Inne utwory od Joe Dassin
Opis
Powiązany wykonawca: Joe Dassin
Autor tekstów: V. Pallavicini
Adapter: C. Lemesle
Adapter: P. Delanoë
Kompozytor: Toto Cutugno
Reżyser, dyrektor artystyczny, producent: Jacques Plait
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Souviens-toi, c'était un jeudi
Souviens-toi, on avait suivi
Le chemin des amoureux
C'était il était une fois nous deux
Souviens-toi, c'était le grand jour
Le grand pas vers le grand amour
C'était encore mieux que ça
C'était nous deux il était une fois
Un môtel sur la route du port
Un soir banal
Deux clients, un veilleur qui s'endort
Sur son journal
Il nous tend à chacun une clé
Nous dit: "bonsoir"
Le matin on avait réservé des chambres à part
On n'ose pas montrer qu'on s'aime
A dix-huit ans à peine
Souviens-toi, c'était un jeudi
Souviens-toi, on avait suivi
Le chemin des amoureux
C'était il était une fois nous deux
Souviens-toi, c'était le grand jour
Le grand pas vers le grand amour
C'était encore mieux que ça
C'était nous deux il était une fois
On a pris le quatorze au hasard
Un peu génés
Puis ta robe a glissé dans le noir
On s'est aimé
Quand plus tard le garçon est venu
Nous apporter
Deux cafés d'un sourire entendu
Tu t'es cachée
Il n'a pas vu que tu pleurais
L'enfance qui s'en allait
Souviens-toi, c'était un jeudi
Souviens-toi, on avait suivi
Le chemin des amoureux
C'était il était une fois nous deux
Souviens-toi, c'était le grand jour
Le grand pas vers le grand amour
C'était encore mieux que ça
C'était nous deux il était une fois (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Le chemin des amoureux
C'était il était une fois nous deux (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
C'était encore mieux que ça
C'était nous deux il était une fois (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Souviens-toi (souviens-toi)
Il était une fois nous deux souviens-toi (souviens-toi)
Tłumaczenie na język polski
Pamiętajcie, to był czwartek
Pamiętajcie, my podążaliśmy
Droga kochanków
Kiedyś było nas dwoje
Pamiętajcie, to był wielki dzień
Wielki krok w stronę prawdziwej miłości
Było jeszcze lepiej
Kiedyś byliśmy we dwoje
Motel przy drodze portowej
Zwykły wieczór
Dwóch klientów, zasypiający stróż
W jego pamiętniku
Każdemu z nas wręcza klucz
Powiedział nam: „dobry wieczór”
Rano mieliśmy zarezerwowane osobne pokoje
Nie mamy odwagi pokazać, że się kochamy
Niecałe osiemnaście lat
Pamiętajcie, to był czwartek
Pamiętajcie, my podążaliśmy
Droga kochanków
Kiedyś było nas dwoje
Pamiętajcie, to był wielki dzień
Wielki krok w kierunku prawdziwej miłości
Było jeszcze lepiej
Kiedyś byliśmy we dwoje
Wybraliśmy losowo czternasty
Trochę zawstydzony
Wtedy twoja sukienka poślizgnęła się w ciemności
Kochaliśmy się
Kiedy później przyszedł chłopiec
Przynieś nam
Dwie kawy i porozumiewawczy uśmiech
Ukryłeś się
Nie widział, że płaczesz
Dzieciństwo, które przeminęło
Pamiętajcie, to był czwartek
Pamiętajcie, my podążaliśmy
Droga kochanków
Kiedyś było nas dwoje
Pamiętajcie, to był wielki dzień
Wielki krok w stronę prawdziwej miłości
Było jeszcze lepiej
Dawno, dawno temu byliśmy we dwoje (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Droga kochanków
Dawno, dawno temu byliśmy we dwoje (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Było jeszcze lepiej
Dawno, dawno temu byliśmy we dwoje (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Pamiętaj (pamiętaj)
Dawno, dawno temu oboje pamiętamy (pamiętaliśmy)