Inne utwory od Öykü Dörter
Inne utwory od Göksel İpekçi
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Özgürcan Dursun
Kompozytor, autor tekstów: Göksel İpekçi
Kompozytor, autor tekstów: Öykü Dörter
Producent studyjny: BHAN
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Bir an gelir de ben eğer unutursam seni, ne olduğu apaçık belli değil mi?
Sarmışım eski yaşları gazetelere, toparlanıp ölüyorum.
Bir gün gelir diye bekledim. Gör beni diye yalvardım.
Kördün sen ama çok kördün, çözemediğin bir düğümdün.
Yine ağladım, sana bağırdım, son bir kez duysun diye.
Yoruluyorum, pes ediyorum. Bu sefer senden gidiyorum.
Ölebilirim, ölebilirim. Sanmam yarini görebilirim.
Nasıl bir oyun? Kuralı bozuk. Seni daha kaç kere sevebilirim?
Bırakma -hiç. -Bırak da git.
-Bırakma hiç. -Bırak da git.
Sarıl bana, dokunmadan son bir kez ve öyle git.
-Tamam açık kalsın bütün gece ışıklar. -Söndür ışıkları, rahatın yokluğumda.
Senin derdin bende her sigarada.
-Zaten anlatsam da dinlemedin derdimi ya. -Bırakma hiç beni.
-Bırak da git beni. -Bırakma hiç beni.
Bırak da git.
Ölebilirim, ölebilirim. Sanmam yarini görebilirim.
Nasıl bir oyun? Kuralı bozuk. Seni daha kaç kere sevebilirim?
Bırakma -hiç. -Bırak da git.
-Bırakma hiç. -Bırak da git.
Sarıl bana, dokunmadan son bir kez.
Ölebilirim, ölebilirim. Sanmam yarini görebilirim.
Nasıl bir oyun? Kuralı bozuk. Seni daha kaç kere sevebilirim?
Bırakma -hiç. -Bırak da git.
-Bırakma hiç. -Bırak da git.
Sarıl bana, dokunmadan son bir kez ve öyle git.
Tłumaczenie na język polski
Jeśli nadejdzie czas i zapomnę o Tobie, czy nie jest oczywiste, co się stanie?
Zawinęłam swoje stare łzy w gazety, pakuję się i umieram.
Czekałem, aż nadejdzie jeden dzień. – Zobacz mnie – błagałam.
Byłeś ślepy, ale byłeś tak ślepy, że byłeś węzłem, którego nie mogłeś rozwiązać.
Znów płakałam, krzyczałam na Ciebie, żebyś mógł to usłyszeć ostatni raz.
Jestem zmęczony, poddaję się. Tym razem cię opuszczam.
Mogę umrzeć, mogę umrzeć. Chyba nie zobaczę jutra.
Jaka gra? Zasady są złamane. Ile jeszcze razy mogę cię kochać?
Nie odpuszczaj – nigdy. -Odpuść.
-Nigdy nie odpuszczaj. -Odpuść.
Przytul mnie ostatni raz, nie dotykając, i odejdź.
-OK, zapalaj światło przez całą noc. - Wyłącz światło, poczuj się komfortowo podczas mojej nieobecności.
Twój problem dotyczy mnie i każdego papierosa.
-Nawet gdybym ci mówił, nie słuchałeś mnie. -Nigdy mnie nie zostawiaj.
-Puść mnie. -Nigdy mnie nie zostawiaj.
Po prostu odpuść.
Mogę umrzeć, mogę umrzeć. Chyba nie zobaczę jutra.
Jaka gra? Zasady są złamane. Ile jeszcze razy mogę cię kochać?
Nie odpuszczaj – nigdy. -Odpuść.
-Nigdy nie odpuszczaj. -Odpuść.
Przytul mnie, ostatni raz, nie dotykając mnie.
Mogę umrzeć, mogę umrzeć. Chyba nie zobaczę jutra.
Jaka gra? Zasady są złamane. Ile jeszcze razy mogę cię kochać?
Nie odpuszczaj – nigdy. -Odpuść.
-Nigdy nie odpuszczaj. -Odpuść.
Przytul mnie ostatni raz, nie dotykając, i odejdź.