Inne utwory od .Feast
Opis
Producent: Lafa Pratomo
Kompozytor: Baskara Putra
Kompozytor: Fadli Fikriawan Wibowo
Kompozytor: Lafa Pratomo
Autor tekstu: Baskara Putra
Autor tekstu: Fadli Fikriawan Wibowo
Organizator: Fadli Fikriawan Wibowo
Organizator: Lafa Pratomo
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Segala situasi
Tak mau berhenti
Dalam kerusuhan, di tengah-tengah kerumunan
Dalam masa yang kumuh, bercinta di bawah langit yang runtuh
Kabar-kabar belakangan ini
Seakan paksa agar kita tak terjadi
Bersekongkol gagalkan sepasang sejoli
Aku tak bisa bernapas di ibu kota
Hingga kau hembusku kala kita berjumpa
Aku tak kuat panasnya khatulistiwa
Kau dinginkan dadaku tiap kita bersama
Sejenak ku bersamamu, berdua berbaring
Di puncak dunia
Langit yang runtuh, bertukar peluh
Surga di antara neraka, tanpa intervensi negara
Kamu matikan lampu, kita hentikan waktu
Sementara tak berbusana di bawah langit yang runtuh
Di tengah bangsa yang luruh, oh oh, oh oh
Cuaca di waktu-waktu lalu
Seakan paksa agar kita tak bertemu
Seakan bumi janji melawan aku dan kamu
Aku tak bisa bernapas di ibu kota
Hingga kau hembusku kala kita berjumpa
Aku tak kuat panasnya khatulistiwa
Kau dinginkan dadaku tiap kita bersama
(Langit yang runtuh, bertukar peluh)
(Bangsa yang luruh, bertukar peluh)
Aku tak bisa bernapas di ibu kota
Hingga kau hembusku kala kita berjumpa
Aku tak kuat panasnya khatulistiwa
Kau dinginkan dadaku tiap kita bersama
Tłumaczenie na język polski
Wszystkie sytuacje
Nie chcę przestać
Podczas zamieszek, w środku tłumu
W obskurnej epoce, kochając się pod spadającym niebem
Najnowsze wiadomości
Jakby zmuszał nas, żeby tak się nie stało
Spiskuj, aby zawieść parę gołąbków
Nie mogę oddychać w stolicy
Dopóki mnie nie rozwalisz, kiedy się spotkamy
Nie mogę znieść upału na równiku
Ochładzasz moją klatkę piersiową za każdym razem, gdy jesteśmy razem
Przez chwilę byłem z wami, oboje na leżąco
Na szczycie świata
Niebo opada, wymieniając pot
Niebo wśród piekła, bez interwencji państwa
Wyłączasz światła, my zatrzymujemy czas
Będąc nagim pod spadającym niebem
Pośród upadłego narodu, och, och, och
Pogoda w ostatnim czasie
Jakby zmuszał nas do niespotykania się
Jakby ziemia obiecała mnie i tobie
Nie mogę oddychać w stolicy
Dopóki mnie nie rozwalisz, kiedy się spotkamy
Nie mogę znieść upału na równiku
Ochładzasz moją klatkę piersiową za każdym razem, gdy jesteśmy razem
(Niebo spada, wymieniając pot)
(Upadły naród, wymieniający pot)
Nie mogę oddychać w stolicy
Dopóki mnie nie rozwalisz, kiedy się spotkamy
Nie mogę znieść upału na równiku
Ochładzasz moją klatkę piersiową za każdym razem, gdy jesteśmy razem