Inne utwory od Loc-Dog
Inne utwory od Брутто
Opis
Kompozytor, autor tekstów: Kuzniecow Aleksander Aleksiejewicz
Kompozytor i autor tekstu: Troshin Arseniy Sergeevich
Kompozytor i autor tekstu: Żwakin Aleksander Michajłowicz
Kompozytor, autor tekstów: Odilbayov Timur Borisovich
Producent studyjny: Loc-Dog
Producent studyjny: Brutto
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Привет всем отмороженным уебанам
Одел панаму на трезвые в мясо глаза
Рэпперы хотят быть бандитами, быть убитыми
А я хотел, видно, рэппером стать, двигал
Как проверял, выбирал и двигал?
Нас не убило, значит мы убивали барыгу
И пели раггу на его разложившемся теле
Бились в истерике те, кто хотел с нами семьи, но
Того ли все они хотели, брат?
Узнав, что не спасти нас - сразу выпрыгнут выгодно замуж
Сядут за белый Кадиллак, уедут по делам
А я встречу тут неожиданно новую даму
Прости, что тех красивых слов не помню особо
Что парил в мясо в кабаках продажным особам
Взымая прошлое ходят плохие слухи, но мы все еще увидим
Кто конченный, а кто лучший тут
У них текут слюни, мечты стандартны
Они будут давать за папину карту
Они будут дружить за то, чтоб подняться
Сосать, чтобы копить на новую хату
Тут рядом постоять - наверно так круто
И страшно воровать, и впадлу работать
Больше становится артистов с каждой минутой
И каждый трет свою хуйню, как ебанутый
Сыпется кэш в карманы черта
Все хотят историй наркомана, но как бы не так
Я хуй на вас клал, пидарасы, у меня есть мама
Вряд ли твоя пережила то же самое
Дима, мразь ты
Столько базарил, а пугаешь судами
Я бы разбил тебе твой бородатый ебальник
За то, что ты паришь лохам, что я вечно убитый
Лучше следи за своим сыном и сайтом "авито"
Пидор
И моё имя не стоит три ляма
Бля, оно не стоит ни рубля
Но продай его, хуле
Я тебе фургон пятихаток измятых привезу
Тех, что пиздюки в воскресенье насобирали с улиц
Чудик
Это не шоу, и конечно не бизнес
У нас всё было заебись и без ваших оваций
Когда последний из зала молча уйдет
Я выключу свой микрофон и поеду за МКАД опять въебаться
У них текут слюни, мечты стандартны
Они будут давать за папину карту
Они будут дружить за то, чтоб подняться
Сосать, чтобы копить на новую хату
Тут рядом постоять - наверно так круто
Им страшно воровать, и впадлу работать
Больше становится артистов с каждой минутой
И каждый трет свою хуйню, как ебанутый
И каждый год я теряю совесть,
И с каждым текстом теряю чувства
Но я уверен, что это то, что здесь правда есть
А остальное мне кажется здесь искусственным
Порой скоро накроет эта пелена,
Выходит если все уходят то она одна
У меня заменяет их всех химически
Так устали жить во мне две параллельных личности
Порой вернуться бы туда где правда был
И повернуть все по другому, стать им посторонним
Кружиться, свободно, без пустой молвы
Забить на эти будни, где себя хороним
А потом пойти в этот пустой подъезд
Оттуда вынырнуть живым, не измененным
С хуяли я вас должен называть на "Вы"?
Не было было слышно от братвы таких имен
У них текут слюни, мечты стандартны
Они будут давать за папину карту
Они будут дружить за то, чтоб подняться
Сосать, чтобы копить на новую хату
Тут рядом постоять - наверно так круто
Им страшно воровать, и впадлу работать
Больше становится артистов с каждой минутой
И каждый трет свою хуйню, как ебанутый
Tłumaczenie na język polski
Witam wszystkich odmrożonych drani
Załóż kapelusz panamski na trzeźwe oczy
Raperzy chcą być bandytami, dać się zabić
I najwyraźniej chciałem zostać raperem, przeprowadziłem się
Jak sprawdziłeś, wybrałeś i przeniosłeś?
Nie zostaliśmy zabici, więc zabiliśmy handlarza
I śpiewał ragga na jego rozkładającym się ciele
Ci, którzy chcieli mieć z nami rodzinę, walczyli w histerii, ale
Czy tego wszyscy chcieli, bracie?
Dowiedziawszy się, że nie mogą nas uratować, natychmiast wyskoczą, aby korzystnie wyjść za mąż
Wsiądą do białego cadillaca i pojadą w interesach.
I niespodziewanie poznam tu nową panią
Przykro mi, że tak naprawdę nie pamiętam tych pięknych słów
Co unosiło się w mięsie w tawernach dla skorumpowanych ludzi
Wracając do przeszłości, krążą złe plotki, ale jeszcze zobaczymy
Kto odpada, a kto jest tutaj najlepszy
Ślinią się, sny są w normie
Oddadzą za kartę taty
Będą przyjaciółmi, aby się podnieść
Szkoda, żeby oszczędzać na nowy dom
Stanie tutaj obok mnie musi być naprawdę fajne
Kradzież jest przerażająca i jestem zmęczony pracą
Z każdą minutą jest więcej artystów
I wszyscy masują kutasa jak szaleni
Gotówka napływa do kieszeni diabła
Każdy chce historii o narkomanach, ale tak nie jest
Mam was w dupie, pedały, mam matkę
Jest mało prawdopodobne, że Twój przechodził przez to samo.
Dima, jesteś szumowiną
Tyle gadałeś, a grozisz mi procesami sądowymi
Złamałbym twojego brodatego skurwiela
Bo mówisz frajerom, że zawsze jestem martwy
Lepiej uważaj na swojego syna i stronę internetową Avito
pedał
A moje imię nie jest warte trzech lamów
Kurwa, to nie jest warte rubla
Ale sprzedaj to, lol
Przywiozę ci furgonetkę zmiętych pięciu kapeluszy
Te, które w niedzielę zebrały miski z ulic
dziwak
To nie jest show i na pewno nie jest to biznes.
Wszyscy byliśmy popierdoleni, nawet bez waszego aplauzu
Kiedy ostatni po cichu opuści salę
Wyłączę mikrofon i wyjdę za obwodnicę Moskwy, żeby znowu się pieprzyć
Ślinią się, sny są w normie
Oddadzą za kartę taty
Będą przyjaciółmi, aby się podnieść
Szkoda, żeby oszczędzać na nowy dom
Stanie tutaj obok mnie musi być naprawdę fajne
Boją się kraść i boją się pracować
Z każdą minutą jest więcej artystów
I wszyscy masują kutasa jak szaleni
I co roku tracę sumienie
I z każdym SMS-em tracę uczucia
Ale jestem pewien, że to właśnie tutaj jest prawdą
A reszta tutaj wydaje mi się sztuczna
Czasem ta zasłona wkrótce zakryje,
Okazuje się, że jeśli wszyscy wyjdą, to ona zostanie sama
Mam je wszystkie wymienione chemicznie
Jestem już zmęczony życiem we mnie z dwiema równoległymi osobowościami
Czasami chciałbym wrócić tam, gdzie naprawdę byłem
I odwróć wszystko inaczej, stań się dla nich outsiderem
Kręć się swobodnie, bez pustych plotek
Zapomnijcie o tej codzienności, w której się zakopujemy
A potem idź do tego pustego wejścia
Wyjść stamtąd żywym, niezmiennym
Dlaczego, do cholery, mam mówić do ciebie „ty”?
Nigdy nie słyszałem takich imion od chłopaków
Ślinią się, sny są w normie
Oddadzą za kartę taty
Będą przyjaciółmi, aby się podnieść
Szkoda, żeby oszczędzać na nowy dom
Stanie tutaj obok mnie musi być naprawdę fajne
Boją się kraść i boją się pracować
Z każdą minutą jest więcej artystów
I wszyscy masują kutasa jak szaleni