Inne utwory od Ebru Gündeş
Opis
Czasami miłość nie przychodzi jak błyskawica, ale jak cichy wędrowiec – zmęczony, zmęczony podróżą, ale wciąż zdolny patrzeć na świat z nadzieją. Nie puka do drzwi, ale prosto do serca, prosi o kąt, trochę ciepła i ciszy, gdzie można po prostu być.
Tutaj smutek nie przytłacza, otula jak stary wełniany koc pachnący dymem i deszczem. W piosence słychać pokorę człowieka, który przeżył zbyt wiele, ale wciąż wierzy w cud – choćby na jedną noc. Miłość jako ostatnia przystań, gdzie można odetchnąć i powiedzieć:„Zostań. Nawet jeśli tylko na chwilę”.
Słowa: Fikret Şenes
Muzyka: Assi Rahbani i Mansur Rahbani
Aranżacja: Mustafa Çeçeli
Miks: Koray Püskül
Mastering: Tarik Ceran / Digilog od TC
E. Gitara: Mustafa Checheli
Struny: Strumienie stambulskie
Bas: Birkan Şener
E. Baglama: Ali Yılmaz
Darbuka: Erdem Dalkiran
Bęben: Erdem Dalkiran
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ömrümün son durağında seni buldum yanımda.
Aşkımın son baharında son yapraksın dalımda.
Bin keder yüklüm, gülmedi yüzüm.
Bir gece kalsın yanımda, dinlensin gönlüm.
Bin keder yüklüm, gülmedi yüzüm.
Bir gece kalsın yanımda, dinlensin gönlüm.
Böyle dertliyim, hasret çekerim.
Yoktur huzurun, ağlar gezerim.
Ben Tanrı misafiriyim.
Yersiz bir garibim.
Ben Tanrı misafiriyim.
Yersiz bir garibim.
Bana bir yer ver kalbinden, benimdir diyeyim.
Garibim yer ver.
Garibim yer ver.
Kalbimin esrarı çözülsün varsın.
Böyle sevgi bu akşam felek kıskansın.
Kalbimin esrarı çözülsün varsın.
Böyle sevgi bu akşam felek kıskansın.
Böyle dertliyim, hasret çekerim.
Yoktur huzurun, ağlar gezerim.
Ben Tanrı misafiriyim.
Yersiz bir garibim.
Ben Tanrı misafiriyim.
Yersiz bir garibim.
Bana bir yer ver kalbinden, benimdir diyeyim.
Garibim yer ver.
Garibim yer ver.
Tłumaczenie na język polski
Znalazłem Cię obok mnie na ostatnim przystanku mojego życia.
Jesteś ostatnim liściem na mojej gałęzi ostatniej wiosny mojej miłości.
Jestem obciążony tysiącem smutków, twarz moja się nie uśmiechała.
Niech zostanie ze mną na jedną noc, niech moje serce odpocznie.
Jestem obciążony tysiącem smutków, twarz moja się nie uśmiechała.
Niech zostanie ze mną na jedną noc, niech moje serce odpocznie.
Bardzo się martwię i tęsknię.
Nie ma spokoju, płaczę i chodzę.
Jestem gościem Boga.
Jestem nie na miejscu dziwakiem.
Jestem gościem Boga.
Jestem nie na miejscu dziwakiem.
Daj mi miejsce w swoim sercu, abym mógł powiedzieć, że jest moje.
Daj mi przestrzeń, biedaku.
Daj mi przestrzeń, biedaku.
Niech tajemnica mojego serca zostanie rozwiązana.
Taka miłość sprawi, że niebo będzie zazdrosne tego wieczoru.
Niech tajemnica mojego serca zostanie rozwiązana.
Taka miłość sprawi, że niebo będzie zazdrosne tego wieczoru.
Bardzo się martwię i tęsknię.
Nie ma spokoju, płaczę i chodzę.
Jestem gościem Boga.
Jestem nie na miejscu dziwakiem.
Jestem gościem Boga.
Jestem nie na miejscu dziwakiem.
Daj mi miejsce w swoim sercu, abym mógł powiedzieć, że jest moje.
Daj mi przestrzeń, biedaku.
Daj mi przestrzeń, biedaku.