Inne utwory od Chambao
Inne utwory od Ricky Martin
Opis
Producent, inżynier miksowania, inżynier dźwięku, inżynier masteringu, aranżer: Bob Benozzo
Inżynier nagrań: Pedro Pimentel
Inżynier nagrań: Enrique Larreal
Artysta Inżynier wokalny, producent wokalny: Jean Rodríguez
Inżynier nagrań: Fernando Blanca
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Ay, duende del sur.
Ay, ay, ay, del sur.
Que tú eres un ser mágico, con tu mirada todo es mejor.
Andando despacito, mi cabeza vuela con vos.
Sintiéndote al pasar, dejándome llevar.
Crece en mi interior hacia el lugar mejor.
Ay, duende del sur.
Caminando por la calle yo te vi.
Caminando por la calle yo te vi.
Y un día yo me enamoré de ti.
Y un día yo me enamoré de ti.
Na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na, na, na.
Qué suerte que te cruzaras por mi camino.
Señales, encuentros, caprichos del destino.
Olvidando lo demás, aprendiendo a caminar.
Crece en mi interior hacia el lugar mejor.
Ay, duende del sur.
-Caminando por la calle yo te vi. -Caminando por la calle.
-Caminando por la calle yo te vi. -Caminando por la calle.
Y un día yo me enamoré de ti.
Y un día yo me enamoré de ti.
Esperando al borde del río pa' comerte el corazón.
Donde te lleva la corriente, quédate conmigo pa' siempre.
Ay, duende del sur.
Caminando por la calle yo te vi.
Caminando por la calle yo te vi.
-Y un día yo me enamoré. -Y un día yo me enamoré.
De ti.
Y un día yo me enamoré de ti.
Na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na, na. Oh, oh, oh, oh. Na, na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na. Na, na, na, na, na, na.
Tłumaczenie na język polski
Och, elfie z południa.
Och, och, och, z południa.
Że jesteś magiczną istotą, z Twoim spojrzeniem wszystko jest lepsze.
Idąc powoli, moja głowa leci razem z tobą.
Czuję Cię, gdy przechodzę obok, pozwalam sobie odejść.
Rośnie we mnie w kierunku najlepszego miejsca.
Och, elfie z południa.
Idąc ulicą, zobaczyłem cię.
Idąc ulicą, zobaczyłem cię.
I pewnego dnia zakochałem się w Tobie.
I pewnego dnia zakochałem się w Tobie.
Na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na, na, na.
Jakie to szczęście, że stanęłaś na mojej drodze.
Znaki, spotkania, kaprysy losu.
Zapominając o wszystkim innym, uczę się chodzić.
Rośnie we mnie w kierunku najlepszego miejsca.
Och, elfie z południa.
- Idąc ulicą, zobaczyłem cię. -Idę ulicą.
- Idąc ulicą, zobaczyłem cię. -Idę ulicą.
I pewnego dnia zakochałem się w Tobie.
I pewnego dnia zakochałem się w Tobie.
Czekam na brzegu rzeki, żeby pożreć twoje serce.
Gdziekolwiek poniesie Cię prąd, zostań ze mną na zawsze.
Och, elfie z południa.
Idąc ulicą, zobaczyłem cię.
Idąc ulicą, zobaczyłem cię.
-I pewnego dnia się zakochałem. -I pewnego dnia się zakochałem.
Ciebie.
I pewnego dnia zakochałem się w Tobie.
Na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na, na. Och, och, och, och. Na, na, na, na, na, na, na.
Na, na, na, na, na, na. Na, na, na, na, na, na.