Inne utwory od Shakira
Inne utwory od Alejandro Sanz
Opis
Miłość, jak zwykle, potoczyła się nie po myśli: zbyt dużo dumy, zbyt mało chleba i zbyt wiele słów zamiast czynów. Wszystko wydaje się uczciwe, błędy są przyznawane, przysięgi brzmią szczerze, ale zmęczenie w głosie jest już silniejsze niż pasja. Muzyka ciągnie za sobą jak taniec między uporem a żalem, gdzie każdy krok naprzód obraca się w westchnienie w tył. W każdym akordzie czuć to samo „ay amor”, kiedy rozum już wszystko zrozumiał, a serce wciąż się spiera. Mieszanka bólu, flamenco i łagodnego sarkazmu jak rozmowa byłych, którzy zbyt dobrze wiedzą, gdzie boli. I choć pożegnanie brzmi głośno, wciąż pozostaje uczucie, że nikt tak naprawdę nie odszedł.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ay, payita mía, guárdate la poesía
Guárdate la alegría pa'ti
Dame, dámelo (oh-ah)
No pido que todos los días sean de sol
No pido que todos los viernes sean de fiesta
Tampoco te pido que vuelvas rogando perdón
Si lloras con los ojos secos
Y hablando de ella
Ay, amor, me duele tanto
Me duele tanto
Que te fueras sin decir a donde
Ay, amor
Fue una tortura, perderte
Yo se que no he sido un santo
Pero lo puedo arreglar, amor
No solo de pan vive el hombre
Y no de excusas vivo yo
Solo de errores se aprende
Y hoy se que tuyo es mi corazón
Mejor te guardas todo eso
A otro perro con ese hueso
Y nos decimos adiós
Esto es otra vez, y esto es otra vez
Esto es otra vez, y esto es otra vez, no
No puedo pedir que el invierno perdone a un rosal
No puedo pedir a los olmos que entreguen peras
No puedo pedirle lo eterno a un simple mortal
Y andar arrojando a los cerdos miles de perlas
Ay, amor, me duele tanto
Me duele tanto
Que no creas más en mis promesas
Ay, amor
Es una tortura, perderte
Yo se que no he sido un santo
Pero lo puedo arreglar amor
No solo de pan vive el hombre
Y no de excusas vivo yo
Solo de errores se aprende
Y hoy se que tuyo es mi corazón
Mejor te guardas todo eso
A otro perro con ese hueso
Y nos decimos adiós
Dame, dámelo (oh-ah)
No te bajes, no te bajes
Oye, negrita, mira, no te rajes
De lunes a viernes tienes mi amor
Déjame el sábado a mi que es mejor
Oye, mi negra no me castigues más
Porque alláafuera sin ti no tengo paz
Yo solo soy un hombre muy arrepentido
Soy como el ave que vuelve a su nido
Yo se que no he sido un santo
Y es que no estoy hecho de cartón
No solo de pan vive el hombre
Y no de excusas vivo yo
Solo de errores se aprende
Y hoy se que es tuyo mi corazón
Ay, ay, ay-ay-ay
Ay, todo lo que he hecho por ti
Fue una tortura perderte
Me duele tanto que sea asi
Sigue llorando perdón
Yo, yo no voy
A llora-ar por ti
Tłumaczenie na język polski
Och, moja droga, zachowaj swoją poezję dla siebie
Zachowaj radość dla siebie
Daj mi, daj mi to (oh-ah)
Nie proszę, żeby każdy dzień był słoneczny
Nie proszę, żeby każdy piątek był imprezą.
Nie proszę też, abyś wrócił i błagał o przebaczenie
Jeśli płaczesz z suchymi oczami
I mówić o niej
Och, kochanie, to tak bardzo boli
Bardzo mnie to boli
Że odszedłeś, nie mówiąc gdzie
Och, kochanie
Utrata ciebie była torturą
Wiem, że nie byłem święty
Ale mogę to naprawić, kochanie
Nie samym chlebem człowiek żyje
I nie żyję wymówkami
Uczysz się tylko na błędach
I dziś wiem, że moje serce należy do Ciebie
Lepiej zachowaj to wszystko dla siebie
Do innego psa z tą kością
I żegnamy się
To znowu to, i znowu to
To znowu to samo, i znowu to samo, nie
Nie mogę prosić zimy, żeby wybaczyła krzak róży
Nie mogę prosić wiązów o dostarczenie gruszek
Nie mogę prosić zwykłego śmiertelnika o wieczność.
I chodźcie rzucać tysiące pereł świniom
Och, kochanie, to tak bardzo boli
Bardzo mnie to boli
Nie wierz już w moje obietnice
Och, kochanie
To tortura, tracić cię
Wiem, że nie byłem święty
Ale mogę to naprawić, kochanie
Nie samym chlebem człowiek żyje
I nie żyję wymówkami
Uczysz się tylko na błędach
I dziś wiem, że moje serce należy do Ciebie
Lepiej zachowaj to wszystko dla siebie
Do innego psa z tą kością
I żegnamy się
Daj mi, daj mi to (oh-ah)
Nie wysiadaj, nie wysiadaj
Hej, czarna dziewczyno, spójrz, nie poddawaj się
Od poniedziałku do piątku masz moją miłość
Sobotę zostaw mnie, będzie lepiej
Hej, moja czarna dziewczyno, nie karz mnie więcej
Bo tam bez ciebie nie mam spokoju
Jest mi po prostu bardzo przykro
Jestem jak ptak, który wraca do swojego gniazda
Wiem, że nie byłem święty
I nie jestem z tektury
Nie samym chlebem człowiek żyje
I nie żyję wymówkami
Uczysz się tylko na błędach
I dziś wiem, że moje serce należy do Ciebie
Aj, aj, aj, aj, aj
Och, wszystko, co dla ciebie zrobiłem
Utrata ciebie była torturą
Bardzo mnie to boli, że tak to wygląda
płacz dalej, przepraszam
Ja, nie idę
Płakać za tobą