Utwory
Artyści
Gatunki
Okładka utworu 92i veyron

92i veyron

3:37francuski rap, popowy urban, francuskie r&b Album Nero nemesis 2015-12-04

Inne utwory od Booba

  1. Dolce Camara
  2. Ridin'
  3. Scarface
  4. Validée
  5. Ororo
  6. Nwar Mentality
Wszystkie utwory

Opis

Luksusowe samochody i asfalt sąsiadują ze sobą, jakby ktoś przykleił złotą naklejkę na brudny zderzak – radośnie, zuchwale i na granicy autoironii. Są tu Lamborghini, Ritz i odwieczna dyskusja z tymi, którzy już ustalili zasady: zwycięzcy tworzą mity, pokonani – swoje historie. Zewnętrzny blask jest jak maska, za którą kryje się pełen blizn humor i zwyczaj wznoszenia toastów za własne rany, podczas gdy w kieszeni nie zawsze jest to, co obiecano.

Pod połyskiem czuć ostry zapach ulicy: miejscami surowy, miejscami brutalny, ale szczery – o blokach, zdradach i tych, którzy nie wrócili z kolejnego ruchu. Nie jest to manifest ani wezwanie do heroizmu, a raczej wpis do dziennika o tym, że wybór między sławą a przetrwaniem czasami dokonuje się w półmroku. A dopóki gdzieś hałasuje silnik, pozostaje tylko wznieść toast – za swoich, za prawdę i za to, że nawet w chaosie można znaleźć swoją koronę.

Tekst i tłumaczenie piosenki

Oryginał

Personne, personne

Personne, personne

Nouveau riche, ma Lamborghini a pris quelques dos-d'âne

J'fais ni la queue au Ritz, ni au McDonalds

Si c'est eux qui ont raison, je ne suis pas raisonnable

La rafale dans ton salon sera sûrement désagréable

Nouveau riche, ma Lamborghini a pris quelques dos-d'âne

J'fais ni la queue au Ritz, ni au McDonalds

Si c'est eux qui ont raison, je ne suis pas raisonnable

La rafale dans ton salon sera sûrement désagréable

On trinque à nos balafres, à nos crochets tous les soirs

Noir c'est noir ont-ils dit, y'a donc vraiment plus d'espoir?

Les vainqueurs l'écrivent, les vaincus racontent l'histoire

Les vainqueurs l'écrivent, les vaincus racontent l'histoire

Personne dans le monde ne marche du même pas

Leurs règles ont toutes une tombe, c'est ça qu'ils ne comprennent pas

Des allers-retour en prison certains n'en reviennent pas

J'ai kalashais des mouftons, tous sous le même toit

Toujours d'humeur à les lever, que l'avenir suce mon troisième doigt

Vroom, moi je ne t'aime pas ni celui qui est avec toi

Y'a que quand tu baises ta daronne que j'suis de tout coeur avec toi

T'as même pas de quoi me faire fumer, qu'est-ce que j'vais faire avec toi?

Je parle de rue car j'y ai baigné, même si j'y suis beaucoup moins

Je t'écris du block avec G.A.T.O. B.A.T.O, boug an mwen

Y'a du son, d'la chatte, du shit, y'a le 92i dans le coin

Grosse bite dans la chatte du smic, coup d'pied retourné dans le groin

Bombe nucléaire sur le game, il ne restera que moi et les rats

Quand je monterai dans la Veyron, jamais tu ne me reverras

Inspiré par la musique de ces descendants d'esclaves

Ils achètent négros sur place publique, pour eux rien est grave

J'ai couronne sur la tête pourtant c'est le voisin qui a eu la fève

Il n'y aura jamais de trêve m'ont dit mes khos du 93

Braisé poulet, locos, bananes, le rap c'est haram

Génocide sur ces négros, j'vais les Boko Haram

Ne fais pas trop de bien ou tu seras cloué sur une croix

La rafale dans ta grand-mère arrivera plus tôt que tu ne crois

La race humaine me dégoûte, j'allume gros pilon au chalumeau

Nique ta fondation de merde, j'préfère sauver les animaux

On trinque à nos balafres, à nos crochets tous les soirs

Noir c'est noir ont-ils dit, y'a donc vraiment plus d'espoir?

