Inne utwory od Jul
Opis
: Julien Mari
Kompozytor: JUL
Autor tekstu: JUL
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Bientôt j'me taille
(Y'a les porte-clé, y'a les porte-klew')
Bientôt j'me taille
Il m'reste plus personne j'ai que mes blondes et mon shit
J'peux t'dire qu'beaucoup d'monde mériteraient des gifles
J'fais style y'a tout qui va j'souris mais je souffre
J'espère qu'mon morale va remonter en voyant les chiffres
Ça critique ça m'chouf, j'entends qu'ca chenef
Bails en traître alors qu'à la base y'a pas d'ça chez nous
Et j'ai la Gigit, j'fais tourner l'Audi
J'passe vers le quartier, j'trouve une mélodie
Sache que j'entends tout, tout, tout, ce que l'on dis
J'sais où tu es maintenant et ou tu vas être Lundi
Nan, j'dors pas la nuit, j'ai plein d'truc dans la tête
J'ai qu'un frère et peu d'amis, ils veulent tous me la mettre
D't'façon je garde la mine
Eux ils garderont la pêche
Au studio c'est la Chine
J'bosse dans la navette
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Rien qu'ça veut des sommes, le pote en taule veut une SIM
Les RG font des zooms, ça perquis' des skiffs
T'es d'la team fais le signe ou bouge de là le sang
Piste elle, les seins ils bougent en même temps qu'le son
Le zin j'suis dans les nuages
Ton ennemi peut dormir dans les feuillages
J'cache le shit y'a la douane là au péage
Poursuite j'en ai sauté des grillages
J'ai fais dispute avec maman j'évacuais
J'ai dis: "Je t'aime" le lendemain
Même si c'est pas facile en ce moment
Faut qu'on soient soudés comme les cinq doigts d'la mains
Vous m'avez mis l'oeil
Vous voyez plus JuL vous voyez son porte feuille
Autant vous dire que, j'suis bien seul sans votre cirque
C'est pas de ma faute
Vous m'souhaitez le pire moi je trinque à la vôtre
Et je vais faire la fête
Je vais pas me prendre la tête
Nan, j'dors pas la nuit
J'ai plein d'truc dans la tête
J'ai qu'un frère et peu d'amis
Ils veulent tous me la mettre
D't'façon je garde la mine
Eux ils garderont la pêche
Au studio c'est la Chine
J'bosse dans la navette
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Que tu sois d'Marseille, d'Gardanne
Ou même, de Port-de-Bouc
Si t'as le cross lève-le fais toucher le garde-boue
Et pour de bon
J'suis dans la piscine
C'est la nuit
J'regarde les étoiles
J'rallume le berux
Bientôt j'me fais blond
Posé vers l'perron
Bientôt j'mets les voiles
J'me suis juré le, grand père
Quand j'ai vu les gens faire
Tu m'souhaite souvent l'enfer
J'croyais qu'j'étais le grand frère
Nan, j'dors pas la nuit
J'ai plein d'truc dans la tête
J'ai qu'un frère et peu d'amis
Ils veulent tous me la mettre
D't'façon je garde la mine
Eux ils garderont la pêche
Au studio c'est la Chine
J'bosse dans la navette
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Bientôt j'me taille, (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Bientôt j'me taille (j'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs)
Le petit veut la photo
(Attends j'cache le bedo)
Pattes cramées dans l'auto
(Ramène-moi au réseau)
Ju-Ju-Jul
La Crizeotiekmek
Ouais, ouais, ouais
J'viens remettre les pendules à l'heure
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Y'a les portes clé, les portes klew'
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
(J'me taille ailleurs j'suis tranquille)
Anti porte-klew' poto
Ju-Ju-Jul
Ça arrive
Prépare les rotules
On s'en fout de ta fortune
pourquoi tu nous importune?
