Inne utwory od Ptite Soeur
Inne utwory od neophron
Inne utwory od FEMTOGO
Opis
Wydano: 10 października 2025 r.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Avant déjà, la môme avait prévu d'run away
Le soleil était radieux, elle s'est tournée to the rain
Tu te fiches du regard des gens mais quand c'est toi, c'est pas pareil
Mais quand c'est toi, c'est pas pareil
Je t'aime un peu plus aujourd'hui que toi, tu t'aimais la veille
J'voulais tout arrêter mais ta voix me crie encore
Encore, encore une dernière dose avant d'passer la porte
J'penserai à toi la prochaine fois qu'j'traumatiserai mon corps
Encore, encore une dernière chance
Avant qu'ça ne fasse plus jamais mal
Rainy day, aujourd'hui, mon grand, tu sors sans parapluie
T'as perdu l'tien car y a son cœur qui bat pour toi là-bas
Rainy day, aujourd'hui, mon grand, tu sors sans parapluie
L'impression d's'être déjà tout dit quand on parle devant l'miroir
Tu peux même passer l'pied d'l'appart, j'te laisserai saccager ma part
T'es beau avec ma part, t'es beau avec mon -
T'es beau avec ma peine, j'suis si belle avec tes torts
Ma p'tite, remballe ta haine, bouge ta belle bouille de la corde
Entre les mauvais accords, prends soin de toi d'abord
J'ai fait l'erreur d'parler au micro comme j'parlais au vide
Et ensuite, on verra, et ensuite, on verra
Avant déjà, la môme avait prévu d'run away
Le soleil était radieux, elle s'est tournée to the rain
Tu te fiches du regard des gens mais quand c'est toi, c'est pas pareil
Mais quand c'est toi, c'est pas pareil
Je t'aime un peu plus aujourd'hui que toi, tu t'aimais la veille
Force de m'guetter, j'me suis gâchée
Les pêchés d'la vie passée sont passés sous les rideaux
Tu fais ta part, c'est pas assez
Trop semer, ça m'a fâchée, mon regard dans l'reflet du bigo
D'vant l'miroir, la vie est tâchée, les humains, j'en ai assez
Les humains, j'en ai assez
J'nettoie pas les draps qu'on a tâchés
Les souvenirs de nous m'y attachaient
Tłumaczenie na język polski
Już wcześniej dzieciak planował ucieczkę
Słońce świeciło jasno, ona zwróciła się w stronę deszczu
Nie przejmujesz się wyglądem innych, ale kiedy to jesteś ty, to nie to samo
Ale kiedy to jesteś ty, to nie to samo
Kocham Cię dzisiaj trochę bardziej, niż kochałeś siebie wczoraj
Chciałem wszystko zatrzymać, ale twój głos wciąż na mnie krzyczy
Jeszcze jedna, ostatnia dawka, zanim wyjdziesz za drzwi
Pomyślę o Tobie, gdy następnym razem doznam traumy w swoim ciele
Jeszcze jedna, ostatnia szansa
Zanim to już nigdy nie będzie bolało
Deszczowy dzień, dzisiaj, wielkoludzie, wyjdziesz bez parasola
Straciłaś swoje, bo jego serce bije tam dla ciebie
Deszczowy dzień, dzisiaj, wielkoludzie, wyjdziesz bez parasola
Poczucie, że powiedziałeś już wszystko, gdy mówisz przed lustrem
Możesz nawet opuścić mieszkanie, pozwolę ci wyrzucić moją część
Jesteś piękna ze mną, jesteś piękna z moim...
Jesteś piękna w moim bólu, ja jestem taka piękna w twoich krzywdach
Mój maleńki, spakuj swoją nienawiść, odsuń swoją piękną twarz od liny
Pomiędzy złymi transakcjami najpierw zadbaj o siebie
Popełniłem błąd, mówiąc do mikrofonu, gdy mówiłem do pustki
A potem zobaczymy, a potem zobaczymy
Już wcześniej dzieciak planował ucieczkę
Słońce świeciło jasno, ona zwróciła się w stronę deszczu
Nie przejmujesz się wyglądem innych, ale kiedy to jesteś ty, to nie to samo
Ale kiedy to jesteś ty, to nie to samo
Kocham Cię dzisiaj trochę bardziej, niż kochałeś siebie wczoraj
Zmuś mnie do patrzenia, zmarnowałem się
Grzechy poprzedniego życia przeszły pod zasłony
Robisz swoje, to nie wystarczy
Siejąc za dużo, zdenerwowałem się, mój wzrok był odbiciem bigo
Przed lustrem życie jest poplamione, ludzie, mam dość
Ludzie, mam dość
Nie czyszczę pościeli, którą poplamiliśmy
Przywiązały mnie do tego wspomnienia o nas