Inne utwory od Jul
Opis
: Julien Mari
Kompozytor: JUL
Autor tekstu: JUL
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Marseille, c'est The Wire
Je prends une loc' et deux-trois potes, je traverse la Belgique,
Je vais à Amsterdam
Le lendemain, je suis en showcase, dans l'jacuzzi, à Rotterdam
Je fais la fête, je fais pas la tête, c'est occasionnel,
Je bois des verres d'homme
Je mets première et j'accélère, sur l'bitume, j'arrache la gomme
C'est Ju-Ju-Jul, nouveau style, 2018, on change la donne
Tu veux ma vie, tu l'auras, mes soucis
Tiens, prends-la, je te la donne
C'qu'elle michtonne, si elle veut passer ses nuits au Sheraton
T'as tout claqué, elle t'a quitté, toi, tu croyais avoir trouvé la bonne
Qu'c'est la zone, frangin, moi, j'ai peur d'personne
J'fume toute ta plantation
Tt en plus, je me fais qu'des gros persos
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Les jaloux m'mettent l'oeil,
Je passe en bolide, je fous le waï-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine,
Moi je calcule pas, je fais mes bails-euh
Qu'tu sois en Clio ou en Golf 7R
Qu'tu sois en stunt ou en CBR
Qu'tu sois au taff ou posé, pépère
Ou dans l'quartier, à faire des roues arrières
Pour ceux qui mettent la voiture d'travers
Traction avant ou traction arrière
Cinq ans qu'j'suis là, j'ai fait quinze albums
Va falloir taffer si tu veux ma carrière
Nan, j'me prends pas pour un cas rare
Je représente Marseille comme Cara
Même en fumette, j'fais les choses carrées
Y'a plein d'trahisons, c'est des choses qui arrivent
C'est mon pote, donc s'te plaît parle pas quand il est pas là
Tu continues, tu m'casses les couilles,
Bah va l'voir en face dans ce cas-là
Je pense à tout, j'suis dans ma bulle, sous shit ou sous marijuana
Arrête de croire que ta clique, c'est l'Cartel de Tijuana
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Les jaloux m'mettent l'oeil,
Je passe en bolide, je fous le waï-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine,
Moi je calcule pas, je fais mes bails-euh
On a deux bras, on a deux jambes
Moi, ma team, c'est D'Or et d'Platine
Une phrase, ils comprennent si j'te l'ai pas dit, moi
J'ai pas b'soin d'télépathie
Tu m'en veux? Bah, j'te nique, connard
Gauche-droite, gauche-droite, McGregor Conor
Rien à faire, au quartier, c'est mort
Pour voler à la moula, ça monte jusqu'au Nord
Dans l'secteur, y'a des grosses commères
Gros big up à tous les zonards
Ça met encore Lacoste, des chaussettes Homer
Ouais, gros big up à tous les zonards
Dans l'bloc, ça vole, détaille
Ça voit les bleus, ça détale
L'été à Marseille, l'hiver en Thaï'
Dans l'ouragan, sapapaya
J'comprends qu'faut d'la maille
Mais m'teste pas, t'es pas d'taille
Bientôt, j'me taille
Les fils de, goodbye
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Les jaloux m'mettent l'oeil,
Je passe en bolide, je fous le waï-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine
Moi, je calcule pas, je fais mes bails-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Les jaloux m'mettent l'oeil,
Je passe en bolide, je fous le waï-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine,
Moi je calcule pas, je fais mes bails-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Les jaloux m'mettent l'oeil,
Je passe en bolide, je fous le waï-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine,
Moi je calcule pas, je fais mes bails-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine
Moi, j'calcule pas, je fais mes bails-euh
Inspi d'ailleurs, Marseille, c'est The Wire
Ils ont la haine
Moi, j'calcule pas, je fais mes bails-euh
Hein, 2018, hein
Ju-Ju-Jul, il arrive, y va casser des coccyx
Bande d'enfoirés
Tłumaczenie na język polski
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Marsylia to The Wire
Biorę wypożyczalnię i dwóch, trzech znajomych, przemierzam Belgię,
Jadę do Amsterdamu
Następnego dnia jestem w gablocie, w jacuzzi, w Rotterdamie
Imprezuję, nie popisuję się, to sporadyczne,
Piję męskie drinki
Stawiam pierwszy i przyspieszam, na asfalcie rozrywam gumę
Jest Ju-Ju-Jul, nowy styl, 2018, zmieniamy grę
Chcesz mojego życia, będziesz je mieć, moje zmartwienia
Masz, weź to, ja ci to dam
O czym ona mówi, skoro chce spędzać noce w Sheratonie?
Spieprzyłeś sprawę, ona cię zostawiła, myślałeś, że znalazłeś tego jedynego
To ta strefa, bracie, nikogo się nie boję
Palę całą twoją plantację
Poza tym tworzę tylko dużych ludzi
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Zazdrośni mnie obserwują,
Przejeżdżam obok samochodem i wariuję. Uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają w sobie nienawiść,
Nie kalkuluję, wpłacam kaucję – uh
Niezależnie od tego, czy jedziesz Clio, czy Golfem 7R
Niezależnie od tego, czy zajmujesz się kaskaderem, czy CBR
Niezależnie od tego, czy jesteś w pracy, czy odpoczywasz, rozdz
Albo w okolicy, jeżdżąc na kółkach
Dla tych, którzy stawiają samochód na boku
Napęd na przednie koła lub napęd na tylne koła
Jestem tu pięć lat, nagrałem piętnaście albumów
Będziesz musiał pracować, jeśli chcesz mojej kariery
Nie, nie sądzę, że jestem rzadkim przypadkiem
Reprezentuję Marsylię jak Cara
Nawet gdy palę, postępuję uczciwie
Jest wiele zdrad, takie rzeczy się zdarzają
To mój przyjaciel, więc proszę, nie odzywaj się, kiedy go tu nie ma
Kontynuujesz, łamiesz mi jaja,
W takim razie idź się z nim spotkać twarzą w twarz
Myślę o wszystkim, jestem w swojej bańce, na trawie lub marihuanie
Przestań wierzyć, że twoja klika to kartel z Tijuany
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Zazdrośni mnie obserwują,
Przejeżdżam obok samochodem i wariuję. Uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają w sobie nienawiść,
Nie kalkuluję, wpłacam kaucję – uh
Mamy dwie ręce, mamy dwie nogi
Ja, mój zespół to Złoto i Platyna
Jedno zdanie, zrozumieją, jeśli ci nie powiem
Nie potrzebuję telepatii
Czy jesteś na mnie zły? No, pierdol się, dupku
Lewa-prawa, lewa-prawa, McGregor Conor
Nie ma nic do zrobienia, okolica jest martwa
Aby polecieć do Moula, trzeba lecieć aż na północ
W branży krążą wielkie plotki
Wielkie brawa dla wszystkich strefowiczów
Ma jeszcze skarpetki Lacoste i Homer
Tak, wielkie kciuki dla wszystkich strefowiczów
W bloku leci, szczegóły
Widzi siniaki, ucieka
Lato w Marsylii, zima w Tajlandii
W huraganie, sapapaya
Rozumiem, że potrzebujemy siatki
Ale nie wystawiaj mnie na próbę, nie masz sobie równych
Niedługo się skaleczę
Synowie, do widzenia
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Zazdrośni mnie obserwują,
Przejeżdżam obok samochodem i wariuję. Uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają nienawiść
Ja nie kalkuluję, ja płacę kaucję
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Zazdrośni mnie obserwują,
Przejeżdżam obok samochodem i wariuję. Uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają w sobie nienawiść,
Nie kalkuluję, wpłacam kaucję – uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Zazdrośni mnie obserwują,
Przejeżdżam obok samochodem i wariuję. Uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają w sobie nienawiść,
Nie kalkuluję, wpłacam kaucję – uh
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają nienawiść
Ja nie kalkuluję, ja płacę kaucję
Zainspirowany innymi miejscami, Marsylia to The Wire
Mają nienawiść
Ja nie kalkuluję, ja płacę kaucję
Ach, 2018, ech
Ju-Ju-Jul, nadchodzi, połamie sobie kości ogonowe
Banda drani