Tłumaczenie na język polski
Niedługo się skaleczę
(Są breloczki do kluczy, są uchwyty na klew)
Niedługo się skaleczę
Nie mam już nikogo oprócz moich blondynek i gówna
Mogę powiedzieć, że wiele osób zasługuje na policzek
Stylizuję, wszystko jest w porządku, uśmiecham się, ale cierpię
Mam nadzieję, że moje morale wzrośnie, gdy zobaczę te liczby
Krytykuje mnie, słyszę, że jest źle
Zdrajca wynajmuje, gdy w zasadzie u nas tego nie ma
Mam Gigita i jeżdżę Audi
Idę w stronę dzielnicy, znajduję melodię
Wiedz, że słyszę wszystko, wszystko, wszystko, co się mówi
Wiem, gdzie teraz jesteś i gdzie będziesz w poniedziałek
Nie, nie śpię w nocy, mam mnóstwo spraw na głowie
Mam tylko jednego brata i kilku przyjaciół, wszyscy chcą to na mnie zwalić
Jednym ze sposobów jest zachowanie twarzy
Będą kontynuować połowy
W studiu to Chiny
Pracuję w wahadłowcu
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
To samo chce pieniędzy, przyjaciel w więzieniu chce karty SIM
RG robią zbliżenie, trzeba skiffów
Jesteś częścią zespołu, zrób znak lub usuń krew
Śledź ją, jej piersi poruszają się w tym samym czasie, co dźwięk
Zin, jestem w chmurach
Twój wróg może spać w liściach
Chowam to gówno, przy punkcie poboru opłat jest celnik
W pogoni skoczyłem z płotów
Pokłóciłam się z mamą, ewakuowałam się
Następnego dnia powiedziałem: „Kocham cię”.
Nawet jeśli w tej chwili nie jest to łatwe
Musimy być zjednoczeni jak pięć palców naszych rąk
Wpadłeś mi w oko
Widzisz więcej JuL'a, widzisz jego portfel
Równie dobrze mogę ci powiedzieć, że jestem bardzo samotny bez twojego cyrku
To nie moja wina
Życzysz mi najgorszego, wznoszę toast za Twoje
I idę na imprezę
Nie mam zamiaru się tym przejmować
Nie, nie śpię w nocy
Mam mnóstwo spraw na głowie
Mam tylko jednego brata i kilku przyjaciół
Wszyscy chcą to na mnie zrzucić
Jednym ze sposobów jest zachowanie twarzy
Będą kontynuować połowy
W studiu to Chiny
Pracuję w wahadłowcu
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
Niezależnie od tego, czy jesteś z Marsylii, czy z Gardanne
Albo nawet z Port-de-Bouc
Jeśli masz krzyż, podnieś go i dotknij błotnika
I na dobre
Jestem na basenie
Jest noc
Patrzę na gwiazdy
Włączam ponownie berux
Niedługo będę blondynką
Umieszczony w stronę werandy
Niedługo wypłynę
Przysięgałem sobie, dziadku
Kiedy widziałem, jak ludzie to robią
Często życzysz mi piekła
Myślałem, że jestem starszym bratem
Nie, nie śpię w nocy
Mam mnóstwo spraw na głowie
Mam tylko jednego brata i kilku przyjaciół
Wszyscy chcą to na mnie zrzucić
Jednym ze sposobów jest zachowanie twarzy
Będą kontynuować połowy
W studiu to Chiny
Pracuję w wahadłowcu
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
Wkrótce się skaleczę (tnę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Niedługo się skaleczę (skalę się gdzie indziej, jestem spokojny)
(Zaciąłem się gdzie indziej)
Mały chce zdjęcie
(Czekaj, chowam łóżko)
Spalone nogi w samochodzie
(Zabierz mnie z powrotem do sieci)
Ju-Ju-Lip
Kryzeotiekmek
Tak, tak, tak
Przychodzę, żeby wyjaśnić sprawę
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Są drzwi kluczowe, drzwi klewowe
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
(Idę gdzie indziej, jestem spokojny)
Uchwyt przeciw klewowi, bracie
Ju-Ju-Lip
To się zdarza
Przygotuj rzepki
Kogo obchodzi twój los
dlaczego nam przeszkadzasz?