Inne utwory od Kenshi Yonezu
Opis
Miłość czasem przychodzi nie jako jasna melodia, ale jako burza z ludzką twarzą – niebieskie oczy, błyskawica w głosie i cisza po uderzeniu. Wszystko wydaje się proste: dotyk, oddech, spojrzenie. Ale każdy ruch jest jak chodzenie boso po szkle. Strasznie jest zniszczyć coś, co ledwo trzyma się na granicy snu i bólu. Wszystko w tym uczuciu jest jednocześnie kruche i piękne: czarne włosy w ruchu, skóra jak światło na śniegu, słowa, które nie odważają się stać dźwiękami. I gdzieś pomiędzy zapachem wiosny a bólem zbyt żywego serca rodzi się cisza, przypominająca wyznanie. Ta, w której już wszystko zostało powiedziane. I podczas gdy kwiaty wirują w powietrzu, wydaje się, że sam świat po prostu zmęczył się burzami i postanowił trochę udawać łaskawy. Ale nawet wiedząc, że to iluzja, wciąż chce się w niej jeszcze trochę pozostać – do samego końca, aż wyschną wszystkie burze wewnątrz.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
現 れたそれは春の真っ只中 衛衣のまま輝いていた。
どんな言葉もどんな手ぶりも足りやしない みたいだ。 その日から僕の胸には嵐が住み着いたまま離れないんだ。
人の声を借りた青 い眼の泣くライダー。 揺れながら踊るその髪の黒が他のどれよりたおやかでした。
すっと消え そう な真っ白い肌によく似合ってました。
あなたにはこの世界の彩りがどう見えるのか知りたくて 今 方に手を伸ばした。 壊れそうでただ怖かった。
全てはあなたの思い通 り。 悲しくって散らばった想いも全てあなたがくれたプレゼント。
ゆらゆら浮かれて深 い惑い。
痛み憂い繰り返し。
言葉にするのも形にするのもそのどれもが思さなくっ て。 ただ目を見つめた。
するとあなたはふっと優しく笑った んだ。
しゃがれた心もさざめく秘密も気がつけばこの様にな って。
刹那の間に痛みに似た恋が身体を走っ た。
深 い 惑 い痛み憂い繰り返し。 いつの間にか春になった。
甘い香り残し影に恋こなし。
深く深く迷い込ん だ。 花びらが散ればあなたとサラダ。 それなら僕と踊りませんか。
血を舞う花がどうもあなた みた いで参りました。 やがてまた巡り来る春の最中。 そこは豊かな陽だまりでした。 身をやつして やまない。
あんな話は出てやら。 まだまだ心は帰れない。
その細い声でどう か騙しておくれ。 空からに枯れ果てるまで。 ふらふら揺られて甘い香り。
残 し影に惑い。
聞きたい言葉も言いたい想いも笑うくらい山ほどあ って。
それでもあなたを前にすると何も出てはこない なんて。
焦げ付く痛みも刺し込む痺れも宇宙を紡ぐん だ恋と分かって。
あなたの心に橋をかける大事な 愛だと知ったんだ。
どうか騙しておくれ。 愛と笑っておくれ。
いつか消える日までそのま までいて。 どうか騙しておくれ。 愛と笑っておくれ。
いつか消える日までそ のままでいて。 どうか騙しておくれ。 愛と笑っておくれ。
いつか消える 日までそのままでいて。 どうか騙しておくれ。 愛と笑っておくれ。
い つか消えるまで。
言葉にするのも形にするのもそのどれもが思さなくっ て。 ただ目を見つめた。
するとあなたはふっと優しく笑っ たんだ。
しゃがれた心もさざめく秘密も気がつけばこの様にな って。
刹那の間に痛みに似た恋が身 体を 走 ったんだ。
Tłumaczenie na język polski
Pojawił się w środku wiosny, błyszcząc w swoim mundurze.
Żadne słowa i gesty nie wystarczą. Od tego dnia burza osiadła w moim sercu i nigdy nie opuści.
Płaczący jeździec o niebieskich oczach, który zapożycza ludzki głos. Jej czarne włosy, gdy tańczyła i kołysała się, były bardziej pełne wdzięku niż którekolwiek inne.
Wyglądał tak dobrze na mojej czysto białej skórze, że wydawało się, że natychmiast zniknie.
Chciałem wiedzieć, jak dla Ciebie wyglądają kolory tego świata, więc skontaktowałem się z Tobą. Po prostu bałam się, że się złamie.
Wszystko jest tak, jak sobie życzysz. Wszystkie moje smutne i rozproszone myśli są darami, które mi dałeś.
Płynąłem w głębokim zamieszaniu.
Bolesne powtarzanie.
Nie mam pomysłu, jak ubrać to w słowa i nadać formę. Po prostu spojrzałam mu w oczy.
Potem nagle delikatnie się uśmiechnęłaś.
Zanim się zorientowałem, moje złamane serce i mój sekret wyglądały tak.
Przez chwilę miłość przypominająca ból przebiegła przez moje ciało.
Głębokie zamieszanie, powtarzający się ból i smutek. Zanim się zorientowałem, nadeszła wiosna.
Zostaw słodki zapach i miłość w cieniu.
Zatraciłem się w tym głęboko. Kiedy płatki opadną, jesteś ty i sałatka. Więc dlaczego nie zatańczysz ze mną?
Kwiat tańczący we krwi wygląda zupełnie jak Ty. W środku wiosny, która wkrótce nadejdzie ponownie. Było mnóstwo słońca. Nie przestanę próbować się poprawić.
Chciałbym, żeby była taka historia. Moje serce wciąż nie może wrócić do domu.
Proszę, oszukaj mnie tym cienkim głosem. Dopóki nie wyschnie z nieba. Kołysze się i słodko pachnie.
Zdezorientowany cieniami pozostawionymi za sobą.
Jest tak wiele słów, które chcę usłyszeć i myśli, które chcę wyrazić, że mnie to śmieszy.
Mimo to nic nie wychodzi, kiedy stoję przed tobą.
Wiedziałem, że palący ból i przeszywające odrętwienie to miłość, która wprawiła wszechświat w ruch.
Dowiedziałam się, że jest to ważna miłość, która buduje most pomiędzy sercami.
Proszę, nie oszukuj mnie. Miejcie miłość i śmiech.
Pozostań taki, jaki jesteś, aż do dnia, w którym to zniknie. Proszę, nie oszukuj mnie. Miejcie miłość i śmiech.
Pozostań taki, jaki jesteś, aż do dnia, w którym to zniknie. Proszę, nie oszukuj mnie. Miejcie miłość i śmiech.
Pozostań taki, jaki jesteś, aż do dnia, w którym to zniknie. Proszę, nie oszukuj mnie. Miejcie miłość i śmiech.
Aż pewnego dnia zniknie.
Nie mam pomysłu, jak ubrać to w słowa i nadać formę. Po prostu spojrzałam mu w oczy.
Potem nagle delikatnie się uśmiechnęłaś.
Zanim się zorientowałem, moje złamane serce i mój sekret wyglądały tak.
Przez chwilę miłość przypominająca ból przebiegła przez moje ciało.