Inne utwory od Jul
Opis
Kompozytor: JUL
Autor tekstu: JUL
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
J'ai perdu mon temps d'temps, qu'est-c'que t'entends?
Des fois, c'est tentant de mettre sur soi un pantin
Ouais, c'est l'boucan-can, j'me lève les dents-dents
J'rêve d'avoir la meilleure dans le compte en banque
J'ai perdu mon temps d'temps, qu'est-c'que t'entends?
Des fois, c'est tentant de mettre sur soi un pantin
Ouais, c'est l'boucan-can, j'me lève les dents-dents
J'rêve d'avoir la meilleure dans le compte en banque
Chez moi, j'ai pas de kala', j'suis calé
J'suis avec ma douce, elle me fait des câlins
Des câlins
Plein de salopes qui m'ont sali, qui sont ingés dans mon salon
C'est des salopes, là j'suis solo, j'peux même plus leur dire "salut"
Plein de salopes qui m'ont sali, qui sont ingés dans mon salon
C'est des salopes, là j'suis solo, j'peux même plus leur dire, "salut"
J'fume le dernier et j'vais me coucher
Tu parles sur moi, tu crois qu'ça va me toucher?
Tu rigoles quand les malheurs tombent sur moi
Quand ça va t'arriver, j'vais même pas bouger
On se parlera plus, c'est cassé
Y a des choses qu'j'peux pas effacer
On va pas revenir sur l'passé
Pour moi, c'est affaire classée
(J'étais triste everyday)
Ils m'ont rendu parano
(Pourtant, j'l'ai pas mérité)
Mais Dieu, il voit tout là-haut
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
Les gens sont pas contents quand tu fais mieux qu'eux
Et quand ils font mieux qu'toi, ils s'prennent pour j'sais pas qui
J'suis pas là pour descendre les gens ou pour les rabaisser
À tous ceux qui sont pas contents, qu'ils aillent se faire baiser
J'rappe pour toi qui es dans ta cellule
En train d'faire des pompes et des pattes
J'rappe pour toi là qui déprime
Qui regarde la ville, fume des pét'
Je connais la vie et ses codes
J'sais qu'la rue laisse des séquelles
Et que quand y a des traîtres sur les côtes
Ton vrai pote, tu sais plus c'est lequel
Quand autour d'toi, y a pas un bâtard
Y a personne qui sait quand tu arrives, quand tu repars
Ouvre plus trop ton cœur
Tu peux rentrer pour assoc' malfaiteur
C'est moi l'auteur, c'est moi le moteur
On s'connaît trop, j'te crame vite quand tu fais l'menteur
En c'moment là, j'suis sur la mer
Tout l'hiver dans la chambre, après, j'sors à mort
On se parlera plus, c'est cassé
Y a des choses qu'j'peux pas effacer
On va pas revenir sur l'passé
Pour moi, c'est affaire classée
(J'étais triste everyday)
Ils m'ont rendu parano
(Pourtant, j'l'ai pas mérité)
Mais Dieu, il voit tout là-haut
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
On se parlera plus, c'est cassé
Y a des choses qu'j'peux pas effacer
On va pas revenir sur l'passé
Pour moi, c'est affaire classée
(J'étais triste everyday)
Ils m'ont rendu parano
(Pourtant, j'l'ai pas mérité)
Mais Dieu, il voit tout là-haut
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
J'étais triste everyday
Tłumaczenie na język polski
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno
Zmarnowałem czas, co słyszysz?
Czasami kuszące jest postawienie na sobie marionetki
Tak, to ten hałas, wstaję z zębami
Marzę o tym, żeby mieć jak najlepiej na koncie bankowym
Zmarnowałem czas, co słyszysz?
Czasami kuszące jest postawienie na sobie marionetki
Tak, to ten hałas, wstaję z zębami
Marzę o tym, żeby mieć jak najlepiej na koncie bankowym
W domu nie mam kala, utknęłam
Jestem z moją ukochaną, ona mnie przytula
Uściski
Mnóstwo dziwek, które mnie zawiodły i połknęły mój salon
To suki, jestem teraz sam, nie mogę już nawet się z nimi przywitać
Mnóstwo dziwek, które mnie zawiodły i połknęły mój salon
To suki, jestem tu sam, nie mogę już nawet się z nimi przywitać
Wypalam ostatniego i idę spać
Mówisz o mnie, myślisz, że to na mnie wpłynie?
Śmiejesz się, gdy spadają na mnie nieszczęścia
Kiedy ci się to przydarzy, nawet się nie poruszę
Nie będziemy już rozmawiać, to jest zepsute
Są rzeczy, których nie mogę wymazać
Nie będziemy wracać do przeszłości
Dla mnie sprawa zamknięta
(Codziennie byłem smutny)
Wprawili mnie w paranoję
(Jednak nie zasłużyłem na to)
Ale Boże, on widzi wszystko tam w górze
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno
Ludzie nie są szczęśliwi, gdy radzisz sobie lepiej od nich
A kiedy radzą sobie lepiej od ciebie, myślą, że są nie wiem kim
Nie jestem tu po to, żeby poniżać ludzi lub ich poniżać
Do wszystkich niezadowolonych, pierdolcie się
Rapuję dla Was, którzy jesteście w celi
Robienie pompek i łapek
Rapuję dla ciebie, który jest w depresji
Kto patrzy na miasto, ten pali pierdnięcia
Znam życie i jego kody
Wiem, że ulica pozostawia po sobie skutki
A kiedy na brzegach są zdrajcy
Twój prawdziwy przyjaciel, nie wiesz który to jest
Kiedy wokół ciebie nie ma drania
Nikt nie wie, kiedy przyjedziesz i kiedy wyjdziesz
Otwórz swoje serce zbyt mocno
Możesz przyjść i powiązać się z przestępcą
Jestem autorem, jestem siłą napędową
Znamy się zbyt dobrze, szybko cię spalę, gdy zachowujesz się jak kłamca
W tej chwili jestem nad morzem
Całą zimę w pokoju, potem wychodzę na śmierć
Nie będziemy już rozmawiać, to jest zepsute
Są rzeczy, których nie mogę wymazać
Nie będziemy wracać do przeszłości
Dla mnie sprawa zamknięta
(Codziennie byłem smutny)
Wprawili mnie w paranoję
(Jednak nie zasłużyłem na to)
Ale Boże, on widzi wszystko tam w górze
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno
Nie będziemy już rozmawiać, to jest zepsute
Są rzeczy, których nie mogę wymazać
Nie będziemy wracać do przeszłości
Dla mnie sprawa zamknięta
(Codziennie byłem smutny)
Wprawili mnie w paranoję
(Jednak nie zasłużyłem na to)
Ale Boże, on widzi wszystko tam w górze
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno
Codziennie było mi smutno