Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu Zielone buty

Zielone buty

4:09Album Piosenki z akademika 2025-08-08

Inne utwory od Krzyk Mody

  1. Dla Ciebie, dla Ciebie
      2:52
  2. UCIEKAM!
      2:50
  3. Obudziłam się dla Ciebie
      3:14
  4. Po cichu, na palcach
      3:30
  5. Weź mnie ze sobą
      3:02
  6. Nie płacz za mną zbyt często!
      3:07
Wszystkie utwory

Opis

Wysokość to nie tylko góry. Czasami to dziwny stan, kiedy wokół panuje dzwoniąca cisza, palce drętwieją, a w głowie nagle robi się jasno. Nie ma ludzi, nie ma ciepła, tylko niebo i gwiazdy – i jakaś uparta nadzieja, że poranek jednak będzie jasny.

Nie ma tu miejsca na pieniądze, logikę ani plany. Tylko lekkość, która pojawia się, gdy nie ma nic do stracenia – poza wspomnieniami o tych, którzy zostali na dole. I może właśnie na tym polega dorastanie: zamarznąć do drżenia, stracić młodość i dumę, ale mimo to czekać, aż gwiazdy pozwolą wrócić. Choćby na jedną noc.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Jestem tysiące metrów nad twoja głową

Nie wiem co zrobić, czy wyruszać dalej

Nie wziąłem kocy, czucie w palcach straciłem

Jednak piszę do ciebie na lodowej skarpie

Namiotu nie wziąłem, budzę się

Nad moją głową tylko gwiazdy

Zielone buty ubieram i modlę się

Aby chociaż poranek

Był jasny

Jestem tysiące metrów nad twoją głową

Czy przypominasz sobie o mnie czasem

Wiem, jest to ciężkie gdy nie powracam

Osiadłem w miejscu które kochałem

Pieniędzy nie wziąłem, one i tak

Nie dadzą mi teraz nic

Nadzieję zabrałem i głupio mi

Gdy teraz jestem tu sam

Młodość straciłem, straciłem

Starości nie miałem i mieć nie będę

Jeśli gwiazdy pozwolą, pozwolą

Wrócę do ciebie choćby na jedną noc

Obejrzyj teledysk Krzyk Mody - Zielone buty

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam