Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Fire Coming out of the Monkey's Head

Fire Coming out of the Monkey's Head

3:19Album Demon Days 2005-05-23

Inne utwory od Gorillaz

  1. Feel Good Inc.
  2. DARE
      4:04
  3. Dirty Harry
      3:50
  4. Kids with Guns
      3:45
  5. November Has Come
  6. El Mañana
      3:55
Wszystkie utwory

Opis

Gdzieś pomiędzy bajką a apokalipsą utknął dziwny sen o świecie, który nie zdążył zrozumieć, że stał się ofiarą własnej chciwości. Małe miasteczko u podnóża góry żyło w błogiej nieświadomości, dopóki nie pojawili się ci, którzy potrafią ukrywać się za okularami i kłamstwami. Kopali głębiej – w ziemi, w duszach, w samym sednie spokoju – i wkrótce zimny wiatr spod ziemi zaczął pachnieć nieszczęściem.

A potem wszystko się skończyło: nie wybuchem, nie krzykami – po prostu głuchym echem ognia, który pochłonął zarówno górę, jak i ich niewinne marzenia. Świat jakby wziął głęboki oddech i wypuścił popiół. Teraz pozostaje tylko pytanie, które zawsze pojawia się zbyt późno: gdzie byłeś, kiedy wszystko się zawaliło?

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Once upon a time, at the foot of a great mountain

There was a town where the people known as Happyfolk lived

Their very existence a mystery to the rest of the world

Obscured as it was by great clouds

Here they played out their peaceful lives

Innocent of the litany of excess and violence

That was growing in the world below

To live in harmony with the spirit of the mountain called Monkey was enough

Then one day, Strangefolk arrived in the town

They came in camouflaged, hidden behind dark glasses

But no one noticed them, they only saw shadows

You see, without the truth of the eyes, the Happyfolk were blind

Fallin' out of aeroplanes and hidin' out in holes

Waitin' for the sunset to come, people goin' home

Jump out from behind them and shoot them in the head

Now everybody dancing the dance of the dead

The dance of the dead, the dance of the dead

In time, Strangefolk found their way

Into the higher reaches of the mountain

And it was there that they found the caves

Of unimaginable sincerity and beauty

By chance, they stumbled upon the place where all good souls come to rest

The Strangefolk, they coveted the jewels in these caves above all things

And soon they began to mine the mountain

It's rich seam fueling the chaos of their own world

Meanwhile, down in the town, the Happyfolk slept restlessly

Their dreams invaded by shadowy figures digging away at their souls

Every day people would wake and stare at the mountain

Why was it bringing darkness into their lives?

And as the Strangefolk

Mined deeper and deeper into the mountain, holes began to appear

Bringing with them a cold and bitter wind

That chilled the very soul of the Monkey

For the first time, the Happyfolk felt fearful for

They knew that soon the Monkey would stir from it's deep sleep

And then came a sound, distant first, that grew into castrophany

So immense that it could be heard far away in space

There were no screams

There was no time

The mountain called Monkey had spoken

There was only fire, and then nothing

Oh, a little town in the USA, your time has come to see

There's nothing you believe you want

But where were you when it all came down on me?

Did you call me? No

Tłumaczenie na język polski

Dawno, dawno temu, u podnóża wielkiej góry

Było miasteczko, w którym mieszkali ludzie znani jako Happyfolk

Samo ich istnienie jest tajemnicą dla reszty świata

Choć było zasłonięte przez wielkie chmury

Tutaj rozgrywali swoje spokojne życie

Niewinny litanii nadmiaru i przemocy

To rosło w świecie poniżej

Wystarczyło żyć w zgodzie z duchem góry zwanej Małpą

Pewnego dnia do miasta przybył Strangefolk

Przyszli zakamuflowani, schowani za ciemnymi okularami

Ale nikt ich nie zauważył, widzieli tylko cienie

Widzisz, bez prawdy oczu, Szczęśliwy Lud był ślepy

Wypadam z samolotów i chowam się w dziurach

Czekam, aż nadejdzie zachód słońca, ludzie pójdą do domu

Wyskocz od tyłu i strzel im w głowę

Teraz wszyscy tańczą taniec umarłych

Taniec umarłych, taniec umarłych

Z czasem Strangefolk znalazł swoją drogę

W wyższe partie góry

I tam właśnie znaleźli jaskinie

O niewyobrażalnej szczerości i pięknie

Przez przypadek natknęli się na miejsce, w którym odpoczywają wszystkie dobre dusze

Dziwni ludzie, ponad wszystko pożądali klejnotów w tych jaskiniach

I wkrótce zaczęli wydobywać górę

To bogaty szew podsycający chaos ich własnego świata

Tymczasem w mieście Szczęśliwi ludzie spali niespokojnie

Ich sny nawiedzały mroczne postacie kopiące ich dusze

Każdego dnia ludzie budzili się i patrzyli na górę

Dlaczego sprowadził ciemność na ich życie?

I jako Strangefolk

Wydobywając się coraz głębiej w górę, zaczęły pojawiać się dziury

Niosąc ze sobą zimny i gorzki wiatr

To zmroziło duszę Małpy

Po raz pierwszy Szczęśliwy Lud poczuł strach

Wiedzieli, że wkrótce Małpa obudzi się z głębokiego snu

A potem rozległ się dźwięk, początkowo odległy, który przerodził się w katastrofię

Tak ogromny, że można go było usłyszeć daleko w kosmosie

Nie było żadnych krzyków

Nie było czasu

Góra zwana Małpą przemówiła

Był tylko ogień, a potem nic

Och, małe miasteczko w USA, nadszedł czas, aby je zobaczyć

Nie ma niczego, w co wierzysz, że chcesz

Ale gdzie byłeś, kiedy to wszystko spadło na mnie?

Zadzwoniłeś do mnie? NIE

Obejrzyj teledysk Gorillaz - Fire Coming out of the Monkey's Head

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam