Inne utwory od David Rees
Opis
Kompozytor: David Rees
Producent: Buenatarde
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
He escuchado la canción más bonita del mundo
He escapado de un mal querer
He perdido un amor en Saturno
Verás cómo se atreve a volver
He anunciado que hoy renuncio
Ya no sé dormiste bebé
Quizá te pregunto
Y me dejo llevar, suena demasiado bien
Lo he dejado todo por gritar viva la vida
Y volver a donde quiero estar
Lo siento mama soy un hijo de la ruina
Con princesas que no voy a volver a hablar
Demasiadas mujeres y alguna diva
Dame once razones para olvidar
Sé que tiene que haber una salida
Le he hablado a la luna, tan extrema y tan dura
Mientras el cora se cura, dirección solo hay una
Mi psicólogo se enfadaría
Si se entera de que esta es mi terapia
La droga más dura es una melodía
Que te abraza en un bajón de madrugada
Las canciones me encontrarían
En medio del mar como un salvavidas
Y si ves que he seguido nadando
Fueron ellos, los que me salvaron
Fue por ellos que ahora tiro más fotos
Fue por ellos que ahora canto como un loco
Fue por un a quien le importa lo que haga
(Y ahora si se entera de esto mi papá me mata)
Fue por ese let it be, que nunca falla
Fue por aprender a no quedarme con las ganas
Don't stop me now, don't stop the music
Me quedan nuevas eras, sube el volumen
Que esta fiebre no pare
O despiértame cuando acabe
Que yo tengo un jarabe
Para siempre curarme
Mi psicólogo se enfadaría
Si se entera de que esta es mi terapia
La droga más dura es una melodía
Que te abraza en un bajón de madrugada
Las canciones me encontrarían
En medio del mar como un salvavidas
Y si ves que he seguido nadando
Fueron ellos los que me salvaron
Fue por ellos, fue por ellos
Que salieron mis dragones y demonios
Tan pequeños esos monstruos, no estamos solos
No no no me voy ahogando
Buuuu yo sigo nadando
Fueron ellos, fueron ellos, fueron ellos los que me salvaron
Mi psicólogo se enfadaría
La droga más dura es una melodía
Las canciones me encontrarían
Fueron ellos, fueron ellos
Fueron ellos los que me salvaron
Tłumaczenie na język polski
Usłyszałam najpiękniejszą piosenkę na świecie
Uciekłem od złej miłości
Straciłem miłość do Saturna
Zobaczysz, jak odważy się wrócić
Ogłosiłem, że dzisiaj składam rezygnację
Już nie wiem, spałeś, kochanie
Może cię zapytam
I daję się ponieść, to brzmi zbyt dobrze
Zostawiłem wszystko, żeby krzyczeć: niech żyje życie
I wrócić tam, gdzie chcę być
Przepraszam mamo, że jestem synem ruiny
Z księżniczkami, z którymi nigdy więcej nie porozmawiam
Za dużo kobiet i trochę divy
Daj mi jedenaście powodów do zapomnienia
Wiem, że musi być jakieś wyjście
Rozmawiałem z księżycem, tak ekstremalnie i tak ciężko
Podczas gdy serce leczy, istnieje tylko jeden kierunek
Mój psycholog byłby zły
Jeśli dowie się, że to moja terapia
Najtrudniejszym narkotykiem jest melodia
To przytula cię w nisko wczesny poranek
Piosenki by mnie znalazły
Na środku morza jak ratownik
A jeśli zobaczysz, że nadal pływam
To oni mnie uratowali
To dzięki nim robię teraz więcej zdjęć.
To dzięki nim śpiewam teraz jak szaleniec
To było dla kogoś, komu zależy na tym, co robi
(A teraz, jeśli się o tym dowie, mój tata mnie zabije)
To dlatego niech tak będzie, co nigdy nie zawodzi
Miało to na celu nauczenie się, jak nie trwać w pragnieniu
Nie zatrzymuj mnie teraz, nie zatrzymuj muzyki
Zostały mi nowe ery, zwiększ głośność
Oby ta gorączka nie ustała
Albo obudź mnie, kiedy to się skończy
że mam syrop
Ulecz mnie na zawsze
Mój psycholog byłby zły
Jeśli dowie się, że to moja terapia
Najtrudniejszym narkotykiem jest melodia
To przytula cię w nisko wczesny poranek
Piosenki by mnie znalazły
Na środku morza jak ratownik
A jeśli zobaczysz, że nadal pływam
To oni mnie uratowali
To było dla nich, to było dla nich
Wyszły moje smoki i demony
Te potwory są tak małe, że nie jesteśmy sami
Nie, nie, nie tonę
Buuuu, pływam dalej
To oni, to oni, to oni mnie uratowali
Mój psycholog byłby zły
Najtrudniejszym narkotykiem jest melodia
Piosenki by mnie znalazły
To byli oni, to byli oni
To oni mnie uratowali