Inne utwory od Damiano David
Opis
Jest taka specjalna kategoria zmęczenia, której nie da się wyleczyć kawą, weekendem, a nawet nowymi trampkami. Kiedy wszystko wydaje się być na swoim miejscu, ale w środku coś chrzęści jak szkło pod podeszwą. W takie dni nie ratuje filozofia, ale prosta obecność – jak tabletka bez instrukcji, ale z natychmiastowym efektem.
Wydaje się, że ten dźwięk jest właśnie tym przepisem: łyk ciepła pośród wewnętrznego przeziębienia, ciche„trzymaj się” w zgiełku codzienności. Muzyka jakby obejmuje ramiona, gdy opadają ręce, i szepcze: wszystko minie, po prostu weź lekarstwo – trochę czułości, trochę wiary, trochę tego, kto potrafi ratować, nawet nie próbując.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
One dose of you, it's all that I'll ever need to be satisfied
And I never sleep right if I know you won't check in
When I'm sick of myself, you're the medicine
You know I've tried it all, I've cast if off
Never had a dream, a dream that you're not in
When my blood turns to broken glass
And I'm dreamin' of a heart attack
You're coming to save the world, you save my world, my world
When I'm sick of myself, you're the medicine
When Monday's hard and Tuesday is too
When Wednesday comes, I'll think of you
And the way I was just gritting my teeth
When I just can't win, I take my medicine
When your blood turns to broken glass
And you try your best but you finish last
You still save the world 'cause you're my world, my world
When I'm sick of myself, you're the medicine
When I'm sick of myself, you're the medicine
Ooh, whenever I feel this pain
You always know what to say
You're the cure, you're the love
You're the medicine
Tłumaczenie na język polski
Jedna dawka Ciebie, to wszystko, czego będę potrzebować, aby być usatysfakcjonowanym
I nigdy nie śpię dobrze, jeśli wiem, że się nie meldujesz
Kiedy mam już dość siebie, jesteś lekarstwem
Wiesz, że próbowałem wszystkiego, rzuciłem to
Nigdy nie miałem snu, snu, w którym cię nie ma
Kiedy moja krew zamienia się w potłuczone szkło
A ja śnię o zawale serca
Przychodzisz, żeby uratować świat, ratujesz mój świat, mój świat
Kiedy mam już dość siebie, jesteś lekarstwem
Kiedy poniedziałek jest ciężki i wtorek też
Kiedy nadejdzie środa, pomyślę o Tobie
I to, jak po prostu zaciskałem zęby
Kiedy po prostu nie mogę wygrać, biorę lekarstwa
Kiedy twoja krew zamienia się w potłuczone szkło
Próbujesz, co możesz, ale kończysz jako ostatni
Nadal ratujesz świat, bo jesteś moim światem, moim światem
Kiedy mam już dość siebie, jesteś lekarstwem
Kiedy mam już dość siebie, jesteś lekarstwem
Och, kiedykolwiek poczuję ten ból
Zawsze wiesz, co powiedzieć
Jesteś lekarstwem, jesteś miłością
Jesteś lekarstwem