Inne utwory od Kaspiyskiy Gruz
Opis
Kompozytor: Тимур Одилбайов
Kompozytor: Анар Зейналов
Autor tekstu: Тимур Одилбайов
Autor tekstów: Анар Зейналов
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Управление кинотеатра предупреждает: отложите ваши стаканы, через несколько секунд начнется. . .
Пока всех учили говорить, меня учили делать. Я помню, как вели от дома до отдела.
Помню, как вели допрос, и я по-любому так и не ушел из отдела до дома.
И не волновалась бы дома мама, если б мы не убивались по пятам, если б не мотались по разным дамам.
Если б я сыном был самым-самым. Если б я сыном был самым-самым.
Она что-то попросит, я такой: да, мама, да, мам.
Но я с детства был грубым хамом, и у нас все было с шумом, гамом. Вечно молодой, вечно пьяный.
Прячу красные глаза под рейбаны.
Нас не напугать толпой, ты боже мой, и тем более толпой ебаных. Из кармана ствол. Я, видимо, был горяч и зол.
Я понимал, что уже проиграл, но я шел.
Вот были времена, вот были времена.
Один к оригиналу, один к оригиналу.
А ты пой со мной, старина, на полутона выше пой со мной, старина.
Один к оригиналу, один к оригиналу. Пока ты ползал, я нагинал.
Ты ползал, я нагинал. Один к оригиналу, один к оригиналу.
А ты пой со мной, старина, вставай и пой со мной, старина.
Один к оригиналу, один к -оригиналу. -Пацанов ща увезут, вон стоят внизу.
Что за невезуха? Видно хоть приблизь ты зуб.
Там у них боевое здание в оцеплении, бля, а я встреча, наговорился с Леной.
В этом всем мы варились, пока не обрубали крылья, парили. Нас не парило количество парней там.
За большой косяк мы били, в рыло рили. Не опираясь от перилы, поднимался в хлам. Мы немного поседели, ну что ты, на.
Нам что туман, что ясная погода. Нам бы глядеть бы в небо, да к полу мордой.
Я был упертым, но никогда упоротым.
Было холодно, у Бога был за воротом, а судьба завернула мне путь туда. А там головорезы, да одни воры там.
И я, может, не ведал, что творил.
Все мои беды, может, дары даны мне, чтобы я понял живым и -невредимым, помнил. -Вот были времена, вот были времена.
Один к оригиналу, один к оригиналу.
А ты пой со мной, старина, на полутона выше пой со мной, старина.
Один к оригиналу, один к оригиналу. Пока ты ползал, я нагинал.
Ты ползал, я нагинал.
Один к оригиналу, один к оригиналу.
А ты пой со мной, старина, вставай и пой со мной, старина.
Один к оригиналу, один к оригиналу.
Tłumaczenie na język polski
Dyrekcja kina ostrzega: odłóżcie okulary, za kilka sekund zacznie się. . .
Podczas gdy wszystkich innych uczono mówić, mnie nauczono mówić. Pamiętam, jak prowadzili mnie z domu na wydział.
Pamiętam, jak prowadzili przesłuchanie, a w każdym razie nigdy nie opuściłem wydziału, aby wrócić do domu.
A mama nie martwiłaby się w domu, gdybyśmy nie deptały nam po piętach, gdybyśmy nie biegały z różnymi paniami.
Gdybym tylko był najlepszym synem. Gdybym tylko był najlepszym synem.
Ona o coś poprosi, ja powiem: tak, mamo, tak, mamo.
Ale od dzieciństwa byłem niegrzecznym prostakiem i wszystko u nas było hałaśliwe i hałaśliwe. Wiecznie młody, wiecznie pijany.
Ukrywam swoje czerwone oczy pod Raybanami.
Nie możemy bać się tłumu, mój Boże, a zwłaszcza pieprzonego tłumu. Beczka z mojej kieszeni. Najwyraźniej było mi gorąco i wściekle.
Zrozumiałem, że już przegrałem, ale szedłem dalej.
To były czasy, to były czasy.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału.
I śpiewaj ze mną, stary, śpiewaj ze mną pół tonu wyżej, stary.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału. Kiedy ty się czołgałeś, ja kopałem.
Ty czołgałeś się, ja kopałem. Jeden do oryginału, drugi do oryginału.
I śpiewaj ze mną, staruszku, wstań i śpiewaj ze mną, staruszku.
Jeden do oryginału, drugi do -oryginału. -Chłopcy zostaną zabrani, stoją na dole.
Jaki pech? Nawet jeśli podejdziesz bliżej, możesz zobaczyć ząb.
Tam mają odgrodzony kordonem budynek wojskowy, do cholery, a ja miałem spotkanie, rozmawiałem z Leną.
Dusiliśmy się w tym wszystkim, aż odcięliśmy skrzydła i wznieśliśmy się. Nie przeszkadzała nam ilość chłopaków.
Za dużego jointa biliśmy i dźgaliśmy w pysk. Nie opierając się o poręcz, wspiął się do śmietnika. Posiwialiśmy trochę, o czym ty mówisz?
Albo mgła, albo bezchmurna pogoda. Powinniśmy patrzeć w niebo i patrzeć w podłogę.
Byłam uparta, ale nigdy nie byłam uparta.
Było zimno, Bóg był za bramą i los skierował mnie tam. A tam są bandyci i tylko złodzieje.
I może nie wiedziałem, co robię.
Wszystkie moje kłopoty, może prezenty, zostały mi dane, abym rozumiał żywy i nietknięty i pamiętał. - To były czasy, to były czasy.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału.
I śpiewaj ze mną, stary, śpiewaj ze mną pół tonu wyżej, stary.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału. Kiedy ty się czołgałeś, ja kopałem.
Ty czołgałeś się, ja kopałem.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału.
I śpiewaj ze mną, staruszku, wstań i śpiewaj ze mną, staruszku.
Jeden do oryginału, drugi do oryginału.