wokalista: Marracash

Autor tekstów: Fabio Rizzo

Kompozytor: Rémi Tobbal

Kompozytor: Guillaume Silvestri

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

E ora sono già in volo i jet

Ci hai portati agli estremi fra

E c'è vento di guerra a est e nei bordi delle città

E c'è guerra anche dentro me

Non pensare che sono star

Che caliamo sopra di te col metallo di Tony Stark (Cash!)

Vengo da dove nessuno è un boyscout

(Ma nemmeno i boyscout, Barona!)

Tutti sti dischi e sei ancora underground

(E sei ancora nel lounge, out!)

Dalla panchina mi gridano loro facevano meglio (Come no!)

Sto beat è una mina, è di Médeline fra come il cartello

Becco il mio socio di strada

Lasciamo lei giù all'incrocio di strada

Mi passa un joint ma non fumo mai in strada

Così la mente resta concentrata

Piano colpiamo un po' prima dell'alba

Mentre la tua crew festeggia distratta

Flow criminale così americano

Che se lo sa Obama mi estrada

Tu di nero

Meglio che spari se punti il ferro

Quando segnali poi è il putiferio

Torniamo armati da Putin, serio

Volti coperti da calze nylon

Spruzziamo piombo su insetti Baygon

Roccia è l'Empire e io Lucius Lyon

Guerrafondaio

Bianchi, gialli, neri tutti sanguinano rosso

Fieri di quartieri che c'han dato e tolto molto

Come ieri tocca ancora a noi il lavoro sporco

E' finito il tempo dei rimedi lievi

Quindi avanti marsc'!

Marsc'! marsc'!

Sì tutti in fila e avanti marsc'!

Marsc'! marsc'!

Sì tutti in fila e avanti marsc'!

Hai fatto tutto a una tirata poi in dritto tutta una tirata (Ahia!)

Hai fatto tutta una sparata su lei che l'hai tutta spanata (Come no!)

In pubblico sembro sereno di fatto saremo nemici

In Italia le vere major X-Factor, Sanremo ed Amici

Ora ricco e bono

La mia tipa affianco tipo Riccobono

Nel suo picco d'oro

Non esco sconfitto di nuovo

piuttosto appicco io il fuoco o m'impicco da solo

E non chino mai il capo

Ma coltivo il mio Pueblo e poi piazzo un ordigno alla Pablo

Una strage al mercato per aprire un negoziato con la radio

E sto ancora qua

Ideologia Jihad

Guerra permanente alla discografia

Zombie Romero

Sempre innamorati Romeo

In pratica omeopatia

Basta una sola bugia, una sola bugia per non credere al resto

Dopo quello che ci hai portato via

non ci passa l'ira ci basta un pretesto

Bianchi, gialli, neri tutti sanguinano rosso

Fieri di quartieri che c'han dato e tolto molto

Come ieri tocca ancora a noi il lavoro sporco

E' finito il tempo dei rimedi lievi

Quindi avanti marsc'!

Marsc'! marsc'!

Si tutti in fila e avanti marsc'!

Marsc'! marsc'!

Si tutti in fila e avanti marsc'!

E ora sono già in volo i jet

Ci hai portati agli estremi fra

E c'è vento di guerra a est e nei bordi delle città

E c'è guerra anche dentro me

Non pensare che sono star

Che caliamo sopra di te con il budget di Tony Stark

Meglio marcire in un bunker

O in cella come Eduard Bunker

Meglio impazzire e dipingere un urlo come Edvard Munch

Meglio la crisi che te

Laura Pausini che te

Meglio la tisi che te

Meglio anche l'ISIS che te

(Barona)

Si tutti in fila e avanti marsc'!

Ho il cuore testato alla guerra marciamo

Sotto alla pioggia finché non marciamo, marsc'!

(Roccia Music)

Tutti in fila e avanti

Ho il cuore testato alla guerra marciamo

Sotto alla pioggia finché non marciamo, marsc'!

(Milano)

Si tutti in fila e avanti marsc'!

Ho il cuore testato alla guerra marciamo

Sotto alla pioggia finché non marciamo, marsc'!

(Italia)

Tutti in fila e avanti

Ho il cuore testato alla guerra marciamo

Sotto alla pioggia finché non marciamo

Tłumaczenie na język polski

A teraz odrzutowce już latają

Doprowadziłeś nas do skrajności pomiędzy

A na wschodzie i na obrzeżach miast wisi wiatr wojny

I we mnie też jest wojna

Nie myśl, że jestem gwiazdą

Że zrzucimy na ciebie metal Tony'ego Starka (Gotówka!)

