Inne utwory od Olivia Dean
Opis
Nieprzyjemna cisza po zbyt głośnych uczuciach. Jeszcze niedawno śmiali się do łez, a teraz nawet dzwonek wydaje się naruszeniem prywatności. Wszystko brzmi jakby stłumione – nawet fortepian, który wcześniej śpiewał o bliskości, teraz odpowiada pustymi akordami. Miłość nie jest tu dramatyczną burzą, ale cichym echem tego, czego nie zdążyliśmy powiedzieć.
W tej piosence cisza grzmi głośniej niż słowa, a każda pauza jest jak wyznanie, tylko bez świadków. Trochę urazy, trochę czułości i bardzo dużo powietrza między dwojgiem ludzi, którzy kiedyś dzielili jeden instrument, a teraz nie potrafią nawet podzielić ciszy.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Even now I don't know when you let go
When it slipped away
At my house, four hands at the piano
You sure know how to play
I never asked for love, no diamond ring
You let yourself in
And you weren't allowed
To come around and throw my heart about
To turn me on just to turn me down
And everything's unspoken now
I'm out, the silence is so loud
A month ago, you had me under covers
Butterflies in bed
No, I won't phone, 'cause we went straight to lovers
So, we can't even talk as friends
I never asked for love, no diamond ring
You let yourself in
And you weren't allowed
To come around and throw my heart about
To turn me on just to turn me down
And everything's unspoken now
I'm out, the silence is so loud
The silence is so loud
The silence is so loud
And everything's unspoken now
I'm out, silence is so loud
Here I am, two hands at the piano
The one I let you play
I understand if you changed your mind about me
But all you had to do was say
Tłumaczenie na język polski
Nawet teraz nie wiem, kiedy odpuściłeś
Kiedy to się wymknęło
U mnie w domu cztery ręce przy pianinie
Na pewno wiesz jak grać
Nigdy nie prosiłem o miłość, ani o pierścionek z brylantem
Wpuściłeś siebie
I nie pozwolono ci
Przyjść i rzucić moim sercem
Żeby mnie podniecić, żeby mnie odrzucić
I wszystko jest teraz niewypowiedziane
Wychodzę, cisza jest taka głośna
Miesiąc temu trzymałeś mnie pod przykrywką
Motyle w łóżku
Nie, nie zadzwonię, bo poszliśmy prosto do kochanków
Więc nie możemy nawet rozmawiać jak przyjaciele
Nigdy nie prosiłem o miłość, ani o pierścionek z brylantem
Wpuściłeś siebie
I nie pozwolono ci
Przyjść i rzucić moim sercem
Żeby mnie podniecić, żeby mnie odrzucić
I wszystko jest teraz niewypowiedziane
Wychodzę, cisza jest taka głośna
Cisza jest taka głośna
Cisza jest taka głośna
I wszystko jest teraz niewypowiedziane
Wychodzę, cisza jest taka głośna
Oto ja, dwie ręce przy pianinie
Ten, w który pozwoliłem ci zagrać
Zrozumiem, jeśli zmienisz o mnie zdanie
Ale wszystko, co musiałeś zrobić, to powiedzieć