Inne utwory od Lolita
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Откуда взялись в городе волки?
Как ночи стали страшными, долгими?
И дождь-вода так монотонно зачем роняет свои иголки?
Украли волки Красную Шапочку за то, что просто шла к своей бабушке.
И, ожидая визит охотников, засели стаями по подворотням.
Ах, этот дождь, мой hunter boy. А я с тобой, а я вода.
Течем водой сквозь этот вой.
И несет меня знать бы куда.
О-о. О-о.
О-о. О-о.
О-о.
Придут охотники ночью субботней, волков отправят по преисподним, освободят они Красную Шапочку.
Суббота станет радостным праздником.
Сквозь лабиринты праздничных улиц мы ищем выход из плена иллюзий.
А дождь все так же бросает иголки.
Откуда взялись в городе волки?
Ах, этот дождь, мой hunter boy. А я с тобой, а я вода.
Течем водой сквозь этот вой. И несет меня знать бы куда.
Ах, этот дождь, мой hunter boy.
А я с тобой, а я вода. Течем водой сквозь этот вой.
И несет меня знать бы куда.
О-о. О-о.
О-о. О-о. О-о.
Tłumaczenie na język polski
Skąd wzięły się wilki w mieście?
Jak noce stały się przerażające i długie?
I dlaczego woda deszczowa tak monotonnie opuszcza swoje igły?
Wilki ukradły Czerwonego Kapturka za to, że po prostu poszedł do jej babci.
I czekając na wizytę myśliwych, osiedlili się stadami w bramach.
Ach, ten deszcz, mój chłopcze, myśliwy. A ja jestem z tobą i jestem wodą.
Płyniemy jak woda przez to wycie.
I zabiera mnie nie wiadomo dokąd.
Ooch. Ooch.
Ooch. Ooch.
Ooch.
Myśliwi przybędą w sobotni wieczór, wyślą wilki do podziemi i uwolnią Czerwonego Kapturka.
Sobota będzie radosnym świętem.
W labiryntach świątecznych ulic szukamy wyjścia z niewoli iluzji.
A deszcz wciąż rzuca igłami.
Skąd wzięły się wilki w mieście?
Ach, ten deszcz, mój chłopcze, myśliwy. A ja jestem z tobą i jestem wodą.
Płyniemy jak woda przez to wycie. I zabiera mnie nie wiadomo dokąd.
Ach, ten deszcz, mój chłopcze, myśliwy.
A ja jestem z tobą i jestem wodą. Płyniemy jak woda przez to wycie.
I zabiera mnie nie wiadomo dokąd.
Ooch. Ooch.
Ooch. Ooch. Ooch.