Inne utwory od Melendi
Opis
Bas: Antonio Ramos Maka
Gitara basowa: Antonio Ramos Maka
Gitara, Mandola: José Luis Ordoñez
Chór, Jaleo: La Dama
Perkusja: Luis Dulzaides
Kompozytor: Ramon Melendi Espina
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Yo que por ti le robe
Un tornillo a Frankenstein
El estribillo de una canción (¿a quién?, ¿a quién?)
A Kurt Cobain (¡ay, mi alma!)
Un cuadro a un tal Dalí (¿quién?, ¿quién?)
Un remate a un tal Pelé
La' flore' del jardín
Que eran de un tal Edén
Y vendí flautas en Hamelin
Rosas en el mercado
Faldas en la Escocia medieval
Y acuarelas en París (¡toma ya, dale!)
Miro en los espejo'
Y sigo viendo tu cara
En ocasione' veo muertos y se me... para la patata
Ay, pero subo a lo' tejado'
Ay, pa' tener má' cerca el cielo
Ay, pa' volar como el Di Caprio en el Titanic de tu cuerpo
Cómo quiere' que no te quiera, si
Te quiero sin querer
Ay, si queriéndote querer, no quiero
Y que me quiera' tú a mí también
Ni que me vaya a dejar querer yo
Yo que por ti le robé
Un enanito a Blancanieve'
Y al abominable hombre le robé
Toda la nieve
Y al viento que arraso
Tara y su plantación
Todo lo que se llevó
Y vendí gifi' de un Marroquí
Sueños de realida'
Dientes que le robé a un puto ratón
Que los míos quiso robar
Miro en los espejo'
Y sigo viendo tu cara
En ocasione' veo muerto' y se me... para la patata
Ay, pero subo a lo' tejado'
Ay, pa' tener má' cerca el cielo
Ay, pa volar como el DiCaprio en el Titanic de tu cuerpo
Cómo quiere' que no te quiera, si
Te quiero sin querer
Ay, si queriéndote querer, no quiero
Y que me quiera' tú a mí también
Ni que me vaya a dejar querer
Cómo quiere' que no te quiera, si
Te quiero sin querer
Que si queriéndote querer, no quiero
Y que me quieras tú a mí también
Ni que me vaya a dejar querer
Cómo quiere' que no te quiera, si
Te quiero sin querer
Ay, si queriéndote querer, no quiero
Y que me quiera' tú a mí también
Ni que me vaya a dejar querer
Tłumaczenie na język polski
Okradłem go dla ciebie
Śruba dla Frankensteina
Refren piosenki (komu?, komu?)
Do Kurta Cobaina (o moja duszo!)
Obraz niejakiego Dalego (kto? kto?)
Strzał w stronę niejakiego Pelé
„flora” ogrodu
Że byli z pewnego Edenu
A ja sprzedawałem flety w Hamelin
Róże na rynku
Spódnice w średniowiecznej Szkocji
I akwarele w Paryżu (bierz, dawaj!)
Patrzę w lustro
I ciągle widzę twoją twarz
Czasami widzę martwych ludzi i zatrzymuję się...
Och, ale wchodzę na „dach”
Och, żeby mieć niebo bliżej
Och, latać jak DiCaprio w Titanicu swojego ciała
Jak chcesz, żebym cię nie kochał, tak
Kocham Cię, choć tego nie chcę
Och, jeśli chcę cię kochać, to nie chcę
I że ty też mnie kochasz
Nie pozwolę sobie cię kochać
Ja, który okradłem go dla ciebie
Krasnoludek do Królewny Śnieżki”
I okradłem tego obrzydliwego człowieka
cały śnieg
I na wiatr, który niszczy
Tara i jej plantacja
Wszystko, co zostało zabrane
I sprzedałem gifi Marokańczyka
Marzenia o rzeczywistości
Zęby, które ukradłem pieprzonej myszy
które mój chciał ukraść
Patrzę w lustro
I ciągle widzę twoją twarz
Czasami widzę martwą osobę i zatrzymuję się...
Och, ale wchodzę na „dach”
Och, żeby mieć niebo bliżej
Och, latać jak DiCaprio w Titanicu swojego ciała
Jak chcesz, żebym cię nie kochał, tak
Kocham Cię, choć tego nie chcę
Och, jeśli chcę cię kochać, to nie chcę
I że ty też mnie kochasz
Nie pozwolę sobie cię kochać
Jak chcesz, żebym cię nie kochał, tak
Kocham Cię, choć tego nie chcę
Jeśli chcę cię kochać, nie chcę
I że ty też mnie kochasz
Nie pozwolę sobie cię kochać
Jak chcesz, żebym cię nie kochał, tak
Kocham Cię, choć tego nie chcę
Och, jeśli chcę cię kochać, to nie chcę
I że ty też mnie kochasz
Nie pozwolę sobie cię kochać