Inne utwory od Macaroni Empitsu
Opis
Są piosenki, w których miłość nie dotyczy róż i filmowych zakończeń, ale zapachów pozostających na skórze i nawyku trzymania się widma, nawet gdy umysł krzyczy„za późno”. Jest gorzka, lepka jak niedopity koktajl w nocnym barze, gdzie zegary już dawno straciły rytm, a„25:00” ciągnie się w nieskończoność.
Nie ma tu heroizmu, tylko zmęczone kręcenie się po zardzewiałych schodach i bezwstydna prośba:„nie odchodź, nie porzucaj”. Piosenka brzmi jak przyznanie się do własnej głupoty – i jest w tym dziwne piękno. Bo nawet w zniszczeniu czuć delikatność: nie mityczną miłość z bajek, ale prawdziwą, z wadami, o smaku borówki i soli, która z jakiegoś powodu wciąż utrzymuje się na powierzchni.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
傷つかないための気付かないふりばかりだ
信じることは悲しいこと
夜の幻 さよなら25時
忘れちゃうのに求め合うのは身体が空っぽだから
姑息で孤独なあなたが嫌いで でも好きで
そんな自分も好きだった
合鍵は返してね
愛がないならもう会えないよ
冷めないで 消えないで そう願ったって遅いのに
愛して まだ相手してほしくて
なんてもう 馬鹿だよな
ねぇ 行かないで 棄てないで
もう縋ったって遅いけど
運命の誰か あたしを掬って食べて
マイ・ブルーベリー・ナイツ
恋の幻 さよなら25時
信じることは悲しいこと
冷めないで 消えないで そう願ったって遅いのに
残って離れてくれない匂いが
愛おしくて 許せないの
ねぇ 行かないで 棄てないで もう縋ったって遅いけど
誰でもいいよ あたしを潰して舐めて
マイ・ブルーベリー・ナイツ
おとぎ話にすらならないね
錆びた踊り場で回る
神様たちは 他人のままだ
覚めないで 夢なら
忘れたいの 本当なら
行かないで 棄てないで
もう縋ったって遅いかな
冷めないで 消えないで そう願ったって遅いのに
愛して まだ相手してほしくて
なんてもう 馬鹿だよな
ねぇ 行かないで 棄てないで もう縋ったって遅いけど
運命の誰か あたしを掬って食べて
誰でもいいよ あたしを潰して舐めて
マイ・ブルーベリー・ナイツ
Tłumaczenie na język polski
Udaję, że tego nie zauważam, żeby nie zrobić sobie krzywdy.
Aż przykro wierzyć
Noktowizor Do widzenia, godzina 25
Powodem, dla którego szukamy siebie nawzajem, mimo że zapominamy, jest to, że nasze ciała są puste
Nienawidzę cię za to, że jesteś opiekuńczy i samotny, ale kocham cię
Ja też lubiłem siebie w ten sposób.
Prosimy o zwrot duplikatu klucza.
Jeśli nie ma miłości, nie możemy się ponownie spotkać
Nie zmarznij, nie znikaj, choćbyś chciał, jest już za późno
Kocham Cię, nadal chcę, żebyś ze mną był
Co za idiota.
Hej, nie odchodź, nie zostawiaj mnie
Jest już za późno na płacz
Ktoś miał mnie zgarnąć i zjeść
moje jagodowe noce
Iluzja miłości Do widzenia, godzina 25
Aż przykro wierzyć
Nie zmarznij, nie znikaj, choćbyś chciał, jest już za późno
Zapach, który utrzymuje się i nie znika
Kocham Cię tak bardzo, że nie mogę Ci wybaczyć
Hej, nie odchodź, nie poddawaj się, już jest za późno, żeby się mnie trzymać
Nie ma znaczenia, kim jesteś, zmiażdż mnie i poliż
moje jagodowe noce
To nawet nie jest bajka
Obróć się na zardzewiałym podeście
Bogowie pozostają obcy
Nie budź się, jeśli to sen
Chcę zapomnieć, jeśli to prawda
Nie odchodź, nie poddawaj się
Czy jest już za późno na płacz?
Nie zmarznij, nie znikaj, choćbyś chciał, jest już za późno
Kocham Cię, nadal chcę, żebyś ze mną był
Co za idiota.
Hej, nie odchodź, nie poddawaj się, już jest za późno, żeby się mnie trzymać
Ktoś miał mnie zgarnąć i zjeść
Nie ma znaczenia, kim jesteś, zmiażdż mnie i poliż
moje jagodowe noce