Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Hasta Que La Muerte Los Separe

Hasta Que La Muerte Los Separe

4:35flamenko, pop flamenco Album Que El Cielo Espere Sentao.. 0000-00-00

Inne utwory od Melendi

  1. Tu jardín con enanitos
  2. La promesa
  3. Caminando por la vida
  4. Un violinista en tu tejado
  5. Lágrimas desordenadas
  6. Barbie de extrarradio
Wszystkie utwory

Opis

Gitara basowa: Antonio Ramos

Refren: Jose Losada

Bas: Antonio Ramos

Puzon: Cesar Guerrero

Akordeon: Cuco Pérez

Skrzypce: Diego Galaz

Perkusja: Enzo Filippone

Klawiatury: Iñaki Quijano

Refren: José Losada

Gitara: José Ordoñez

Gitara: José de Castro

Refren: Loli Abadia

Perkusja: Luis Dulzaides

Trąbka: Raul Miguel

Kompozytor: Ramon Melendi Espina

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Su mala puntería con la llave anuncia un malnacido tras la puerta, con piel de lobo y corazón cobarde, con más de mil motivos para odiarle.
Por el pasillo cruje una madera, igual que suena el alma de esa madre, porque él no pega con la mano abierta, no, es algo que aprendió bien de su padre.
Ella coge un cuchillo y no sabe qué hacer, si cortarse la vena o clavárselo a él.
Se apoya en la nevera, se deja caer y llorando le ruega que no le dé siempre al mismo lao'.
Marido y mujer, hasta que la muerte los separe.
Y ella espera llegue de su mano, porque solo así podrá devolverle parte del daño.
Porque fue a la ley y la ley le dio del otro lao'.
No son suficientes los moraos', ni se gara el cero, su amor sincero pa' condenarle.
Él solamente se siente seguro cosiéndole el corazón a su puño.
Un hombre que se cela hasta del viento, pues sabe que él solo es mierda por dentro.
Pero la vía le devolvió la hostia, grabando aquel momento en su memoria.
Momento en que no controló su mano, ahogando lo que hacía ya tiempo había matado.
Ella coge un cuchillo y no sabe qué hacer, si cortarse la vena o clavárselo a él.
Se apoya en la nevera, se deja caer y llorando le ruega que no le dé siempre al mismo lao'.
Marido y mujer, hasta que la muerte los separe.
Y ella espera llegue de su mano, porque solo así podrá devolverle parte del daño.
Porque fue a la ley y la ley le dio del otro lao'.
No son suficientes los moraos', ni se gara el cero, su amor sincero pa' condenarle.
Marido y mujer, hasta que la muerte los separe.
Y ella espera llegue de su mano, porque solo así podrá devolverle parte del daño.
Porque fue a la ley y la ley le dio del otro lao'.
No son suficientes los moraos', ni se gara el cero, su amor sincero pa' condenarle.
Y no le dio miedo la muerte y se marchó tan sonriente.
Fue la última vez que lloró.
Y no le dio miedo la muerte y se marchó tan sonriente.
Fue la última vez que lloró.

Tłumaczenie na język polski

Jego kiepski cel kluczem zapowiada, że ​​za drzwiami kryje się drań o wilczej skórze i tchórzliwym sercu, mający ponad tysiąc powodów, by go nienawidzić.
Kawałek drewna skrzypi w korytarzu, tak jak brzmi dusza tej matki, bo otwartą ręką nie uderza, nie, tego dobrze nauczył się od ojca.
Bierze nóż i nie wie, co robić, czy przeciąć żyłę, czy wbić mu go.
Opiera się o lodówkę, pozwala sobie upaść i płacząc błaga go, żeby nie dawał jej zawsze tego samego.
Mąż i żona, dopóki śmierć ich nie rozłączy.
I ma nadzieję, że wyjdzie to z jego ręki, bo tylko wtedy będzie mogła zwrócić część szkód.
Ponieważ poszedł do prawa, a prawo dało mu drugą stronę.
Morao nie wystarczą, ani zero, jego szczera miłość, aby go potępić.
Czuje się bezpiecznie jedynie przyszywając serce do pięści.
Człowieka zazdrosnego nawet o wiatr, bo wie, że w środku jest tylko gównem.
Ale droga wróciła gospodarza, zapisując ten moment w jego pamięci.
Moment, w którym stracił kontrolę nad ręką, topiąc to, co zabił dawno temu.
Bierze nóż i nie wie, co robić, czy przeciąć żyłę, czy wbić mu go.
Opiera się o lodówkę, pozwala sobie upaść i płacząc błaga go, żeby nie dawał jej zawsze tego samego.
Mąż i żona, dopóki śmierć ich nie rozłączy.
I ma nadzieję, że wyjdzie to z jego ręki, bo tylko wtedy będzie mogła zwrócić część szkód.
Ponieważ poszedł do prawa, a prawo dało mu drugą stronę.
Morao nie wystarczą, ani zero, jego szczera miłość, aby go potępić.
Mąż i żona, dopóki śmierć ich nie rozłączy.
I ma nadzieję, że wyjdzie to z jego ręki, bo tylko wtedy będzie mogła zwrócić część szkód.
Ponieważ poszedł do prawa, a prawo dało mu drugą stronę.
Morao nie wystarczą, ani zero, jego szczera miłość, aby go potępić.
I nie bał się śmierci i odszedł uśmiechnięty.
To był ostatni raz, kiedy płakał.
I nie bał się śmierci i odszedł uśmiechnięty.
To był ostatni raz, kiedy płakał.

Obejrzyj teledysk Melendi - Hasta Que La Muerte Los Separe

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam