Inne utwory od Krzyk Mody
Opis
Szara woda ciągnie w dół, jakby wiedziała coś więcej. Nie ma w niej dramatu, tylko dziwny spokój, jakby czasami lepiej było utonąć, niż utrzymać się na powierzchni. Tętno pokrywa się z rytmem prądu, słowa rozpływają się w zimnym blasku – i staje się to nawet piękne. Tam, gdzie kończy się powietrze, zaczyna się delikatność. I niech wszystko się psuje, i tak ktoś wygląda„tak bardzo ładnie” – i to wystarczy, aby ponownie popłynąć tam, gdzie toną ludzie, ale pozostają uczucia.
Tekst i tłumaczenie piosenki
Oryginał
Zimny blask i w oczach błysk
Śpimy dzisiaj na dnie
Nie mam czasu, muszę iść
Widzę Cię na jawie
Szara woda serce mi łamie
Lecz ty
Wyglądasz dziś tak bardzo ładnie
Idę idę pod wodę
Ja stąd uciekam
Zatapiam się w tobie jak wrak człowieka
Jesteś mi morzem, ja na dnie przeczekam
Ponosi mnie woda, ponosi mnie rzeka
Płyną prądy, płynę ja
Znowu w twe ramiona
Chciałam móć powiedzieć, że
Wszystko to jest o nas
Szara woda serce mi łamie
Lecz ty
Wyglądasz dziś tak bardzo ładnie
Idę idę pod wodę
Ja stąd uciekam
Zatapiam się w tobie jak wrak człowieka
Jesteś mi morzem, ja na dnie przeczekam
Ponosi mnie woda, ponosi mnie rzeka