Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Salvatrucha

Salvatrucha

Jul

3:12francuski rap, popowy urban Album Rien 100 Rien 2019-06-28

Inne utwory od Jul

  1. ZOU BISOU
  2. Mimi
  3. Sous la lune
  4. La bandite
  5. AIR FORCE BLANCHE
  6. J'oublie tout
Wszystkie utwory

Opis

: Julien Mari

Kompozytor: JUL

Autor tekstu: JUL

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Popopo, popopopo

Popopopo, popopopo

Popopopo, popopopo

Popopopo, popopopo

Prochain showcase j'le fais en claquettes

Avec bénef' j'prends direct la quête

C'est pas demain que j'vais dire "j'arrête"

C'est pas parce que j'ai du buzz que je me la pète

Je compte tous les traumatiser

Je me rappelle encore ce qu'ils disaient

Que j'étais rhéné, que j'allais pas percer

Maintenant que j'ai percé, ils disent que j'suis bizarre

J'cherche à acheter un permis bateau

J'vis pas dans un château

Khabat sur un bateau que tu m'paieras, bah toi

Braquage, stups, gendarmerie

Charbon qui marche, armurerie

J'vois que ta maman elle est en Zara

J'vois que ta gadji elle est en Burberry

(J'vois que ta gadji elle est en Burberry)

Jprends plus iPhone, on va se faire péter

C'est Ju-Jul, moi c'est DP

Et au studio moi c'est TP

Perquis', mandat dépôt

Tu as plus un sous de té-cô

Y'a plus degun qui décroche

Et là ils sont où tes potes?

Ils t'avaient tous dit "t'inquiète"

Maintenant toi t'es tout seul

Ça veut test, ça veut faire un tête

Tu vas te démerder tout seul

J'fais un assassinat, où je rappe y'a pas de cabine

J'me grille le cerveau, j'm'abîme

Des fois pour pas un centime

J'fais un assassinat, où je rappe y'a pas de cabine

J'me grille le cerveau, j'm'abîme

Des fois pour pas un centime

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Tu veux plus me parler, bon débarras

Tu as trahi, t'es plus d'la mala

Tu fais le voyou, tu faisais le garage

Trop de BDH, j'suis plus dans les parages

On veut tous le port d'armes, on fout tous le bordel

On confisque les portables, on se met mortel

On a l'attitude même sur béquille, demande à Babyboy

On s'en fout de savoir où t'habites

On s'en fout que ton pote il cogne

Sur le son que je casse des têtes

Tu veux test, t'as pas la méthode

J'ai allumé le feu, ils peuvent pas l'éteindre

J'garde mon survêt' je change pas mes codes

Et fais pas le mec brucia, on va te faire une salvatrucha

Tu veux me la faire, eh bouge

Tu veux la guerre comme un trucha

J'ai bu deux verres, collé la petite

C'est ma Tchikita, c'est ma pépite

Tu m'aimes pas, j'écoute pas tes titres

Tu me lances des piques, j'serai plus t'es qui

J'suis la street comme Moub'zer ou TK

Plus de flow que toi et tous tes gars

J'fais mon avis seul, j'écoute degun

J'fais un clin d'œil à la miss quand je passe en bécane

J'peux peser dans le game, tu peux être un lourd

T'es plus rien devant la Kalachnikov

J'ai trop encaissé je me bats comme un ours

Khabib Nurmagovedov

Tu m'as reconnu, viens on fait une tof'

Tu me vois pas toute l'année je taffe

J'braque la Sacem, donnez-moi le coffre

J'nique tout, j'ai trop été brave

Je te raffale en Minimi

Revolver Alfa, 9 milli'

J'ai grimpé dans le game comme un alpiniste

À dire qu'à la base j'étais pisciniste

Pour les maisons de disques, j'suis un virus

Dites-leur que j'irai jusqu'au terminus

Si tu sais pas, on parle pas chinois

Demande à Tchiko, Zongo et Minus

Tu te rappelles de moi, dans la Twingo noire

Sans enjoliveur avec une brune aux yeux verts

Belvedere

La miss s'est penchée, elle a un string panthère

Tu as un couteau mais t'as shooté degun, t'es pas un planteur

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Tłumaczenie na język polski

Poppo, poppopo

Poppopo, poppopo

Poppopo, poppopo

Poppopo, poppopo

Następną prezentację zrobię w butach do stepowania

Z korzyścią od razu podejmuję się zadania

To nie jutro powiem „przestaję”

To nie dlatego, że mam szum, że się popisuję

Mam zamiar sprawić im wszystkim traumę

Wciąż pamiętam, co powiedzieli

Że jestem kryształem górskim, że się nie przebiję

Teraz, kiedy już mi się udało, mówią, że jestem dziwny

Chcę kupić licencję na żeglowanie

Nie mieszkam w zamku

Khabat na łodzi, za którą mi zapłacisz, cóż, ty

Napady, narkotyki, policja

Chodzący węgiel, zbrojownia

Widzę, że twoja mama jest w Zary

Widzę, że twój gadji jest w Burberry

(Widzę, że twoje gadji jest w Burberry)

Nie wezmę już żadnego iPhone'a, będziemy zachwyceni

Jest Ju-Jul, jestem DP

A w studiu jestem TP

Perquis, nakaz depozytu

Nie masz już ani grosza

Nie ma już nudnego faceta, który odbiera

A gdzie są twoi przyjaciele?

Wszyscy mówili Ci „nie martw się”

Teraz jesteś całkiem sam

Chce przetestować, chce zrobić głowę

Rozwiążesz to sam

Przeprowadzam zamach, gdzie rapuję, nie ma chaty

Smażę sobie mózg, niszczę siebie

Czasem za ani centa

Przeprowadzam zamach, gdzie rapuję, nie ma chaty

Smażę sobie mózg, niszczę siebie

Czasem za ani centa

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Nie chcesz już ze mną rozmawiać, pożegnaj się

Zdradziłeś, nie jesteś już złym człowiekiem

Grasz bandytę, grasz w garażu

Za dużo BDH, już mnie nie ma

Wszyscy chcemy nosić broń, wszyscy robimy bałagan

Konfiskujemy telefony komórkowe, stajemy się zabójczy

Mamy postawę nawet o kulach, zapytaj Babyboya

Kogo obchodzi, gdzie mieszkasz

Nie obchodzi nas, czy Twój przyjaciel uderzy

Na dźwięk, który łamię głowy

Chcesz przetestować, nie masz metody

To ja wywołałem pożar, a oni nie mogą go ugasić

Zatrzymuję dres, nie zmieniam kodów

I nie bądź głupia, Brucia, zrobimy ci salvatruchę

Chcesz mi to zrobić, rusz się

Chcesz wojny jak czegoś

Wypiłem dwie szklanki, utknąłem małą

To moja Tchikita, to mój samorodek

Nie kochasz mnie, nie słucham twoich piosenek

Rzucasz we mnie kolcami, nie będę tym, kim jesteś

Jestem ulicą jak Moub'zer czy TK

Większy flow niż ty i wszyscy twoi ludzie

Mam własne zdanie, słucham degun

Mrugam do panienki, kiedy przejeżdżam obok na rowerze

Mogę ważyć się w grze, ty możesz być w wadze ciężkiej

Jesteś nikim w porównaniu z Kałasznikowem

Wziąłem za dużo, walczę jak niedźwiedź

Khabiba Nurmagowedowa

Poznałeś mnie, chodź, zabawimy się

Nie widujesz mnie przez cały rok, pracuję

Okradnę Sacem, daj mi kufer

Pieprzyłem to wszystko, byłem zbyt odważny

Uwielbiam Cię w Minimi

Rewolwer Alfa, 9 mili'

Wspiąłem się w grze jak alpinista

Można powiedzieć, że pierwotnie byłem specjalistą od basenów

Dla wytwórni płytowych jestem wirusem

Powiedz im, że dojdę do końca

Jeśli nie wiesz, nie mówimy po chińsku

Zapytaj Tchiko, Zongo i Minusa

Pamiętasz mnie, w czarnym Twingo?

Na oklep z brunetką o zielonych oczach

Belweder

Pani pochyliła się, ma na sobie stringi w panterkę

Masz nóż, ale zastrzeliłeś deguna, nie jesteś plantatorem

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Ju-Ju-Jul (popopopo)

Obejrzyj teledysk Jul - Salvatrucha

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam