Inne utwory od Ptite Soeur
Inne utwory od neophron
Inne utwory od FEMTOGO
Opis
Wydano: 10 października 2025 r.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
S.F.N, c'est des gorges tranchées dans des caves
La nôtre ou celle des autres? Je sais pas
700 grammes dans l'cul, vas-y, fais la taupe
Sista sort le ciseau, v'là qu'elle fait la coupe
V'la qu'ils t'attendent, bébé, tu sais qu'j'suis moche, moi
Jump sur ma sœur (Argh), j'vais t'faire du cinéma
Son combat, c'est mon combat, espèce de cave, tu comprends pas
Le premier qui veut tester, bâtard, je sors un gala gala
Bo-bozo pour la guala, qu'est-ce qu'il n'a pas fait comme moi? (Han han)
Sau-sauf que moi, j'avais pas l'choix (Han)
Ces bozos pour la mala, qu'est-ce qu'ils ne font pas comme nous? (Tout)
Ils puent la merde, c'est des fous
Quelques traîtres au sein du camp (Han)
On le sait, on fait semblant
La cause est tellement grande, bâtard, j'suis prêt partir sans les gants
À finir dans les faits divers, le travail, ça paye
Bientôt, c'est nous en fourrure qui glissons aux sports d'hivers
String qui dépasse, bientôt, c'est nous on fait la pose
Si t'as un problème avec ça, j'mets ma teub dans ta throat
J'vois que des swag chaser, j'vois que des mini-merdes
Ça fait les foufous à la mort, ça s'croit dans Many Men
Là, j'sors d'ma carapace, je viens t'péter l'hymen
La lumière me brûle les yeux comme 100 000 lumens
Va laver tes oreilles crasseuses pleines de cérumens
Et prépare-toi à tanker les bounyas de S.F.N
Y a d'l'espoir les mômes, y en aura toujours
Personne nous a abattus, personne nous abattra
La peur change de camp, bande de putes
J'suis effrayé carrément, je sais, elle va envoyer un truc derrière, vous allez serrer
On va continuer d'vous éduquer encore et encore, bande de merdes
Sista c'est maman, papa, c'est FEMTO'
J'prie chaque jour un peu plus pour la mort de Papacito
Go on, babe
Pour cette moula, ça n'a pas fait dans les métiers sages
MNG, SPK, les nes-jeu collent sur le métissage
Pour venger la p'tite d'avant, j'dois brasser l'APY d'un thug, gros
J'cramais l'galet dans l'champ d'à côté, pas dans tes soirées tech, gros
On n'est pas méchants, tu sais, on aime juste pas les gens
On passait devant tous les jours, on cala pas les champs
Nos deux teubs dans les oreilles du grand boug qui nous crie "allez, chante"
Plus fort gamin, ça tend l'oreille seulement si l'offre est alléchante
Sous cachet, l'reuf allait nous cracher dans l'entrée du virage
Quatre heure pétante, j'sortais d'la tente pour faire les voitures du village
20k d'abo', 12k de cons, j'en fais partie, j'suis dans la conv'
"Sœur, toi, t'es où?", j'suis dans la cave
"Envoie des sous", j'suis pas la CAF
C'est la vraie vie, jamais j'vends du rêve de Dubaï
J'pull up avec le Fancy drip au père de Booba
On s'en bat les c' de la structure
Tu vas manger nos longs versets
On peut pas v'nir à ta fête, j'ai peur d'en sortir le gland gercé
Ah, là-celle va falloir bien la réviser les jeunes
Attendez, il manque une leçon à ce chapitre, on reprend
Dieu merci, j'fais l'argent sans le texte
Lance le dé, j'mets toutes les stats en dex
On a pop, toi, qu'est-ce que t'attendais?
Écoute-moi, faire comme nous, p'tit, vaux mieux pas tenter
Tout ça avec deux cros-mi à 100 balles donc
Remballe ta propal', on la sent pas
Dans les bureaux d'Virgin pour sept chiffres ou l'attentat
On construit bien pire qu'Babylone qu'de la Pampa
C'est papa, maman, bâtard, c'est pas tes grands-pa'
On compte pas finir pendu près des remparts
J'te voyais sortir le 12 et faire "tou-tou-tou" en bas
C'est pas qu'dans ma tête, B, le teu-teuh me rend barge (Et va baiser ta mère la-)
On s'est tués pour ça, tu fais l'difficile
Si tu fais la folle, on sort le doux missile
J'imprime d'ici, jamais je sors du domicile
Tłumaczenie na język polski
S.F.N to gardła podrzynane w piwnicach
Nasze czy cudze? nie wiem
700 gramów w dupie, śmiało, zrób kreta
Sista wyciąga nożyczki i tam dokonuje cięcia
Czekają na ciebie, kochanie, wiesz, że jestem brzydka
Wskocz na moją siostrę (Argh), zrobię ci film
Jego walka jest moją walką, piwniczko, nie rozumiesz
Kto pierwszy chce przetestować, draniu, wychodzę z galą galową
Bo-bozo za gualę, czego on nie zrobił tak jak ja? (Han Han)
Sau-chyba, że nie miałem wyboru (Han)
Czego ci mala bozo nie robią tak jak my? (Wszystko)
Śmierdzą jak gówno, są szaleni
Niektórzy zdrajcy w obozie (Han)
Wiemy o tym, udajemy
Sprawa jest tak wielka, draniu, że jestem gotowy wyjść bez rękawiczek
Aby znaleźć się w wiadomościach, praca się opłaca
Już niedługo to my w futrach będziemy ślizgać się w sportach zimowych
Wystaje sznurek, zaraz, to my, pozujemy
Jeśli masz z tym problem, wsadzę ci mojego kutasa do gardła
Widzę tylko łowców łupów, widzę tylko mini-gówna
To szaleństwo, kiedy umierasz, możesz o tym pomyśleć w Many Men
Tam wychodzę ze swojej skorupy, przychodzę rozerwać Twoją błonę dziewiczą
Światło razi moje oczy mocą 100 000 lumenów
Idź umyj swoje brudne uszy pełne woskowiny
I przygotuj się na zatankowanie bounyi S.F.N
Dzieciaki, jest nadzieja, zawsze będzie
Nikt nas nie powalił, nikt nas nie powali
Strach zmienia strony, suki
Strasznie się boję, wiem, że coś wyśle za sobą, będziesz się zaciskał
Będziemy cię dalej i wciąż uczyć, kretynie
Sista to mama, tata to FEMTO”
Codziennie trochę więcej modlę się o śmierć Papacito
No dalej, kochanie
Dla tej mouli nie było to w mądrych zawodach
MNG, SPK, gry Nes trzymają się krzyżowania
Aby pomścić tego małego, muszę uwarzyć PYSZĘ dużego bandyty
Spaliłem kamyk na następnym polu, a nie podczas twoich wieczorów technicznych, duży
Nie jesteśmy źli, wiesz, po prostu nie lubimy ludzi
Przejeżdżaliśmy obok codziennie, nie blokowaliśmy pól
Nasze dwa kutasy w uszach wielkiego robaka, który krzyczy do nas „No dalej, śpiewajcie”
Silniejszy dzieciaku, słuchasz tylko wtedy, gdy oferta jest kusząca
Pod pieczęcią jajko miało nas wyrzucić już przy wjeździe na zakręt
Punktualnie o czwartej wyszedłem z namiotu i udałem się do wiejskich samochodów
20 tys. subskrybentów, 12 tys. idiotów, jestem tego częścią, biorę udział w rozmowie”
„Siostro, gdzie jesteś?”, jestem w piwnicy
„Wyślij pieniądze”, nie jestem CAF
To prawdziwe życie. Nigdy nie sprzedam marzeń o Dubaju
Podjeżdżam z kroplówką Fancy do ojca Booby
Nie interesuje nas konstrukcja
Będziesz jadł nasze długie wersety
Nie możemy przyjechać na Twoją imprezę, obawiam się, że wyjdę z popękaną głową
Ach, to trzeba będzie zweryfikować, młodzi ludzie
Poczekaj, w tym rozdziale brakuje lekcji, zacznijmy od nowa
Dzięki Bogu, zarabiam bez SMS-ów
Rzuć kostką, wszystkie statystyki umieszczam w indeksie
Wpadliśmy, na co czekałeś?
Posłuchaj mnie, zrób tak jak my, maleńka, lepiej nie próbować
Wszystko to z dwoma cro-mi na 100 kulkach
Pakuj propal, nie czujemy tego
W biurach Virgin za siedem cyfr lub atak
Budujemy znacznie gorzej niż Babilon niż Pampas
To tata, mama, draniu, to nie twoich dziadków
Nie planujemy zawisnąć w pobliżu murów obronnych
Widziałem, jak wychodziłeś 12-tego i schodziłeś na dół „tou-tou-tou”.
To nie tylko w mojej głowie, B, tuu-tuuh doprowadza mnie do szaleństwa (I idź tam pieprzyć swoją matkę-)
Zabiliśmy się przez to, jesteś trudny
Jeśli będziesz zachowywał się jak szaleniec, wystrzelimy słodką rakietę
Drukuję stąd, nigdy nie wychodzę z domu