Les vainqueurs l'écrivent, les vaincus racontent l'histoire

Les vainqueurs l'écrivent, les vaincus racontent l'histoire

Personne dans le monde ne marche du même pas

Leurs règles ont toutes une tombe, c'est ça qu'ils ne comprennent pas

Des allers-retour en prison certains n'en reviennent pas

J'ai kalashais des mouftons, tous sous le même toit

Toujours d'humeur à les lever, que l'avenir suce mon troisième doigt

Vroom, moi je ne t'aime pas ni celui qui est avec toi

Y'a que quand tu baises ta daronne que j'suis de tout coeur avec toi

T'as même pas de quoi me faire fumer, qu'est-ce que j'vais faire avec toi?

Tłumaczenie na język polski

Nikt, nikt

Nikt, nikt

Nowe, bogate, moje Lamborghini pojechało na kilka progów zwalniających

Nie stoję w kolejkach do Ritza ani McDonalda

Jeśli mają rację, nie jestem rozsądny

Podmuch w Twoim salonie z pewnością będzie nieprzyjemny

Nowe, bogate, moje Lamborghini pojechało na kilka progów zwalniających

Nie stoję w kolejkach do Ritza ani McDonalda

Jeśli mają rację, nie jestem rozsądny

Podmuch w Twoim salonie z pewnością będzie nieprzyjemny

Każdego wieczoru wznosimy toast za nasze blizny i haczyki

Czarne jest czarne, mówili, więc czy naprawdę jest jeszcze jakaś nadzieja?

Zwycięzcy to piszą, pokonani opowiadają historię

Zwycięzcy to piszą, pokonani opowiadają historię

Nikt na świecie nie idzie krok w krok

Wszystkie ich zasady mają grób, tego właśnie nie rozumieją

Wraca do więzienia, niektórzy nigdy nie wracają

Mam kalashais muftons, wszystkie pod jednym dachem

Zawsze mam ochotę je wychować, niech przyszłość ssie mój trzeci palec

Vroom, nie kocham ciebie ani tego, kto jest z tobą

Tylko wtedy, gdy pieprzysz swoją dziewczynę, jestem z tobą całym sercem

Nie masz nawet dość, żebym zapalił, co mam z tobą zrobić?

Mówię o ulicy, bo byłem w niej zanurzony, chociaż jestem tam znacznie rzadziej

Piszę do Was z bloku z G.A.T.O. B.A.T.O, kochanie

Jest dźwięk, cipko, cholera, w rogu jest 92i

Wielki kutas w cipce płacy minimalnej, odwrotny kopniak w pysk

Bomba nuklearna w grze, zostanę tylko ja i szczury

Kiedy wsiądę do Veyrona, już nigdy mnie nie zobaczysz

Zainspirowany muzyką tych potomków niewolników

Kupują czarnuchy w miejscach publicznych, dla nich nic nie jest poważne

Koronę mam na głowie, ale fasolę dostał sąsiad

Nigdy nie będzie rozejmu, powiedział mi mój khos z 93 roku

Duszony kurczak, lokomotywy, banany, rap to haram

Ludobójstwo na tych czarnuchach, idę do Boko Haram

Nie czyń za dużo dobrego, bo zostaniesz przybity do krzyża

Podmuch w Twojej babci nadejdzie szybciej niż myślisz

Ludzkość budzi we mnie obrzydzenie, zapalam duży tłuczek palnikiem

Pieprzyć twoją gównianą fundację, wolę ratować zwierzęta

Każdego wieczoru wznosimy toast za nasze blizny i haczyki

Czarne jest czarne, mówili, więc czy naprawdę jest jeszcze jakaś nadzieja?

Zwycięzcy to piszą, pokonani opowiadają historię

Zwycięzcy to piszą, pokonani opowiadają historię

Nikt na świecie nie idzie krok w krok

Wszystkie ich zasady mają grób, tego właśnie nie rozumieją

Wraca do więzienia, niektórzy nigdy nie wracają

Mam kalashais muftons, wszystkie pod jednym dachem

Zawsze mam ochotę je wychować, niech przyszłość ssie mój trzeci palec

Vroom, nie kocham ciebie ani tego, kto jest z tobą

Tylko wtedy, gdy pieprzysz swoją dziewczynę, jestem z tobą całym sercem

Nie masz nawet dość, żebym zapalił, co mam z tobą zrobić?

Obejrzyj teledysk Booba - 92i veyron

Statystyki utworu:

Odsłuchania Spotify

Pozycje na listach Spotify

Szczytowe pozycje

Wyświetlenia YouTube

Pozycje na listach Apple Music

Wyszukiwania w Shazam

Pozycje na listach Shazam