Pochodzę z miejsca, gdzie nikt nie jest harcerzem

(Ale nawet harcerze, Barona!)

Te wszystkie nagrania, a ty wciąż jesteś w podziemiu

(A ty nadal jesteś w salonie, na zewnątrz!)

Z ławki krzyczą na mnie, że poszło im lepiej (Oczywiście!)

Ten rytm jest kopalnią, pochodzi z Médeline jak znak

Łapię mojego ulicznego partnera

Zostawiamy ją na rozdrożu

Podaje mi jointa, ale nigdy nie palę na ulicy

W ten sposób umysł pozostaje skoncentrowany

Powoli uderzamy trochę przed świtem

Podczas gdy twoja załoga świętuje w roztargnieniu

A więc amerykański przepływ przestępczy

Jeśli Obama się dowie, dokona mojej ekstradycji

Ty w czerni

Lepiej strzelaj, jeśli celujesz w żelazo

Kiedy dajesz sygnał, następuje zamieszanie

Wracajmy uzbrojeni do Putina, poważnie

Twarze zakryte nylonowymi pończochami

Spryskujemy ołowiem robaki Baygon

Rock to Imperium, a ja jestem Lucius Lyon

Podżegacz wojenny

Białe, żółte, czarne, wszystko krwawi na czerwono

Jesteśmy dumni z dzielnic, które wiele nam dały i zabrały

Podobnie jak wczoraj, nadal nasza kolej na wykonanie brudnej roboty

Czas na lekkie środki dobiegł końca

Więc chodź, Marsc!

Marsz! marsc'!

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

Marsz! marsc'!

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

Zrobiłeś to wszystko za jednym razem, a potem od razu od razu (Och!)

Rzuciłeś się na nią i całkowicie ją rozebrałeś (Oczywiście!)

W miejscach publicznych wydaję się spokojny, w rzeczywistości będziemy wrogami

We Włoszech prawdziwe majors X-Factor, Sanremo i Amici

Teraz bogaty i dobry

Moja dziewczyna z sąsiedztwa jak Riccobono

W swoim złotym szczycie

Nie wyjdę ponownie pokonany

Wolę podpalić albo się powiesić

I nigdy nie pochylam głowy

Ale hoduję moje Pueblo, a potem podkładam bombę Pablo

Masakra na rynku, aby rozpocząć negocjacje z radiem

A ja nadal tu jestem

Ideologia dżihadu

Trwała wojna z dyskografią

Zombi Romero

Zawsze zakochany Romeo

W zasadzie homeopatia

Wystarczy jedno kłamstwo, tylko jedno kłamstwo, żeby nie wierzyć w resztę

Po tym, co nam zabrałeś

nasza złość nie mija, potrzebujemy tylko wymówki

Białe, żółte, czarne, wszystko krwawi na czerwono

Jesteśmy dumni z dzielnic, które wiele nam dały i zabrały

Podobnie jak wczoraj, nadal nasza kolej na wykonanie brudnej roboty

Czas na lekkie środki dobiegł końca

Więc chodź, Marsc!

Marsz! marsc'!

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

Marsz! marsc'!

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

A teraz odrzutowce już latają

Doprowadziłeś nas do skrajności pomiędzy

A na wschodzie i na obrzeżach miast wisi wiatr wojny

I we mnie też jest wojna

Nie myśl, że jestem gwiazdą

Że zrzucimy się na ciebie z budżetem Tony'ego Starka

Lepiej zgnić w bunkrze

Albo w celi jak Eduard Bunker

Lepiej zwariować i namalować krzyk jak Edvard Munch

Lepszy kryzys niż ty

Laura Pausini, że ty

Lepsza konsumpcja niż ty

Nawet ISIS jest lepsze od ciebie

(Barona)

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

Mam serce poddane próbie na wojnę, maszerujmy

W deszczu aż do marszu, marsc!

(Muzyka rockowa)

Wszyscy ustawiają się w kolejce i idą dalej

Mam serce poddane próbie na wojnę, maszerujmy

W deszczu aż do marszu, marsc!

(Mediolan)

Tak, wszyscy w kolejce i do przodu, marsc'!

Mam serce poddane próbie na wojnę, maszerujmy

W deszczu aż do marszu, marsc!

(Włochy)

Wszyscy ustawiają się w kolejce i idą dalej

Mam serce poddane próbie na wojnę, maszerujmy

W deszczu aż do marszu

Obejrzyj teledysk Marracash - Marciamo - Inedito

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam