Inne utwory od GIMS
Opis
Powiązany wykonawca: GIMS feat. Jr O Crom i Doomams
Inżynier miksowania: Phil Greiss
Inżynier masteringu: Eric Chevet
Kompozytor: Dany Synthé
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Prends ce qu't'as à prendre et arrache-toi d'ici, y'a un million de raisons de sortir un fusil. Pendant que je chante, un type prépare son suicide.
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible? Ooooh!
Quand la rue t'attrape, le passé te traque.
Quand tu parles de keufs, t'envoies la matraque.
Cette femme enceinte est en quête de crack, elle aura son crack en échange de cash. Elle aura son crack en échange de cash!
On se fait des passes avec des balles invisibles.
Quand tu tournes au chtar, le fantôme rend visite.
T'es sous les feux de la rampe, tu veux juste que ça brille, mais t'es mort dans le film, tu t'appelles Sabri.
Aujourd'hui, tu oses m'appeler « la famille », mais j'ai reconnu ta voix lors du homejacking.
On a tous un million de raisons de sortir le Uzi.
On a tous un million de raisons de sortir le fusil.
On a tous un million de raisons de sortir le fusil.
Prends ce qu't'as à prendre et arrache-toi d'ici, y'a un million de raisons de sortir un fusil.
Pendant que je chante, un type prépare son suicide.
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible? Ooooh!
Heureusement que Dieu nous pardonne, sinon le paradis serait vide, j'devrais rejoindre tout ce tas de porcs.
Non, j'suis pas né pour ça, j'sais que j'suis pas le plus sain, mais j'sais qu'en faisant du mal, j'ai fait du bien et ça, peu de gens savent.
Fusil canon scié, regarde pour leur billet. Pour tout ce que tu m'auras pillé, tu vas danser le YMCA.
Rien à cirer, scié seulement s'il a scié, tu peux plier, tu pourras nous filer ou tenter de boupiner. Pour l'instant, c'est miné. Bac économie? Non. J'économise?
Yes. Combien de vies? Une. Du cannabis? Euh. . .
Uzi, Uzi pour tout blesser, seule la mort peut nous désarmer.
Section d'assaut dans ton building, faut faire appel à l'armée. Veux-tu m'empêcher de ché-ma?
Les chiens sont libres de courir, même Sénat. Paraît que le mur a le visage d'Ernest Cena.
Mmmh, ils me font grailler de la terre, je régurgite que des roses.
Je plierai pas, la chaise est électrique, -mais rien à foutre, je me pose.
-Prends ce qu't'as à prendre et arrache-toi d'ici, y'a un million de raisons de sortir un fusil.
Pendant que je chante, un type prépare son suicide. Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Ooooh -! -Les chiens ont trop de sections d'assaut.
En ce moment, j'suis d'humeur noire. J'écris, je remplis des pages.
Tous les soirs, comme mes potos gros, je me fracasse l'œsophage.
V'là les justiciers masqués, mais sans les capes. Du bon taf, signé B-E-N, D-E de T-A.
J'suis dans les temps selon moi, mais j'ai quand même un léger handicap.
Virulent, trash, nocif, plus dévastateur et plus câble.
Oui, j'ai bu jusqu'au trou noir, comme un malade mental. Affligea mon organisme, des douleurs inexplicables.
Chaque soir, c'est la même, on se fait le remake de la veille, on claque, casse des bouteilles, on plane. Même sans kérosène, on clash. Vannes sur un tel, apu. . .
quatre sur un terrain. Attendre que le biff tombe du ciel, on n'a pas que ça à faire. On est. . .
Quand nous, sur la sellette, épuisés, se dire que ce n'est que le début des pleines, que les soucis nous creusent les pommettes. Sans précéder les zones et dire : « Il est temps de faire un billet ».
Déterminé, quitte à prier seul avec Iblis au sommet.
Poto, la débrouille, ça, on connaît. Fonker du taga pas raffiné, ça, on connaît.
-Money, money, money. -Certains la voient comme remède.
On passe ton cul true, même si y'a les keufs à cent mètres.
Prends ce qu't'as à prendre et arrache-toi d'ici, y'a un million de raisons de sortir un fusil.
Pendant que je chante, un type prépare son suicide.
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Chez moi, y'a pas de courant, comment péter un fusible?
Ooooh!
Tłumaczenie na język polski
Bierz co masz i uciekaj stąd, jest milion powodów, żeby wyciągnąć broń. Kiedy śpiewam, facet planuje samobójstwo.
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik? Oooch!
Kiedy ulica cię złapie, przeszłość cię dopadnie.
Kiedy mówisz o gliniarzach, rzucasz pałką.
Ta ciężarna kobieta szuka cracku, dostanie crack w zamian za gotówkę. Dostanie crack w zamian za gotówkę!
Mijamy się niewidzialnymi piłkami.
Kiedy zwrócisz się do chtara, duch cię odwiedza.
Jesteś w centrum uwagi, chcesz tylko, żeby błyszczało, ale w filmie jesteś martwy, masz na imię Sabri.
Dziś ośmielasz się nazywać mnie „rodziną”, ale rozpoznałem twój głos podczas włamania do domu.
Wszyscy mamy milion powodów, aby zdjąć Uzi.
Wszyscy mamy milion powodów, aby wyciągnąć broń.
Wszyscy mamy milion powodów, aby wyciągnąć broń.
Bierz co masz i uciekaj stąd, jest milion powodów, żeby wyciągnąć broń.
Kiedy śpiewam, facet planuje samobójstwo.
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik? Oooch!
Na szczęście Bóg nam przebacza, inaczej raj byłby pusty, musiałbym się przyłączyć do tej całej sterty świń.
Nie, nie po to się urodziłam, wiem, że nie jestem najzdrowsza, ale wiem, że czyniąc źle, zrobiłam dobrze i niewiele osób o tym wie.
Obrzynana strzelba, poszukaj ich biletu. Za wszystko, co mi odebrałeś, będziesz tańczyć w YMCA.
Nic do woskowania, piłowane tylko jak piłowane, można się zgiąć, można nas obrócić lub spróbować przekręcić. Na razie jest to podważone. Matura z ekonomii? Nie. Czy oszczędzam?
Tak. Ile żyć? A. Konopie indyjskie? Uch. . .
Uzi, Uzi, aby wszystko zranić, tylko śmierć może nas rozbroić.
Sekcja szturmowa w twoim budynku, musisz wezwać wojsko. Czy chcesz mnie powstrzymać przed oszukiwaniem?
Psy mogą biegać, nawet Senat. Podobno na ścianie widnieje twarz Ernesta Ceny.
Mmm, przez nich wypluwam brud, zwracam tylko róże.
Nie złożę się, krzesło jest elektryczne, - ale nie ma się czym martwić, uspokoję się.
-Bierz, co musisz zabrać i wynoś się stąd, jest milion powodów, aby wyciągnąć broń.
Kiedy śpiewam, facet planuje samobójstwo. W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
Oooch -! -Psy mają za dużo sekcji szturmowych.
W tej chwili mam ponury nastrój. Piszę, wypełniam strony.
Każdej nocy, jak moi grubi przyjaciele, łamię sobie przełyk.
Oto zamaskowani strażnicy, ale bez peleryn. Dobra robota, podpisano B-E-N, D-E z T-A.
Moim zdaniem jestem na czas, ale nadal mam lekkie utrudnienie.
Zjadliwy, tandetny, szkodliwy, bardziej niszczycielski i bardziej kablowy.
Tak, zapiłem się do czarnej dziury, jak pacjent psychiatryczny. Dręczyło moje ciało niewytłumaczalnym bólem.
Każdej nocy jest tak samo, powtarzamy dzień wcześniej, uderzamy, rozbijamy butelki, upajamy się. Nawet bez nafty kłócimy się. Zawory na takim, apu. . .
czterech na polu. Czekanie, aż pieniądze spadną z nieba, to nie wszystko, co musimy zrobić. Jesteśmy. . .
Kiedy na gorącym siedzeniu wyczerpani mówimy sobie, że to dopiero początek szczytów, że zmartwienia wydrążają nam kości policzkowe. Bez poprzedzania stref i mówienia: „Czas kupić bilet”.
Zdecydowani, nawet jeśli oznacza to modlitwę sam na sam z Iblisem na szczycie.
Poto, wiemy jak to zrobić. Fonker du taga nie jest rafinowany, wiemy o tym.
-Pieniądze, pieniądze, pieniądze. -Niektórzy uważają to za lekarstwo.
Powiemy ci prawdę, nawet jeśli sto metrów dalej będzie policja.
Bierz co masz i uciekaj stąd, jest milion powodów, żeby wyciągnąć broń.
Kiedy śpiewam, facet planuje samobójstwo.
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
W moim domu nie ma prądu. Jak przepalić bezpiecznik?
Oooch!